O czym chcesz poczytać na blogach?

Cozy

story girl

Daniel pokręcił głową:
- Mamo, tą radą przebiłaś wszystkie dotychczasowe absurdy swojego autorstwa!
Matka rzuciła w niego poduszką i nie skomentowała. Joasia szepnęła do ucha Nuki:
- Problem w tym, że ja nie wiem, czy mi na nim zależy. - Kłamała, ale mówiąc więcej, musiałaby wtajemniczyć całą rodzinę w swoje sercowe sprawy, a tego chciała uniknąć. Marcina i tak zamierzała spławić przy następnej okazji, a Patryk był jej coraz bardziej daleki.

Dlatego nawet nie zeszła, kiedy wpadł wieczorem. Zresztą i tak poszedł prosto do Cozy. Z plecaka wyjął bukiecik kwiatów:
- Proszę, to w ramach przeprosin.
Kobieta machnęła ręką:
- Zwariowałeś chyba. Nic się nie stało.
Patryk usiadł na jej łóżku:
- Głupio tak. Zawsze chciałem się tu dostać, a teraz, po tym, co zrobiłem, że próbowałem, czuję się... Tym bardziej bez szans...
Coza spojrzała na niego poważnie i poprosiła:
- Przestań. To naprawdę nie ma sensu, a jeśli będziesz drążył ten temat, to będę musiała cię stąd wyrzucić i nie będzie odwrotu. Lubię cię, Pat, chłopcy i Jo też cię.

KaŚkA NsK-Ce

Dosc juz nie boli !!!!dlaczego nie mozna usmierzyc takiego bólu!!!!!!!!!!zastanawialam sie czym jest to spowodowane wiem ze to moze glupie ale chyba nurtujace !!!!! kazdy zlowiek ma w zyciu chwile kiedy ma w srodku taki ból ale jak go zwalczyc?????????????ma ktos jakas teorie?? licze na madre komentarze moich madrych dzieciaków ;;;pozdro duszku hehehehh licze na twój komentarz;;;;;;madra ta notka ???????taka se nie ?? ale beda lepciejsze jescze ale to jak bede miec wiecej czasu !!!!!!!!!!!BUZIAKI DZIECIAKI ;;;;;;;;;;;;FONOMATYKA;;;;;;;;;; pozdrófeczka dla cihej kinala toresa elementa cozy zulka moroia dara lokersa geniusza ruska i jego ani no i tam jeszcze dla bd z +kwy ;;zglos sie na gg bo jest sprawa;;; buzka elooooooooooooo yoooooooooooooooooo
zakochana-w-rymach 2004-06-08 16:34:56
skomentuj (5)


teraz czas na notke kasi i cozy!!! O CZYM??? o ludziach co duzo móia mało robia!!!!!!!!!!!!

a wiec ostatni pozostajemy oczywiscie anonimowi co do bohaterów tej opowiesci chodzi mianowicie tu o niektorych ludzi którzy pierwsi bezcelowo próbuja zrujnowac czyjac prace wg mnie dlatego aby.

clocks blog


25
duzo bylo, zyczen, milych, cieplych..
bliskich i takich w stylu 'wszystkiego najlepszego',
wszystkie mile:)
mily byl pierszy telefon od Weri po polnocy, i wiesci z nad oceanu od Ani:)
a te poniżej mnie zauroczyły, i zadziwily,
ze pamietala o takich szczegółach.. :) jestem pod wrazeniem...

So with my best, My very best
I wish you bluebirds in the spring
To give your heart a song to sing
And in July a lemonade
To cool you in some leafy glade
I wish you shelter from the storm
A cozy fire to keep you warm
But most of all when snowflakes fall
I wish you love

A do tego lotu z Babiej góry w słoneczny dzień i jakiejś szalonej imprezy salsowej.By zabrakło Ci tchu w tańcu i byś czuł radość.Takiego salsowania byś nie musiał myśleć o sekwencji kroków bo nogi będą Cię niosły same. Spełniaj się!!!:) Najlepszego!

---------------------------------
a tak swoja droga dzis pomyslalem ze juz 25 lat, czyli jeszcze drugie tyle
i zegnaj, do lepszego swiata bedzie czas sie zabrac, tylko ciekawe czy on.

We are still alive...

To bylo dla kogo, ale teraz to chyba juz nie... no bo... no bo co, sie bede narzucal?? po co niby?? zebym byl olewany?? albo co gorsza pojechany tak zebym wstac nie mogl?? nie widzi mi sie...
fire-fly polecil mi "zahira" spod piora p. coelho [tak sie chyba pisze jego nazwisko]. mnie tam nie ciagnelo zbytnio choc przyznam ze wstep i dedykacja mnie zaintrygowaly...
teraz po przeczytaniu blisko 100 stron szczerze polecam

i konczac cos na pocieszenie niektorych [czyli przede wszystkim mnie ;P] BEDE MIAL KOME!!!!!!
only human...
komentarze [2]


cozy ma zbicie ze wspomnieniami(5) >> sobota, 4 czerwca 2005 19:30:05

jestem wam to winien

rozdzial 4 :Beatka
Moja najmlodsza siostrzyczke poznalem 31.01.2005r. kiedy to jechalismy razem na zimowisko (turnus II-tygodniowy)
beata, lub beti, mieszka w tucholi, czyli spory kawalek ode mnie. ale to przeciez niewazne...
wlasciwie rodzenstwem stalismy sie dopiero po tygodniu, powiedzmy ze po nocy w jednym lozku. od tego czasu sie wiele nowego nie zdarzylo. nie da sie jednak ukryc ze jestesmy rodzenstwem strasznie wqrwiajacym. nobo wyobraz sobie taka sytuacje:.

...welcome to my Little Island

.....
Kilka łez
E-MAIL: netka-es@gazeta.pl
MÓJ KONIEC ŚWIATA
Błękitna laguna
Bora bora
Dusza wysp..
Hotele
Lazur
Słońce
Sunset
Transport
Wakacje
Yachting
TU ODPOCZYWAM
2pac
4światy
ANGOL
Archery
Autor mojego szablonu :)
BBernacka -reportaże
Chocolate spoon
COzY
Dwa lata na końcu świata