O czym chcesz poczytać na blogach?

Coraz bliżej święta

Zrozumieć

środa, 19 listopada 2008
"Coraz bliżej święta"

„Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta […]” – dzięki corocznej (tej samej, jakże oryginalnej) reklamie Coca-Coli, uświadamiamy sobie, że święta są coraz bliżej. Od kiedy pamiętam, a na świecie jestem już 16 wiosnę, to ta reklama zwiastowała.

Ostatnie wpisy
  • Nowy adres strony
  • "Bym zapomniał, przecież są ...
  • Nie jestem do zycia
  • Image.
  • "Coraz bliżej święta"
  • Altruizm niekoniecznie jest ...
  • Kolejny raz - szczecin.
  • Pakowanie & Relacja ze ...
  • Second Life
  • Zrozumieć siebie i innych...

Iść w stronę słońca - Onet.pl Blog


18 grudnia 2010
[132] - Coraz bliżej Święta, o tak :)
I kolejny tydzień minął w zastraszającym tempie. Teraz wszystko kręci się wokół przygotowań do Świąt. Choinka już ubrana, ciasteczka upieczone. Generalne porządki za mną. W sklepach już świętami zapachniało, a właściwie zawrzało na całego. W szkole również głównym tematem wśród nas, jak i nauczycieli są Święta. Wiecie, podoba mi się to ;) Jest tak hm, magicznie? Jest całkiem inaczej, niż w zeszłym roku. Po prostu.

Królik:

, xsaucha
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 grudnia 2010
Coraz bliżej święta!!

Jak w tytule święta się zbliżają !! ;]

Na pewno wszyscy się cieszymy .

Z tej okazji życzę wam wszystkim wesołych

i bezpiecznych świąt Bożego Narodzenia .

Bogatego.

Koraliki-M

Dziś spadł pierwszy śnieg... i od razu jakoś humor mi się poprawił... wyszłam na spacer, jeszcze bez zakupowych szaleństw... tylko jemiołę z targu przytaszczyłam ^^ poza tym w domu zaczyna pachnieć świętami... pierniki już dawno upieczone... podobno miękną... z resztą nie wiem czy doczekają świąt, z godziny na godzinę jest ich coraz mniej :)
Zastanawiałam się nad świątecznymi kolczykami ^^ oczywiście w zgiełku przygotowań nie.

Zależna ode mnie? Przecież nie mam wpływu na to, że ciągle uczą nauczyciele, którzy powinni przejść na emeryturę, że nauczyciel z biologii zrobił fakultet z przedsiębiorczości i ciągnie dwa etaty... w końcu nie mam wpływu na to, że coraz mniej dzieci pojawia się w szkołach... więc jak mogę wpłynąć na realizację swoich marzeń? Skoro szansa na ich powodzenie nie zależy ode mnie...
Im bliżej końca roku, tym coraz częściej dochodzą do mnie różnego typu wnioski... czas tak szybko mija... a ja dalej tkwię w tym samym miejscu... eh...mój optymizm chyba się wyczerpał...