O czym chcesz poczytać na blogach?

Copyrights

Pamiętnik Szalonej Suczki - najnowsza notka i powitanie - bloog.pl

Mam się dobrze ostatnio miałam takie dwa nie miłe ,,cosie" chyba się kleszcze nazywają ale byłam u weterynarza to mije po usuwał. Po za tym korzystam z pięknej  pogody i robię to co lubię najbardziej czyli skaczę biegam i szczekam.

 

                          Wasza Bajka



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3326226,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


pl: Dziękuję za czytanie i komentowanie bloga.Wszystkie prawa co do notek i zdjęć zastrzeżone!Wyjątek stanowią zdjęcia podpisane,że są z innej strony wtedy prawa należą się tamtym. Jeśli masz pytania pisz:bajka.chart@gmail.com Jeśli zdarzy się,że blog łamie jakieś prawa pisz!Zdjęcie lub cokolwiek innego zostanie usunięte. eng.:All copyrights to Hania Sokolska.If you have any questions write bajka.chart@gmail.com Thank you! If.

Okiem optymistki

14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Ostatnie wpisy
  • Praca sklepów w święta
  • Ku pamięci pana Zygmunta
  • Faceci to dranie
  • Gang Bang
  • Listonosz, który doręcza twój ...
  • Dobry uczynek
  • The Difference between the ...
  • Inside men
  • Pozdrawiam wszystkich ...
  • Powraca moda na ...wzdychanie
Zakładki:
COPYRIGHTS
Wszystkie zdjęcia na tym.

Fine-land story



W kazdym razie jest jeszcze szansa, ze zmienie zdanie. Za dwa tygodnie wybieramy sie na wycieczke do Sztokholmu i planujemy jednodniowy pobyt w Turku, moze wtedy bedzie lepiej?

Jak dotad - Tampere rzadzi!


15:18, m.a.t.r.i
Link Komentarze (1) »
to by piekne dni
ehh...na sama mysl o minionym weekendzie wzdycham rozglosnie a mordka mi sie smieje tak, ze 'dobrze, ze mam uszy, bo inaczej mialabym usmiech dookola glowy' (copyrights - dudla).

B
ylo bosko po prostu...

A polnoc z piatku na sobote, 100 lat zaspiewane po kolei po polsku, niemiecku, wlosku i holendersku (solowka Merel) - to jeden z tych momentow w zyciu, kiedy czuje sie absolutne szczescie, tym mocniej, ze ma sie pelna swiadomosc  jego przezywania (swiadomosc lekko zasnuta lotewska wodka, ale bez przesady)

Nie bede sie dalej nad tym rozwodzic, gdyz pisze do was z miejsca publicznego, w ktorym nie wypada szlochac.


 
15:05, m.a.t.r.i
Link Dodaj komentarz »

jantrzecisobie

Raz od dawna uczę się systematycznie z lekcji na lekcję. Nie wracam do rzeczywistości, wolę swoją. W drugiej szufladzie od góry trzymam kartkę zapisaną hasłem 'Albo będziemy kimś, albo jebał to pies'. W to wierzę dalej. Właściwie czuję się coraz bardziej sprany. Nie, że konkretnie przez jesień, nawet nie przez koniec października.

W weekend zaliczam imprezę, drugą, trzecią. W domu matka mówi, żebym wymienił w ciągu ostatnich siedmiu dni wieczór, kiedy wróciłem trzeźwy. Wymieniam, nie jest tak źle. W piątek pisze kolokwium, zacząłem radzić sobie pierwszy raz od wtedy. Jestem wkurwiony na świat, od zawsze byłem.

Komentuj (1)

  • 28.11.2006 :: 14:08

    Komentuj (4)

    To wcale nie musi być moja wojna, nigdy nie musiała.

    Komentuj (4)

    • Szablon: maxbmx.ownlog.com
    • SEO: ageno.pl
    • Sponsor: CRM