O czym chcesz poczytać na blogach?

Cognac

Z mniej lub bardziej sekretnego pamiętnika Cognaca...




†††


Mur-Myśli >> piątek, 10 sierpnia 2007 01:13:01
I odsyłam Was wszystkim pod Mur. Mur Mysli.

Po długim czasie schnięcia wirtualnego pióra powracamy z łamiącą myślą.
Miłej lektury życzą Lores i Cognac. http://mur-mysli.pl/
komentarze [10]

Des Satans Neue Kleider >> wtorek, 7 sierpnia 2007 14:41:23
Mam ochotę podzielić się tekstem piosenki
Das Ich - Des Satans Neue Kleider.
Przetlumaczę z niemieckiego:

"Ras biały - raz czarny, i ślepa agresja
Stoję na głowie - w dól, zejdź w dól
Czy nie widzisz ras... - rasowego podziału?
Wyłącz to... Odłóż je...
Jednak one są! Jeden je zobaczy!

Szatana nowe szaty!

Wysil się - zintegruj sie (włącz się do szeregu) się bez słów!
Już koniec! Połóz się!
Czyż nie widzisz.

Biżuteria autorska

zuzalewandowska , Kolczyki / klipsy
Link Dodaj komentarz »
The big one

Masywna bransoleta z chryzoprazów oprawionych w srebro, dla kobiety lubiącej wyrazistą biżuterię. :)

23:41, zuzalewandowska , Bransoletki
Link Dodaj komentarz »
Ażurki

Po dłuugiej nieobecności.. tworzone między nauką a.. nauką ;)

 

Kwarc dymny, srebrne ażury, srebro.

23:35, zuzalewandowska , Kolczyki / klipsy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 grudnia 2009
Cognac

wolf



strona główna




2005-07-07 04:14:39
Jeśli trzeba o tak, to podpalę ten świat

skomentuj (1)
2005-07-08 02:02:40
Bones Of Love
She’s sipping a cappuccino

Like a cat sipping out of a bowl

He’s black espresso

To start his heart when it gets cold





He’s thinking ‘cognac’

But afraid his hands might shake

She’s checking her make-up

Her smile’s giving nothing away




You better kill me before I kill you

You look good in black

philophobia.blog

Sami nie podetrzemy.

Wszystko co powyżej wyraziła w sposób o wiele doskonalszy Kasia Nosowska w piosence „Zakochani”, której tekst pozwolę sobie przepisać.

Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote myśli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmieszności
Z łatwością znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla

Toaleta jest miejscem
Do którego nie chadzamy
Nie zdarza się nam jeść
Więc nie wydalamy
Jedyni na ziemi
Gazów nie puszczamy
Nie miewamy problemów
Z przemianą materii

Zawiść jest nam obca
My z sercem na talerzu
W drodze do kościoła
Garbusowi grosz rzucamy
Kochamy wszystkie dzieci
Wszystkie dzieci nasze
Płaczemy nad losem
Źle traktowanych zwierząt

Początek miłości
To czas udawania
Że wszystko co ludzkie
Jest nam obce

Strzeżcie się!

skomentuj (18)

pink cigarette 2002-06-17 23:29:30






I'm hoping the smoke
Hides the shame I've got on my face
Cognac and broken glass
All these years I've been your ashtray

Not today

nizki blog

Powód jest oczywiście inny: szkolenie u naszego czesko-niemieckiego partnera, ale są jeszcze popołudnia i wieczory no i caaała sobota... :)))
Ale nie martwcie się: przywiozę coś dla Was: wolicie browarek, czy Beherovkę ?
nizki 2002-02-07 07:41:38
skomentuj (3)


Wróciłem !!! :)))
Dziś - w zasadzie to wczoraj, bo już jest po północy - wróciłem z krótkiej podróży służbowej do Czech.
Na szczęście na granicy nikt nie ważył mojej Żaby, bo inaczej mielibyśmy kłopoty z przejechaniem: kufer miała wypełniony po brzegi ! :)))
A przywiozłem między innymi:
1 cognac Otard - wydanie specjalne z okazji 300 lecia nadania tytułu Barona Otardowi,
1 Chivas Regal - wydanie jubileuszowe (200 lecie),
1 Baileys,
1 Rynski Ryzlink
10 Budweiser'ów
mnoooostwo słodkości wszelakich :)))

A jako że byłem w Zlinie - siedzibie koncernu BATA - zakupiłem w firmowym sklepie:
a) półbuty męskie,
b) porządne drewniane prawidła (czy ktoś jeszcze pamięta, do czego one służą ? ;-) )
c) portfel - wersja dla kredytkartomaniaków (ja dopiero zapełniłem 1/3 kieszonek na karty ;-),
d) podróżną torbę na garnitury...

i.

artpunk blog

Faaaajnie
zlamalam tradycje i nie bylam na nich napita - no tego sie po sobie niespodziewalam
coby sie z wlasnej woli do niech bawic i to na trzezwo olaboga
co top sei porobilo...
troche alkocholu i czlowiek zupelnie niepamieta o dban iu o linie:/
najwieksza pizza jaka w zyciu widzialam
olaboga

artpunk 2005-07-01 09:38:04
skomentuj (10)
come back
phi to bylo by natyle wojarzy
jak sie juz umylam , zjadlam cos cieplego przespalam w cieplym lozku to teraz znowu bym gdzies ruszyla ale nie da rady

warszawa-->potsdam(oh oh oh bylo pieknie ja ja das sztymt)-->la rochele(nad atlantykiem)-->cognac(tokio ska paradise orchestra na pikniku rodzinnym i oblesny koniak od skinow z bordeux)-->la rochele(relaks:P ewidentna pieknosc:P)-->chartres(okno po oknie figura po figorze zamienilismy sie w dziko wnikliwych turystow)-->warszawa(pod dom niemal)
2,5 dnia z francji(pod paryzem) do warszawy stopem to niezly wynik zaiste:)

a sio puszko tragiczna!
artpunk 2005-07-28 14:10:36
skomentuj (5)

dziq blog - to aż ja! (4u:>)

Piwa, butelka Don Perignon
14:15 ktos ci robi loda
14:30 gra w golfa
16:15 limuzyna z powrotem na lotnisko (pare szklaneczek whiskey)
16:30 lot do Monte Carlo
17:30 popoludniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podrozy plci
zenskiej sa nago
19:00 lot do domu, masaz calego ciala przez Anne Kournikowa
20:45 kupa, prysznic, golenie
21:00 ogladasz wiadomosci w telewizji: Brad Pitt zamordowany,
marihuana i hardcore-pornos zalegalizowane
21:30 kolacja: rak na przystawke, Dom Perignon (1953), wielki stek,
na deser lody serwowane na nagich piersiach
23:00 Napoleon Cognac, Cohuna, ogladasz sport w tv na szerokopanoramicznym duzym odbiorniku, Polacy pokonuja Holandie 11:0
23:30 sex z trzema kobietami, wszystkie wykazuja sklonnosci do nimfomanii
1:00 masaz i kapiel w whirlpoolu, do tego pizza i duze jasne
1:30 ktos ci robi loda "na dobranoc"
1:45 lezysz sam w lozku
1:50 12-sekudnowy pierd, ktorego ton zmienia sie 4 razy i ktory zmusza psa do opuszczenia pokoju


nara ziomy... :/ nie dla nas ten swiat prawda ? (tylko dla wtajemniczonych)
dziq 2004-07-01 14:48:46
skomentuj (5)


nc


moi mili kiedy JA pisze -.