O czym chcesz poczytać na blogach?

Codename

"We are such stuff as dreams are made on" - Onet.pl Blog


22 lutego 2007
Codename wa Sailor V
No dobrze, pewnie spodziewaliście się kolejnej części... wybaczcie, że jej jeszcze nie ma, ale jest nieskończona. Ostatnio mam bardzo dużo nauki i musicie mi wybaczyć, że tak mało pojawia się notek. No, to do rzeczy :D

  
Tytuł oryginalny: Codename wa Sailor V
Tytuł polski: Hasło brzmi: Sailor V
Autor: Naoko Takeuchi
Liczba tomów: 3
Wydanie oryginalne: Kodansha
Wydanie polskie: JPF
Status serii: zakończony

Mogłoby się wydawać, że Minako Aino to typowa japońska nastolatka. Mieszka z rodzicami, nie ma rodseństwa, uczęszcza do pierwszej klasy gimnazjum. Jest wspaniałą gimnastyczką i siatkarką, podkochuje się w przystojnym koledze  Higishi. Jednak  tak zwykła dziewczyna to wojowniczka o piękno i sprawiedliwość...
Bowiem pewnego dnia Minako spotyka na swojej drodze białego kota o imieniu Artemis. Od tej pory dziewczyna, która okazuje się być reinkarnacją wojowniczki z.

Codename: Total RPG

Chcesz być współautorem mapy tego OTS? Własnie dajemy ci szansę zaistnieć w branży OTS.

Szczegóły techniczne:

  • wersja 8.5
  • rozpakowana w formacie otbm + pliki XML
  • dołącz plik tekstowy z własnymi danymi (nick, gg, strona, itp)

Stwórz jakąkolwiek lokację i przyślij na email: devonmivir@wp.pl .

W twoim dziele zamieść swoją reklamę np Nick czy swoją stronę aby każdy wiedział kto zrobił daną lokację. Dla aktywnych oraz  zasłużonych uczestników gwarantowane przywileje na serwerze.

 

Jeśli przesłałeś mi swoją lokację to czekaj na moją decyzję. Przejrzę twoje dzieło i zdecyduję czy dołączę je do mapy serwera.

UWAGA nie przyjmuję plików rar.  Mapa ma być rozpakowana w formacie otbm + pliki XML i te pliki „goło” przesłane na email.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

No power in the 'verse can stop me


agent--orange - archiwum: kwiecień 2007


mega czoko czad

Nie szukamy już mieszkania - gdzieś od maja zamieszkamy przy pomniku Lotnika. Nie że tak przy pomniku, na betonie, w kartonie: zamieszkamy w dwupokojowym mieszkaniu w kamienicy stojącej przy skrzyżowaniu, na którym stoi Pomnik Lotnika.
Będzie dalej (ale bez przesady) do ekipy mokotowskiej, za to bliżej np. do Wolan (hej g5, hej greebs, hej piaskowa - I'll come and get you, I will). Świetne połączenie z Pragą, Dot. Buszowałam dziś po ztm.waw.pl.

Jestem bardzo podekscytowana, robię listy na wyprawę do IKEA (bo podobno już się nie mówi "do Ikei") i jakoś mi nie żal. Chyba przez te 3 lata wyżyłowałam z Grottgera wszystko, co się dało, a nowe mieszkanie fajne i tylko nasze. Jak również sprzyjające kameralnemu życiu towarzyskiemu, więc się nie zamkniemy i nie otoczymy zębami murów krat, czy coś.



agent--orange 2007-04-03 19:43:14
skomentuj (12)

Codename: Party!

Rezerwuj czas 21 kwietnia (sobota), imieniny Feliksa i Anzelma.


agent--orange 2007-04-05 22:25:28
skomentuj (6)

 
 

:>

Prawda. Przynajmniej, jeśli chodzi o pewne moje stare miłości, a ta do Kanedy z pewnością do takich należy.
Zostałam ostatnio zaszczycona usłyszeniem całości historii, co spowodowało, że jestem teraz niesamowicie dumna, że spotkało mnie to wyróżnienie a jednocześnie ciągle szczęśliwa jak głupek, z przerwami na nachodzące mnie mroczne przemyślenia i substytuty z głębokimi depresjami w roli głównej. I chciałabym się wszystkim podzielić, ale wszystko wymaga choć względnego dopracowania. A w szufladzie i w archiwum rozmów na gg z Miyą-san znalazłam coś, czym jeszcze bardziej chciałabym się podzielić, bo chyba zbliżam się do rozwiązania zagadki codename „A-s”. Jestem w bardzo twórczym nastroju, ale ilość zaległych rzeczy do tworzenia przekracza moje zdolności twórcze. I pluję sobie w brodę, że wszystko odkładam jak się da, ale wyboru nie ma- pewne rzeczy trzeba robić pokolei.
Mój status to 1/7/21/-. Dam znać, kiedy znacząco się zmieni.
Przeszperałam dwa archiwa gg i przeczytałam każdą konwersację, w której występowało magiczne słowo- klucz. Nie raz uderzył mnie poziom desperacji, jaki wtedy wykazywałam. Uderzała mnie też głupota niektórych wypowiedzi i cierpliwość moich rozmówców. Zaskakiwało mnie, że wtedy też miałam tyle pytań, ile mam w tej chwili i że bez.