O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Clerks

czarno-biały pamiętnik

RANDAL
So you'll continue being miserable
all the time, just because you
don't have the guts to face change?

DANTE
My mother told me once that when I
was three, my potty lid was closed,
and instead of lifting it, I chose
to shit my pants.

RANDAL
Lovely story.

DANTE
Point is-I'm not the kind of person
that disrupts things in order to
shit comfortably.
 

"Clerks." by Kevin Smith

Raz na jakiś czas dopada mnie nagłe i niespodziewane olśnienie - wtedy właśnie odkrywam prawdę o sobie. Odkrywam ją po kawałku i z mozołem, ale powolutku udaje mi się poskładać te wszystkie puzzle do kupy... i stworzyć obraz samej siebie. Jest on jeszcze lekko ponadgryzany, bo najwyraźniej kilka częsci układanki zaginęło w akcji... ale liczę na to, że z czasem odnajdę brakujące kawałki i w końcu dojdę do ładu z własna osobą.

Dante, to.

In My Secret Life...



5. Aerosmith

6. Lady

7. Red Hot Chili Peppers

8. Dire Straits

9. Myslovitz

10. U2


 
Film:


1. Władca Pierścieni 1-3

2. Gwiezdne Wojny 1-6

3. American Pie 1-6

4. Pulp Fiction

5. Clerks - Sprzedawcy 2

6. In to the Wild

che-mer.blog

Laskę ,która mieszka w Szwecji od 5 miesiąca życia, ale pływa do dziadków parę razy w roku. Ogółem, oczywiście było rewelacyjnie, bo jakże miałoby być inaczej. Mój blond długowłosy, przystojny, cudowny, mądry facet zapewnił mi tyle rozrywek, że były to najlepsze wakacje w życiu. Codzienny poranny Red Bull, wycieczki, zakupy (moje kochane koszuleczki, uuuu....Harley-Davidson), jazda motorówką (którą prowadziłam, wolno ,bo wolno, ale zawsze!), łażenie po skałkach (miękkie nogi i prawie-sraczka), skansen (i lemury, które skakały wszędzie!!!).
I oczywista wspólne wieczorne oglądanie filmów (kocham "Clerks'ów") i Cider i Prips i Jagemaistaaaaa i kąpiel chłopaków na golasa w urodziny Filipa... a ja tam byłam i gorzałe z nimi piłam.
Jeszcze miesiąc do rozpoczęcia nojki szkoły. troszkę się denerwuję, ale jakooś to będzie. Co mnie tak pcha do nauki? Nie wiem, ale strasznie mnie to podnieca i chyba będę się uczyć do końca swoich dni.
Jak tylko wrócę, to zabieram się za remont strychu. Jak tylko skończę ,jakoś w październiku, to trza parapetówę konkretniejszą zrobić :D, a niektórzy sobie ogon podwinęli i wyjechali za granicę. Nic to! Zrobi się jeszcze jedną i jeszcze jedną, wszkaże, nie po to.

Bartek Dudar - blog

Bartek Dudar - blog
Kategorie: Wszystkie | Czytelnia | Film | Gry | Muzyka | Polityka | Z życia wzięte
RSS
środa, 01 listopada 2006
With No Power Comes No Responsibility

Przeżywam ostatnio nawrót fascynacji filmami Kevina Smitha, a to głównie dzięki niedawnej premierze "Clerks 2". Fascynacji tak silnej, że chwilami mnie ponosi i zaczynam uważać wszystkie jego filmidła za najlepsze kino na świecie. Nie jest to oczywiście najlepsze kino na świecie, ale z pewnością najlepiej na świecie oddaje moje podejście do życia i otoczenia.

Odczuwam silne duchowe pokrewieństwo z postaciami takimi jak Dante Hicks z "Clerksów", czy Brodie Bruce z "Mallratsów". Są to wygadane bystrzaki, z których może coś by wyrosło według jakichś tam społecznie przyjętych kryteriów (kariera, ustabilizowane życie rodzinne and shit), tyle że zamiast zająć się tym "wyrastaniem", skupiają się na.

Clerks 2

:rea:nimacja dnia [::easy.like.sunday.morning::]

Poznaje sie w biedzie, a co wiecej poznalam to, ze sa oni prawdziwymi przyjaciolmi. Bardziej filmowo byloby gdybym na czesci sie zawiodla, a potem z reszta przezyla wzniosly happy end. Nie tym razem. Obylo sie bez banalow, choc wszystko bylo sliczne i wzruszajace.

Ah, no i kilka wieczorow dla oka i ucha, czyli filmy za filmami. I tak: Blade II, Clerks, Kids, W pogoni za Amy, Wladca Pierscieni, Dogma, 13 duchow, Pi, Lowcy wampirow, American Psycho 2. Starczy na najblizsze kilka miesiecy. Nie mam juz sily ani na filmowe szmiry ani na filmy dobre lub bardzo dobre. Nie, nie. Ewentualnie Pianistka ciagle czeka na obejrzenie, ale nie wiem, czy jestem w stanie zmusic swoje oczy do gapienia sie w ekran..

Liczby: 24, 16, 19, 31 i 11. kolejny krok ku szczesciu.

np: Elvis - A little less conversation (a liitle more action please) Please!
¤ skomentuj (0)

¤ Ni panimaju! Ni panimaju! Erase, erase, clear - no such document, lack of energy, you need to reset.
¤ 2003-02-07 :: 18:14:38 :::

Od trzech dni stopniowo wyplywa ze mnie energia. Nie mam sily na nic. Najmniejszy ruch reka staje sie krokiem milowym, rownie meczacym, co nic nie znaczacym. Nawet myslenie szwankuje i tym samym dopiero teraz wpadla mysl, ze od ponad doby nie wzielam nic do ust. Usta krzycza wody, zoladek.