O czym chcesz poczytać na blogach?

Ciuchy

wings-so-sore.mylog.pl

Amerykańskich domków na przedmieściach.
Drake ruszył ścieżką prowadzącą do domu,a jego siostra poszła w jego ślady.Chłopak przystanął przed drzwiami i nacisnął dzwonek.Nieminęło dużo czasu,a od razu ktoś im otworzył.
-Siema stary!-krzyknął,wybałuszając przy tym oczy.-Kurcze,dawno cię nie widziałem!
-Cześć!-powiedział Drake,szeroko się szerząc,podając chłopakowi rękę.
Ów chłopak wyglądał jak typowy skate;jego blond włosy były w nieładzie,grzywka sterczała na wszystkie boki,a niebieskie oczy błyszczały.Jak na deskorolkowca przystało,był bardzo szczupły i nosił luźne ciuchy.
-Wchodźcie!-powiedział gościnnie.
Drake od razu wszedł do środka,zachęcony gestem,a Lilly nieśmiało przystanęła n aschodek,na którym stał przed chwilą jej brat.
-A to pewnie Lilly.Nie pamiętasz mnie,byłem tylko raz u was,wieki temu.-powiedział spokojnym głosem,ale po chwili z powrotem się uśmiechnął i zaprosił ją do domu.Lilly tylko kiwnęła głową twierdząco.
Oboje poszli od korytarza w lewo,do dużej kuchni.Drake już siedział przy stole,wyviągając zawartość plecaka.
-Słuchaj Sam,mamy duży problem.Jesteś na jakiś czas sam w domu?-spytał się chłopak porywczym.

Who I am...? opowiadanie by nati-avrilka - Onet.pl Blog

Odwruciłam sie na drugi bok,wstałam i zgasiłam światło i znowu położylam sie do łóżka.Odwruciłam sie jednak po chwili w strone Toma,patrzył na mnie tymi czekoladowymi oczetami takimi samymi jak Billa.

-A Ty mnie kochasz?-zaczełam sie nad tym poważnie zastanawiać

-Oczywiśie...-odwrucil sie do mnie plecami

Też sie odwruciłam i zasnełam myślac o tym wszystkim,rano obudziły mnie promyki słonca wpadające do pokoju.Przeciągnełam sie i spojrzałam w strone  Toma,ale Go tam nie bylo.Poszłam do łazienki ale tam Go też nie było:/.Wziełam ciuchy i poszłam sie umyć,wysuszylam włosy ubralam sie i pomalowałam.Dobrze że wziełam ciuchy na zmiane,spakowałam sie do małej torby i wyszłam z pokoju upewniając sie że wszystko wziełam.Zamknełam drzwi i zaniosłam kluczyk do recepcji,Toma rzeczy już nie było w pokoju. Zeszlam na dół i zamówiłam taxi,podalam adres i już jechalam do domu, teraz czuje sie jak jakaś dziwka,spakował rzeczy i bez słowa sobie pojechał co sie z nim stało?Czyli jednak to prawda,przelotny flirt bez zobowiązań to to co kocha a ja głupia przez chwile pomyślałam ze mu na mnie zalezy i że mnie kocha... wszystko sie pieprzy.Dojechałam do.

Lennka & Us5 - Onet.pl Blog

Cię zostawiam tutaj i w tym czasie jak się będziesz rozpakowywać ja zrobię kolację – słodko się uśmiechnął i delikatnie przymknął drzwi z mojego pokoju..

Byłam tak podekscytowana, że nie wiem ;p Wszędzie było czuć jego perfumy..  „Rzuciłam” się na łóżko i wtuliłam w pościel i właśnie do mnie docierało, że jestem w domu najprzystojniejszego chłopaka na świecie, mało tego będę mieszkała przez najbliższy czas z nim… Ajćć… xDD Powoli zaczęłam się rozpakowywać. Muszę przyznać, że jak na tak wielką szafę wnękową, moje ciuchy zajęły w niej dużo miejsca.. Ciekawe… <śmiech> ;p Rozpakowywanie zajęło mi gdzieś około godzinki, później wzięłam półgodzinną kąpiel, zrobiłam makijaż Emo oraz ubrałam moją nową Emo sukienkę. Poszłam do kuchni, zobaczyłam w niej Richie’go (widzę, że pomyślał o tym samym, bo miał włożoną elegancką koszulę x] ) śpiewającego coś pod nosem i ubranego w fartuch, wyglądał co najmniej komicznie xDD

-Richie.. Ślicznie wyglądasz ;p – zaczęłam się śmiać

-Ty też ślicznie wyglądasz x] – słodko się uśmiechnął

"Miłość trzeba budować, odkryć ją to za mało." - Paulo Coelho - Onet.pl Blog

Podkusiłam są chytrze.

Na jej twarzy była czułość. Miłość nie z tego świata. Takona zasługiwała na miłość. Była taka miła, drobna, uczynna, pomocna. Moja kochana i najlepsza przyjaciółka i siostra!

- No dobra.- powiedziała niechętnie chociaż jej twarz cały czas oświetlał promienny uśmiech.

Wyszłam z pokoju, zeszłam po schodach nigdzie się nie spiesząc. W garażu zaczekałam na Alice i Edwarda. Najpierw wszedł Edward.Westchnął.

- Co?- zapytałam.

- Alice spodobały się ciuchy które tu miała i chciał aparę wziąć.- wyjaśnił.

- Cała Alice.- mruknęłam.

Zaśmiał się cicho. Do garażu weszła Alice. Miała na sobie zwiewną, ciemno czerwoną sukienkę bez rękawów, w której wyglądała cudownie.Zatkało mnie.

- Alice pięknie wyglądasz.- pochwaliłam ją.

- Dzięki.- powiedziała z uśmiechem.

Zaczęłam wsiadać do srebrnego volvo Edwarda, ale Alice złapała mnie za rękę.

- A ty gdzie?- zapytałam.- Przyjechałaś ze mną to i.

.I like the way you smile.I just wanna be your number one. (; ^^ - Onet.pl Blog

15zl.Nie chciałam czarnej,a była fajna,aale czarny przyciąga słońce,to wiecie.Trzecia jest niebieska z jakimś czarnym rysunkiem,dokładnie nie wiem,co to jest xd za 20zł z krótkim rękawkiem oczywiście.Jestem zadowolona z tych bluzek,bo nie są za krótki [nie mówię tutaj o bluzce na ramiączkach ;p] aani nie są rozgiełdane pod szyją,czego nie cierpię,aa dużo mam takich bluzek ^^ Jak zdobędę aparat,który kilka dni leżał przed monitorem to zrobię tym ciuchom zdjęcie ii je wkleję,bo teraz to nie za bardzo mam czym zrobić te foty.Mamuśka sobie kupiła jeansy ii bluzkę.Aa brachol chyba wydał na te swoje ciuchy z 300zł! ^^ I spodnie,skarpetki,ze trzy bluzki iitd.A to dzięki mnie tam pojechaliśmy ii ja powinnam być najbardziej obkupiona,a nie! ;P
Wiem,że notka długaśna,bo było co opowiadać ;D wybaczcie.Mam nadzieję,że podczas super zajęć w te wakacje znajdziecie chwilę czasu na przeczytanie ii skomentowanie tej notki ;D mówię tutaj o stałych,wiernych czytelnikach ;) Dziękuję Wam! =***************** Dzięki Wam chce mi się w ogóle pisać te notki ;D ;))

!!! Przypominam,że od tego poniedziałku Zbuntowani normalnie od pon do piątku o godz.19 ! Powtórki o 8.05 oczywiście na antenie tv4.Również od.