O czym chcesz poczytać na blogach?

Cioran

Nie liczę do stu. Oszukuję w chowanego

Gintrowski
skomentuj (2)




2011-07-31 01:53:48 >> "Nie warto się zabijać, skoro zabijamy się zawsze za późno"

"Nie wszystkim było dane mieć nieszczęśliwe dzieciństwo. Moje było o wiele więcej niż szczęśliwe; było królewskie. Nie znajduję lepszego określenia na oddanie jakiejś jego 'triumfalności', nawet w momentach trwogi. Za to trzeba było zapłacić, to nie mogło ujść płazem"
E. Cioran

Cioran mnie zaskakuje, chwyta trafnością, choć często zapędza w nieludzkie niezrozumienie swojego przekazu. Ogrom myśli na temat czasu "przednarodzinowego" w zbiorze przemyśleń zatytułowanym "O niedogodności narodzin" często trudny jest do pojęcia, do namacalnego dotknięcia sensu stricte wątków, które Cioran stara się zgłębić. Recenzent, na odwrocie.

O TEATRZE !

Serce dostał syn miliardera,który opiecuje oddziałowi transplantologii wysoką dotację za uratowanie syna- nie mówi tego wprost,ale propozycja jest jednoznaczna- pół miliarda.Kandydatów jest troje i żaden nie jest stuprocentowym wygranym w tym smutnym wyścigu z czasem.Na szli leżą: szcunek dla każdego życia oraz wspomniana dotacja.Porozumienie wydaje się niemożliwe.W takiej sytuacji poznajemy bohaterów,o każdym z nich mimo niewielu detali opisujących ich charakter,dowiadujemy się czegoś.W ten sposób ujawnia się maestria dramatopisarza. Bardzo dobre,powtórzę jeszcze raz,bo warto chwalić w głos wartościowe rzeczy,przedstawienie,ciekawy temat i pełnokrwiści bohaterowie.No i humor.

Tagi: recenzja teatr
18:27, martarybarczyk , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
Z życia pernamentnego samobójcy

Scena Teatralna Trójki, 19 września 2010 roku, Emile Cioran Z życia pernamentnego samobójcy

chodzimy nad piekłem oglądając kwiaty

I namiętnie całował,
Gdy ten, który odjeżdżał, mocno obejmował przyjaciela ramionami, chcąc aby w nich pozostał.


Walt Whitman

skomentuj (0)




2005-08-16 19:01:58 >> Siostrzeniec

Ze zdumienia podrapałem się po głowie,
czy dzieci powstają tak łatwo jak wiersze?

Czy też zależy, ile się trudu włoży, i wiersz jest lepszy lub gorszy?

Co powiedzieć, gdy o świcie widzi się kwiat rozchylający pąki, jeszcze w rosie i pajęczynie niecierpliwej dnia?
skomentuj (0)




2005-08-17 08:55:09 >> Cioran

Mój ideał pisania: na zawsze zamknąć usta poecie, którego w sobie ukrywamy; unicestwić ostatnie w nas ślady liryzmu - iść pod prąd wszystkiemu, czym jesteśmy; sprzeniewierzać się własnym natchnieniom, deptać własne porywy, a nawet grymasy.

Emile M. Cioran
'Zeszyty 1957 - 1972'
Wyd. KR, Warszawa 2004

nie wiem, kiedy oddam
skomentuj (0)




2005-08-17 18:07:38 >> Tribute to




Za duszę Brata Rogera


Jurodivy, ogłaszam powstanie
serca przeciw światu który.

x100100111010100011100101 blog

Która jest zdominowana przez własną deskę" etc. uważam, że lalkarstwo jest jedną z najważniejszych sztuk, bo tak dobrze uczy dystansu. jest też przewidziana w programie "otwarta dyskusja na temat stanu teatru lalek w polsce". mam nadzieję, że dyskutować też będą pacynki i marionetki.

a dziś spotkanie z dr jakimśtam, byłym ambasadorem gdzieśtam. poszedłem sprawdzić, czy patrzy na świat tak wąsko i jest dyspozycyjny wobec ameryki, jak inni. tak w istocie było. "prawo do zlikwidowania wszystkich tych, którzy nas drażnią, powinno figurować na pierwszym miejscu w konstytucji idealnego państwa" (cioran znów).

x100100111010100011100101 2003-04-28 18:21:42
skomentuj (0)


cioran, oczywiście:

jedyną rzeczą, jakiej należałoby uczyć młodych, jest to, że nie powinni oczekiwac od życia nic lub prawie nic. marzę o tablicy rozczarowań, na której figurowałyby wszytskie zawody czekające każdego i którą możan by powiesić w szkołach.

arystoteles, tomasz z akwinu, hegel - trzej zniewalacze umysłów. najgorszą formą despotyzmu jest system, w filozofii i we wszystkim.

x100100111010100011100101 2003-04-28 18:23:36
skomentuj (0)
.