O czym chcesz poczytać na blogach?

Ciekawski george

Harry Potter i Ukryci w Cieniu - Onet.pl Blog


- Och, nie żartuj sobie – Tonks wzięła od pani Weasley pękaty kieliszek ajerkoniaku i rozsiadła się w fotelu pod oknem, zostawiając ciekawskich, którzy zaczęli oglądać odtwarzacz.

Harry, który grał z Ronem w szachy mniej interesował się nowinkami technicznymi. Raz po raz spoglądał za to na Ginny, akurat gdy w tle leciały najbardziej.

Ginny.


- Skoro przekazał nam tą wiadomość, to znaczy, że na zewnątrz robi się niebezpiecznie. Powiedział, że póki „coś” się nie wyjaśni, to nikomu nie wolno wychylić nosa zza drzwi.


- Ale nie możemy tu wiecznie siedzieć – zaprotestował George - chcę zwiedzić miasto!

Harry Potter i Kocie Łapki - Onet.pl Blog

Na temat wszelkich czarnomagicznych zaklęć i klątw. Wie jak je rzucać i jak można się przed nimi bronic. Z całą pewnością doda do swoich zajęć również ćwiczenia fizyczne dla zdrowia i poprawy kondycji.

- Jak dlamnie brzmi całkiem nieźle. – Dean wrzucił sobie do ust kawałek suszonej śliwki.

- Pal licho zajęcia! Słyszeliście to? Będzie bal przebierańców! – wyszczerzył się George.

Mąż podniesli się zeswoich miejsc, kierując swe kroki ku swym dormitoriom. Harry już był we wrotach, kiedy poczuł czyjąś dłoń na swoim ramieniu.

- Panie Potter, dyrektor oczekuje pana w swoim gabinecie. To samo tyczy się pana, panie Hohenheim. – zakomenderowała opiekunka Gryfindoru.

Harry i Van wymienili pomiędzy sobą zaskoczone spojrzenia i ruszyli za czarownicą, będąc  pod ostrzałem ciekawskich i wścibskich spojrzeń.

Hermi-Draco-love forever - Onet.pl Blog

Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart – ogłosił Karkarow ze zniechęconą miną. – Oddam teraz głos reprezentantom tej szkoły.

- Ależ dziękujemy bardzo Szanownemu Panu Dyrektorowi – odezwali się równocześnie Fred i George Wesleyowie i mrugnęli teatralnie. Wraz z nimi na scenę weszła również Ginny. Wszyscy ubrani byli w czerwono-zielone szaty, kontrastujące z ich miedzianymi włosami. Równocześnie machnęli różdżkami, a Sala Teatralna wypełniła się fioletowym dymem.

Od nóżki zwierzątka dużo większy od niego pakunek. „Paczka? Ale od kogo?” pomyślała, szukając bileciku. „Nie otwieraj nic, jeśli nie wiesz, od kogo to dostałeś” przypomniała sobie własne słowa, wypowiedziane w trzeciej klasie do Harrego. „Nieroztropna. Ciekawska. Chyba ci własne życie niemiłe” wyrzucała sobie, bawiąc się sznurkiem, oplatającym pakunek. W końcu, wyzywając się od najgłupszych, nie wytrzymała i rozdarła bury papier. „Och!” wyrwało jej się mimowolnie gdy zawartość paczuszki rozlała się z.

Żyj tak jak Ty chcesz nie patrz na to co inni myślą to przecież Twoje życie

Przyjemnej okolicy. Dom Langa zbudowany był z cegieł i porośnięty ze wszystkich stron winoroślą. Wokół rozciągało się 40-hektarowe, wyskubane przez bydło pastwisko, wysuszone przez wciąż trwające gorące lato.
Tego feralnego popołudnia dwoje dzieci Langa, ośmioletni George i jedenastoletnia Sarah, bawiło się nowym drewnianym wózkiem z konikami, zabawką, którą ojciec przywiózł im rano z Nashville. W momencie, gdy rodzice wyszli przed dom, bawiły się na frontowym podwórku.
Pani Lang powiedziała do męża: Wróć.Lang zaczęła histeryzować i w spazmach została odprowadzona do domu. Zaalarmowano sąsiadów, bijąc w ogromny dzwon ustawiony na dziedzińcu. Przeczesano cały teren metr po metrze. Bez skutku. Davida Langa nigdy nie odnaleziono.
Władze przez wiele tygodni musiały utrzymywać ciekawskich z dala od farmy. Pani Lang z powodu szoku była przykuta do łóżka. Cała służba-z wyjątkiem starego kucharza Sukie-odeszła.
W kwietniu 1881 roku zdarzyło się coś równie dziwnego. Przytrafiło się dzieciom Davida Langa.
W miejscu, w którym.