O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Chicharito

Co zrobić z tą miłością? - Onet.pl Blog

Emocje stopniowo opadały, a mnie było coraz bardziej żal, że potraktowałam Vidića w ten sposób. Byłam pewna, że już więcej go nie zobaczę.
- Zobaczysz go na pewno- powiedział poważnie Francuz i rzucił we mnie pocztówką z reprodukcją obrazu Moneta.
- Skąd wiesz?- zapytałam z ciekawością.
- Faceci lubią wyzwania. A on jest w idealnej sytuacji. Budzi w tobie wielkie emocje. Każdy facet najbardziej na świecie marzy o tym aby budzić emocje. Nic go tak nie przeraża jak bycie nudnym. Wróci. Prędzej niż myślisz.

- Trochę nam przygadała, nie?- zapytał Javier i spojrzał na Vidića, który z furią konsumował Big Maca. Oboje siedzieli przy stoliku. Chicharito zajadał frytki.
- W ogóle mnie to nie obchodzi- fuknął z ustami pełnymi jedzenia Serb.
- To ty już nie chcesz jej poznać? Jest bardzo ładna!- powiedział  Meksykanim
- Nie będę się uganiał za jakąś durną Bośniaczką- obwieścił z mocą. Otarł usta i wstał. Skierował się w stronę wyjścia z  galerii nie patrząc na młodego towarzysza. Podreptał na podziemny parking. Wsiadł do samochodu i odpalił go z furią. Chicharito nie zdążył nawet dotknąć klamki.
- EJ! VIDA! NIE ZOSTAWIAJ MNIE TUTAJ!- krzyknął za oddalającym się samochodem.

` Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj. - Onet.pl Blog

Mój syn. Javi – imię dostał po ojcu, tak samo jak uśmiech. Myślę, że być Milą jest łatwiej. Mam wrażenie, że to właśnie tutaj jest moje przeznaczenie. Steve’a miejsce na ziemi to Londyn u boku Rose i ich córeczki. Javier ma Shayenne, która go kocha. Dimitar i Barcelona są na zawsze razem. Nadia i Nemanja też. Nie takiego zakończenia pani oczekiwała, prawda? – pyta blondynka, uśmiechając się przy tym smutno. Jej rozmówczyni przytakuje ruchem głowy. – Życie nie jest filmem, nie ma w nim happy endów. Chociaż… Nie, happy endy występują, ale nie mamy prawa ich oczekiwać dla nas. Jeśli się trafi, to dobrze, jeśli nie… Cóż, bywa. Ja jestem szczęśliwa, choć zamiast Chicharito mam tylko jego syna. Dziecko, o którym on nie wie – chyba, że Steve mu powiedział.

Powiem mu o małym. Na pewno za jakiś czas to zrobię, ale teraz Ian jest ojcem idealnym. Jest moim wsparciem, przyjacielem i chłopakiem w jedynym. Ja wiem, że on mnie bardzo kocha i nie da mi odejść.

Teraz mam kilka propozycji filmowych, w tym jakąś z Anglii. Nie wiem, czy ją przyjmę, bo odzwyczaiłam się od tamtego klimatu. Zrobimy z Ianem burzę mózgów, rozpiszemy plusy i minusy, przeczytamy scenariusz… Zawsze tak robimy..

Los skazał mnie na podążanie drogą, której dobrowolnie nigdy bym nie wybrała. - Onet.pl Blog

  - Trzy minuty - powiedział do piłkarzy. - Załatwcie to w trzy minuty. - Wyjął z wnętrza szuflady małą książeczkę i rzucił ją w kierunku Fabio. Boss poprawił okulary, naciągając je mocniej na noc i wyszedł.

   Brazylijczyk delikatnie otworzył zeszycik Fergusona i dokładnie przyjrzał się pierwszej stronie. Ktoś nieudanie przykleił wycinek z gazety, podpisując go koślawym pismem. Fabio dalej kartkował. Na kolejnych stronach widok był podobny - wycinki i podpisy. Drużyna Manchesteru United z ostanich kilku lat. Na ostatniej stronie widniał napis: Max, 6 lat. 

  - Chyba zrozumiałem przesłanie trenera - Chicharito wpatrywał się w nakreślony dziecięcą ręką napis. - Naprawdę nie znam tej dziewczyny.

  - Dla dobra drużyny przyjmijmy, że masz rację - Fabio uśmiechnął się delikatnie. - Chicha, czy ty masz z nią jakikolwiek kontakt?

  - Nie - Meksykanin wrócił pamięcią do dnia, w którym się poznali. Co prawda dał Phanny swój numer, ale ona skontaktowała się z nim tylko raz. Oczywiście chodziło o Fabio. - Powinienieś dać jej szansę - zaproponował nieśmiało.

  - To nie takie proste - Brazylijczyk wyciągnął rękę ku napastnikowi. - Przepraszam. Nie mówmy już o niej.

  - Nie.

Życie jak w Madrycie...

Komentarzy: 0 Wiadomości reprezentacyjne 2011-09-09 2 wrzesień 2011 - Reprezentacja Polski zagrała sparing z Meksykiem. Świetna gra Polaków, widać, że mamy drużynę, nie wygraliśmy, ale jesteśmy na dobrej drodze ku osiągnięciu sukcesu na Euro 2012. Mecz zakończył się remisem 1 : 1. Z bramek cieszyli się wszyscy kibice zarówno z Polski jak i z Meksyku, jednak na listę meczową zapisani zostali Paweł Brożek, który zdobył gola z szybkiej, dynamicznej akcji w 27 minucie oraz Javier Hernandez (Chicharito) w 35 minucie po dobrym dośrodkowaniu, podczas przyjęcia piłki w polu karnym i natychmiastowego celnego strzału. 

6 wrzesień 2011 - Hicior z udziałem reprezentacjii Niemiec i Polski czyli bitwa o Wolne Miasto Gdańsk, gdzie miał zaszczyt odbywać się mecz. Opiszę krótko. Znowu świetna gra Polaków, pierwszy gol Roberta Lewandowskiego, później wyrównanie Niemców z rzutu karnego, pod koniec dramaturgia najpierw czerwona kartka Arkadiusza Głowackiego, później podyktowany karny dla naszej reprezentacji, wykorzystany przez Jakuba Błaszczykowskiego w 90 minucie i w tym momencie Polska reprezentacja miała swój pierwszy historyczny triumf nad zachodnimi.

Opowiadanie o Cristiano Ronaldo - Onet.pl Blog

- Pat udaje, że ma znajomego w tym bloku i obserwuje korytarz, Wayne obstawia parking. Javier i Johnny są po drugiej stronie, jakby Margo wyszła tamtym wyjściem.

Luis przysiadł na murku, chowając głowę w rękach. Teraz Margo na pewno nie zamieni z nim ani słowa.

- CZERWONY ALARM! - wydarł się do telefonu Anderson. - Feniks zmienia pozycję! Różowy Flaming i Puszysty Kocurek, przygotować się! - Anderson wydał rozkaz.

- Kto? - Nani zdołał tylko tyle z siebie wydobyć.

- Roo i Chicharito. Idziesz Nani, wychodzi głównym hallem.

Luis poderwał się, przeszedł szybko przez pasy. Wszedł do piekarni obok apartamentowca. Dokładnie sprawdził przyzwyczajenia Margo. Przychodziła tu codziennie rano. Portuglaczyk ustawił się w kolejce do kasy, przypatrując się kawałkom ciasta za ladą.

- O, hej! - usłyszał za sobą.

- Cześć - odwrócił obojętnie głowę. - Miło cię widzieć.

- Też się cieszę. Nie widziałam cię tu nigdy wcześniej - powiedziała Margo.

Chicharito hernandez

Z drugiej linii

Który miał do dyspozycji był prawdopodobnie najsłabszym jaki dane mu było prowadzić w tym stuleciu. Obok niewątpliwej gwiazdy jaką jest Wayne Rooney, kilku piłkarzy światowej klasy (Ferdinand, Vidic, Evra), reszta to albo weterani u schyłku piłkarskiej kariery (Giggs, Scholes), albo nieopierzeni młodzieńcy (bracia da Silva, Javier Hernandez), borykający się z problemami z formą Berbatow i Nani, czy wreszcie „boiskowe walczaki” nie dysponujące jednak oszałamiającymi umiejętnościami technicznymi (Carrick, Fletcher, Anderson). A jednak z tej osobliwej zbieraniny, wzbogaconej Park Ji-Sungiem (którego za nic nie da się zaliczyć, do którejkolwiek z.Całej futbolowej maszynerii znów przyniosła owoce. I znów potrafił Sir Alex wydobyć ze swoich podopiecznych to co najlepsze. Giggs rozegrał fenomenalny sezon (biorąc pod uwagę jego wiek, wręcz zaprzeczający naturalnym procesom starzenia się organizmu). Ogromne postępy uczynili Rafal i Fabio, kapitalnie wprowadził się do zespołu Chicharito. Nawet Berbatow odzyskał, przynajmniej przez pewien okres czasu, chęć do gry i instynkt strzelecki. I nie przekonają mnie argumenty sceptyków wątpiących w wielkość Manchesteru Fergusona ze względu na to, że Chelsea dopadł kryzys w drugiej połowie rundy jesiennej, że Liverpool zaprzepaścił pierwszą połowę sezonu, że.

W polu karnym - blog Darka Wołowskiego

Był dla nich testem, czy nadają się do europejskiej rywalizacji. W przyszłym sezonie chcą grać w Champions League.

Tym, którzy uważają, że Manchester zlekceważył Basków i Ligę Europejską poleciłbym przestudiowanie składu, jaki Alex Ferguson wybrał na to spotkanie. Wayne Rooney, Ryan Giggs, Ashley Young, Chicharito Hernandez byli po prostu bezradni wobec Athletic. Poza Rio Ferdinandem i Dannym Welbeckiem Szkot wykorzystał tych samych graczy, którzy w niedzielę pobili Tottenham na White Hart Lane.

Oczywiście tytuł mistrza Anglii jest dla United bezdyskusyjnie ważniejszy niż Liga Europejska, ale Rooney, czy Giggs na oczach swoich.