O czym chcesz poczytać na blogach?

Chełm

Polska Tajemnicza

O Ogniach Zielonoświątkowych i Górach Chełm (Helm,Hołm) poświęconych bogom Zaświatów, ich związkach z wawelskim systemem świętych wzgórz oraz o Halu Trentowskiego

na powyższym zdjęciu widok na Chełm koło Stępiny z naszego siedliska/jesień 2010/foto Gaja Garden

cdn..

 
Leave a comment

Posted by liviaether w dniu Listopad 26, 2011 in magiczne wzgórza, miejsca mocy, uroczyska

 

Tagi: góra Chełm na Podkarpaciu, góry, Podkarpacie, Polska

Serdeczne pozdrowienia z urlopu

Tagi: Gdzieś w Polsce
15:07, zurlopu , widokówki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 sierpnia 2011
Legnica

Kartka z 87 ale zdjęcie zdaje się o dekadę wcześniejsze - kto wtedy nosił takie kołnierzyki?

Widok na neorenesansowy Nowy Ratusz (1902-1905) od strony ulicy Rosenbergów.
(1987, fot. L. Surowiec - KAW)

Tagi: Legnica
22:04, zurlopu , widokówki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 sierpnia 2011
Chełm

A to się chłopaki zebrały. Coś się naradzają?

Nowe osiedle mieszkaniowe
ze zbiorów otter - aukcja
(1968)

Tagi: chełm
12:30, zurlopu , na rynku.

Cudni Trzydziestoletni

Na te Kudłacze i sru. Damy rade. Następnie zahaczono o domostwa, gdzie spakowano: gacie i skarpetki na zmianę, szczotka pasta, cieplejsze bluzy (sztuk 2), 2 śpiwory, czteropak piwa, 2 białe wina, srebrną folię z ‘wkładem’ i fajki (zwykłe). Potem będzie, co z tego plecaka wykorzystano.

14:00 – auto, droga na Myślenice. Po drodze stacja benzynowa. Cel? Zakup napojów (KierowcaTe Powerade dla zdrowia, JaDe piwo – dla wiadomo). Dalej droga. Hey Unplugged na maksa – muzycznie uświadamiamy pozostałych uczestników ruchu drogowego. Niech znają, co dobre.

14:30 – parking pod górą Chełm. Po jakże długiej i wyczerpującej podróży wreszcie postój. W końcu zapowiadał się ciężki dzień! Dwa Debile odpoczywają przy aucie na trawie, w rękach fajka i piwo  (KierowcaTe pije pierwsze tego dnia – chyba jest szczęśliwy).

15:00 - czas ruszać. Jakieś 100 metrów od parkingu postój w restauracji, dwa małe z pianką, przy okazji siku.

15:30 - czas ruszać. Jakieś 100 metrów od restauracji wyciąg na górę Chełm. Tu 20 minut kontemplacji w samotności – wyciąg jest krzesełkowy i jednoosobowy. KierowcaTe jedzie przed JaDe. Po przejechaniu jakichś 100 metrów otwiera piwo (skubany.

takie_tam

Poprosilam M., żeby sama się umyła i połozyla, a ja tylko przyjde ją pocałować na dobranoc.

- A czytanie będzie? - zapytała

- Nie będzie, kochanie. Jestem dziś bardzo zajęta. Możesz sama sobie poczytać...

- No tak, dzisiaj nie ma czytania, wczoraj nie było czytania... - zaczęła się użalać nad sobą.

- Jak to, wczoraj nie było? Była historia jak to Schemiel wyruszył do Warszawy! - przypomniałam Młodej, czytamy bajki dla dzieci I.B.Singera. Super są.

- A ta, tak, rzeczywiście, z tego, z Kasku!!! - tryumfalnie obwieścila M. mając na myśli Chełm :-))

 

A, i jeszcze przy okazji tego opowiadania - następna 'anegdotka'. 

Schlemiel chciał wyruszyć do Warszawy, bo nasłuchał się opowieści o 'luksusowych sklepach'.

- A jakie to są 'luksusowe' sklepy - zapytała M.

- no wiesz, takie gdzie jest piękny towar, jasno, bogato...

- Aha, na przykład Tesco??? 

14:51, minonah
Link Dodaj komentarz »