O czym chcesz poczytać na blogach?

Che guevara

Bez Popcornu | Tylko wyjątkowe filmy.

Zarzucają temu filmowi, że to jedna wielka socjalistyczna propaganda. Brednie! Przyznaję, że niektóre momenty filmu są dość podkolorowane i trącą pretensjonalnością. Jednak nie sądzę, by poglądy Guevary wzięły się znikąd, a podczas tej podróży przeżył z pewnością wiele sytuacji, które mogły je ukształtować. Dzienniki Motocyklowe nie wybielają postaci Che jako zbrodniarza, bo zwyczajnie nie to jest tematem i ten obraz nie ma takich aspiracji. Ten film to po prostu zapis wędrówki, który stara się pokazać, co ukształtowało kubańskiego rewolucjonistę.

Wyjątkowo mocną stroną filmu są przepiękne zdjęcia  i muzyka (Oscar za najlepszą piosenkę 2005 roku)..

  • Share

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Starsze Filmy i oznaczony tagami ameryka południowa, che guevara, Dzienniki Motocyklowe, gael bernal, Jorge Drexler, motocykl, podróż, recenzja,.

czeczenia

Stała się dla niego za ciasna i Basajew wyrwał się do Moskwy. Kilka razy zdawał na prawo, ale bez sukcesu. Ostatecznie zaczepił się w szkole rolniczej.

Ludzie, którzy znali Szamila w tamtych czasach, zapamiętali go jako żądnego przygód romantyka, który w pokoju w akademiku powiesił sobie zdjęcie lewackiego partyzanta, bohatera kubańskiej rewolucji Che Guevary.

Basajew nie był dobrym studentem, zresztą jak miał być dobrym studentem, kiedy wokoło walił się cały świat? ZSRR drżał w posadach, a gdy komunistyczni puczyści starali się w sierpniu 1991 roku odwrócić bieg historii - Basajew znalazł się wśród obrońców Białego Domu i demokracji. Od tamtej pory Szamil nie przestawał walczyć, choć.

Wojskowego, pułkownika sowieckiej armii - który potrafił walczyć, ale wolał negocjować. To właśnie Maschadow podpisywał zawieszenie broni z Rosją w Chasawjurcie, które dało Czeczenom krótki okres wytchnienia.

Maschadow chciał, by Basajew był jego sojusznikiem, mianował go wicepremierem, a potem p.o. premiera, ale drogi prezydenta i kaukaskiego "Che Guevary" rozchodziły się coraz bardziej.

Maschadow marzył o zbudowaniu w miarę normalnie funkcjonującego państwa, Basajew śnił o wyzwoleniu od "rosyjskiego jarzma" całego Kaukazu. Takie myślenie było na rękę Rosjanom, którzy nigdy nie pogodzili się z utratą Czeczenii. Rajd Basajewa na sąsiedni Dagestan (w imię popierania islamskich braci) dał.

- _My Voice Within_


Jan Pawel II odwiedzil to miasto,
 
przed dzieciecioma laty

22 stycznia 1998 roku.

I tutaj odprawil pierwsza msze swieta

po przylocie na Kube.


Statua podarowana  przez Stolice Apostolska,

stanela pol kilometra od miejsca,  w ktorym

Ernesto Che Guevara na czele kolumny patryzanckiej

stoczyl w 1958 roku bitwe z wojskami rzadowymi

Fulgencio Batisty.

Bitwa ta przesadzila o ostatecznej klesce

kubanskiego dyktatora.

Mieszkancy Santa Clara,  nazywanego

" miastem Che".

Na dlugo przed rozpoczeciem mszy

.

babz.blog ---? WIEKLA menda niepodległa -> beznadziejny blog genialny

Strach
pewna choroba ktora mnie zrzera to niesmialosc
pewna choroba ktora mnie zrzera to kazdy dzien


zawsze wieczny----->___babz >>>>> %!! -> ???
skomentuj (4)
che?
++++++2003-05-17
----12:17:34

"gdyby che guevara zyl, przemycalby narkotyki i za kase porywal ludzi. czyli nie nadawalby sie na idola, chyba ze w pruszkowie."
(k. skiba - wprost nr 20 (18 maja 2003)

jak najbardziej racja,
wiec dlaczego go widze w tylu miejscach ??


zawsze wieczny----->___babz >>>>> %!! -> ???
skomentuj (4)

Ready? Set. Go!

Z małego miasteczka. Wyrwać się z tej chorej afmosfery układów, powiązań, koterii. Znałam cenę. Niedługo minie rok. Tak szybko. Nadal nie mogę w to uwierzyć. Rok, który zmienił wszystko. Zmienił mnie, zmienił moją rodzinę. To już rok.
*
"Hej Ty i cała twoja wiara
Zastyga krew na transparentach
Ja pamiętam cię tylko ze zdjęcia
Komendancie Che Guevara"
SNL "List do Che"
ta piosenka męczy mnie od wczoraj.

Tagi: życie
skomentuj (1)



Bon ton na ostrzu noża. - Onet.pl Blog


27 maja 2007

"i znowu do tańca ktoś zagra nam..."

przedwczoraj Juwenalia.

Farben znośnie, aczkolwiek czuję niedosyt.

za to Strachy bardzo dobrze. raissa, kobiece, che guevara, BTW i inne.

raz w młynie. tak było najciekawiej. trochę pooblewana piwem, ale kto by się tym przejmował.

była nawet piosenka dla Beaty.

trochę żal, że nie było pogrzebu króla i dziadów.

to było to, czego potrzebowałam.

 

trzy godziny snu i powrót do.

AND I SWEAR THAT I DON'T HAVE A GUN

Antyklerykalnej dziwki: bałwochwalstwo, ciemnota, grzech, tutaj nie ma duszy, tutaj nie ma Boga. souveniry: talerzyk z papieżem, długopis z papieżem, kubek, koszulka, chorągiewka, parasolka, kalendarzyk, popiersie, obrazek, bryloczek...
druga rzecz - w sklepach monopolowych republiki san marino na jednej półce stoją alkohole opatrzone etykietkami z wizerunkami hitlera, stalina, che guevary, mao, duce, boba marleya i michaela jacksona.

czytam "elegię dla niewyskrobanej dziewczynki".

dobranoc.


you know you're right... 2010-01-07 00:46:59 skomentuj (2)