O czym chcesz poczytać na blogach?

Chata polska

me-anai.blog

Nad morze.

Nad morzem było w miare fajnie. Pogoda nawet dopisała, opaliłam sobie ciałko i odchudziłam portfel z pieniędzy.

Gdy wróciłam z wakacji dowiedziałam się, że między czasie spłonęła nam na osiedlu Chata Polska... Bardzo mnie to zmartwiło bo na moim zadupiu był to najlepszy i najbliższy sklep spożywczy. Póki co chyba go remontują, wybili pęknięte okna, wyrwali całą instalację i ogólnie odpicowują ją chyba na nowo.

Co.

zielony spam i truskawki!

Tu jakiś wspólny mianownik.

Zamykają ten mały spożywczy, w którym pracowała taka miła pani, która się zawsze uśmiechała. Szkoda, bo teraz smutna stoi za ladą między ostatnimi sztukami towaru. Zostają na ulicy Żabka i Chata Polska.

Wcale nie chce mi się włączać telefonu. Prawie całymi dniami gram w World of Warcraft, bo sobie kupiłam. Od wczoraj tu mieszkam. Już nie, że przyjechałam. Mieszkam.

Wiecie, jak to inaczej?
.

I have spread my dreams under Your feet.. - Onet.pl Blog

Te niematerialne to mam i mam nadzieję, że metodą małych kroczków uda się je spełnić.


Zostawianie tego, co było, za sobą to męska cecha charakteru.

  


W ogóle od wczoraj do listy moich ulubionych dołączył kolejny
"City of Angels" cudowny... nie wiem, czy.:) Cieszę się, że w końcu cosik sobie znalazłam, bo bardzo chciałam iść do swojej pierwszej w życiu    pracy :) Pracuje sobie w takim markecie "Chata polska " na Bartodziejach i  wykładam towar. Ogólnie 8h pracy dziennie. Początki były ciężkie ajjj jak mnie all bolało < szok >.. Takich zakwasów.

...weightlessness...

Dzieki ktorym zrozumialam ze to iz wyprowadzilam sie tak naprawde nie zmienia tyle ile mi sie wydawalo ze zmieni...:) Dziekuje Liv za szalony tydzien ( 13 stycznia :D ) No i nie bede wspominac tu o nieciekawym incydencie majacym miejsce przed Chata Polska :D Wcale mi sie na razie az tak bardzo nie podoba...wszystko takie inne...niby 45 km a jednak...daleko tu a tu blizej...perspektywa bycia w nowej szkole z nowymi ludzmi troszke mnie przeraza...ale na razie nie mysle o tym..bede musiala tylko.

..::: MARCIN BLOG :::...

2002-08-12 23:20:31
skomentuj (3)


13 sierpnia - to juz 5 lat
dokladnie 13 sierpnia 1997 roku, a wiec 5 lat temu... alez ten czas leci... no ale dzisiejszy dzien mina mi glownie na wyczekiwaniu na mecz Jugoslawia - Polska no i jeszcze z Ania sobie pogadalem... dzien udany krotko mowiac :)

jak zabic karpia? (7 sprawdzonych i skutecznych sposobow... raczej nie probujcie ich w domu):

Bicie na chama:
- młotek: walnąć z całej.Kilka znanych przeslow:

Bez pracy nie ma rogalików Star Foods.

Cicha woda po kisielu.

Co ma baba do anteny, jak dziad też ma skarpety.

Człowiek brzmi dumnie w trzcinie.

Czym chata bogata - tym goście rzygają!

Dopóty dzban wodę nosi, dopóki Zepter mu się nie urwie.

Gdy koń się śmieje, to nie ma żartów.

Gdyby Jasio miał łopatę, to by wesołych świąt.

.

PanNikt - Przemyślenia - bloog.pl

Kieruje swe kroki do najbliższej chaty chłopskiej

 

            Myśląc tak i patrząc spokojnie spad kapelusza na drogę, po godzinie doszedł do owej wsi. W kilku chata paliło się światło, więc, nie musiał nikogo budzić. Walnął kilkakrotnie pięścią i krzyknął.

- Otwierać w imię Imperium!-

W chacie słychać było niespokojne poruszenie i po niespełna kilku minutach drzwi się.

| dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Żubr prezentuje - Telefon

czwartek, 01 października 2009 15:19
Trackback: http://bloog.pl/id,5024258,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Polska cz.I

s-a-n-d-i-a bloguje || JeSt JeDnA żEcZ dLa KtÓrEj WaRtO żYć- HiP hOp I nIe ZmIeNiA sIę NiC! ||

Z budy tio strasznie może dlatego ze za długo chodziłam i sie zmęczylam. I tak strasznie gorąco e ledwo żywa jestem na matmie spałam i dostałam po głowe książką. Na polskim tesh prawie zasnełam. Byliśmy dziś na głosowaniu "czy polska ma wstąpić do Uni" ja zagłosowalam że tak bo starszy będzie mógł wtedy legalnie pracować w szwecji i mowił ze jak dobrze pójdie to kupi tam domek i ja bede mogła z mama i Żanetą tam mieszkać ale tylko na wakacje i np. ferie jak.Sie dzis z nim nie spotkała to bym miała takiego doła ojoj lepiej nie mówic. Kapałam sie w spodniach a woda i tak ziimna. Nawet pływać nie mogłam ani robić fikołkóff z wodzie do spodie nadmuchane. Nie wyschły mi niestety do przyjazdu do chaty i dostałam opieprz... Ewka z Sylwia przyszły po mnie i szybko pobiegłam wstawić rower i sie przebrać i poszłam na wesołe =) jechałam na ławce i poznałam taką dziewczyne małą ale nie pamietam jak ma na imie. Później jechałam na.