O czym chcesz poczytać na blogach?

Cezar

w11-detektywi - mBlog.pl

organizują w najbliższym czasie czat, na którym będzie się można wypowiedzieć na temat: „Chcesz wspomóc akcję, dzięki której wydadzą W-11 wydział śledczy na DVD?”.

 

Czat ten odbędzie się w dniach 21-22 marca w godzinach od 11 rano – do 16 popołudniu. Aby na niego wejść trzeba najpierw wejść na podaną wyżej stronkę a następnie na link: Czat miłośników serialu W-11

 

 

Powrót bandy Cezara
2009-03-19 | 20:24:30
autor:.

nastolatki łączmy się - Onet.pl Blog

Dodano jeszcze czwarty). Tak więc Cezar przyjmował rozwiązanie, które nie było ani aneksją, ani pozostawieniem Egiptowi niezależności. Osadzenie tak licznego garnizonu nie wynikało z potrzeb militarnych, przynajmniej takich, które dawały się przewidzieć w najbliższej przyszłości.

W połowie 46 r. Kleopatra dobrze rozumiejąc, że wszelkie istotne decyzje zapadać będą nad Tybrem, a nie w Aleksandrii, popłynęła wraz ze swym bratem, Ptolemeuszem XIV, do Rzymu. Oficjalnym celem było odnowienie przyjaźni i sojuszu z Rzymem. Wróciła do swej stolicy po dwóch latach, już po śmierci Cezara, która zmieniała całkowicie jej sytuację.

   

 Wczesne panowanie Kleopatry

                                

Po powrocie do Egiptu Kleopatra kazała po cichu zabić swego drugiego małżonka i rozpoczęła panowanie w imieniu nowego współmonarchy, syna Cezara, Cezariona, występującego jako Ptolemeusz XV z.

O naszych futrzakach - Onet.pl Blog


14 kwietnia 2008
tak jak w piosence
                       A ja rosnę i rosnę
Latem, zimą, na wiosnę
I niedługo przerosnę
   Mamę, tatę i ...sosnę!

 
  
  
Karolina (16:52)
2 Komentarze

11 kwietnia 2008
niesamowite fotki
Dziś dostałam śliczne zdjęcia od właścicieli rodziców Cezara!
Dziękuje wam serdecznie!
Oto Cezarowa rodzinka :) ciekawe który to mój.

And that's the way the cookie crumbles - Onet.pl Blog

BAŁWOCHWALCZE POKŁONY ODDASZ...........
---->............................TU
ZOBA FANKLUB....
---->............................TU


20 października 2007
Sława...fajna sprawa
Cezar 1:26:14
mam.

Wierzę, że życie to coś więcej niż krew, pot, sperma i łzy...

Najbardziej bolesne w patrzeniu na ludzką twarz jest napotykanie na oczy. Ślepiec to generalnie wdzięczny temat, szczególnie taki, który widzi więcej niż my. A przy nim tak naprawdę to my jesteśmy ślepi.

Pan Kazimierz ma 50 lat. Podczas naszej rozmowy przyglądałam mu się z zawstydzeniem. Czy on wiedział o tym? Nie, żyje w wielkiej samotności. Jest niewidomy od urodzenia. W ciepłe, wtorkowe popołudnie, wyszliśmy na krótki spacer, ja, pan Kazimierz i jego wierny towarzysz Cezar – długowłosy owczarek niemiecki. Przysiedliśmy na jednej z osiedlowych ławek. Trawa coraz mocniej się zieleni, na drzewach pojawiają się pierwsze pąki, małe dzieci jeżdżą na trzykołowych rowerkach. Zgiełk obrazów, lecz jakie są jego obrazy? Przecież jest niewidomy. –W powietrzu czuć i słychać wiosnę.  Powietrze nie jest już tak ostre jak zimą, ma orzeźwiający zapach. Ptaki ćwierkają, dzieci się bawią. To już na pewno wiosna przyszła. Powiedz mi, czy trawa jest już zielona, cokolwiek to znaczy? Jaki to kolor? – pyta pan Kazimierz. Odpowiadam mu, że.