O czym chcesz poczytać na blogach?

Californication sezon 4

emesch

emesch Mój mały, przytulny kącik w sieci.

Hell Ain’t a Bad Place to Be

Taki właśnie tytuł nosi ostatni odcinek V-tego sezonu Californication. Szczerze mówiąc zakończenie mocno naciągane, no ale taki już jest ten serial. Wkurzenie odbiorcy to zapewne dobry sposób twórców na zachętę do oczekiwania kolejnych odcinków…

Nie ma chyba serialu tak bardzo naciąganego, a.

Humoru, choć przyznam że nie dla każdego.

Komedia i jednocześnie dramat.
Ten serial można kochać, lub nienawidzić… ale na pewno nie da się przejść obok niego obojętnie.

Historia Hanka Moody’ego wciąga nie bez powodu. Ma w sobie wiele smaczków, które ciężko tak naprawdę zliczyć. Jeżeli można by jakkolwiek streścić przesłanie Californication w czterech słowach, na pewno byłby to tytuł powieści tego fikcyjnego pisarza – God Hates Us All.
Tytuł ekranizacji A Crazy Little Thing Called Love jest również całkiem trafny .

It’s a big, bad world full of twists and turns… and.

sqnmaster.blog

W wigilię i lubię sanki i narty, to nie lubię zimy. Chciałbym mieszkać gdzieś gdzie jest cieplej.

skomentuj (0)

W górę kciuk muszą spełniać się plany... 2010-01-11 23:41:24

Kolejny raze ratuje mnie dzisiaj spore szczęście. Za mało czasu poświęcam rzeczom, którym powinienem poświęcać go więcej. Zajmuje się ogólnie tym co nie trzeba :P.

Na razie wszystko do przodu. Zobaczymy jak pójdzie.

Właśnie. chyba nie. To raczej przypomina tetris gdzie klocki kurwią cały czas z góry i kończą się jak coś zjebiesz.

nie odrabiam prac domowych z puzli :P

skomentuj (0)

Californication 3 2010-01-09 11:31:58

Wczoraj skończyłem oglądać trzeci sezon. Dzisiaj uploduje i dzielę się nim z innimi. Jeśli ktoś chce sobie pobrać zapraszam tutaj.Kończy się dziwnie w sposób nieoczekiwany co jest dobre :). Z nadzieją wyczekuje kolejnego sezonu, a póki co czas znaleźć sobie nową rozrywkę. Nie chcę.

I want my eM Ti Vi

Hipokrycznych kurew, które uważają się za lepsze, bo im tatuś/mamusia wszystko kupuje. Chuj ci w krzyż, suko.

 

00:05, gru2sia
Link Komentarze (3) »
poprzednie
1 , 2 , 3 , 4
następne
Mogę spędzać, jak chcę. Noce, które mogę zarywać, by zasypiać nad ranem i budzić się w południe.
Jako dobre odbieram też to, że przypomniawszy sobie o "Californication" z Duchovnym, odnalazłam dwa jeszcze nie obejrzane przeze mnie sezony i jak zwykle serial ten działa na mnie nadspodziewanie inspirująco w jakiś dziwny sposób, tylko pośrednio związany z treścią odcinków. Nie wiem, jak to zrobili scenarzysta i reżyser, ale najwyraźniej robią to tak, że pobudzają w moim mózgu.

Zmiana pasa

Mamy trawę na działce. Fakty zupełnie obojętny, w sezonie nabrał nowego znaczenia i ciężaru. Latem każda wizyta tatoteściów zaczyna się od sprawdzenia wysokości źdźbła, gęstości nasiania i kolorystyki. Powinieneś już ściąć, bo jest za wysoka, nie ukorzeni się, a tam dodać nawozu, bo licha taka.

Włączyła „Californication” i zagłębiła w erotyczne przygody zapitego pisarza Hanka Moody’ego. Najważniejsi umiarkowani.  

10:03, zmianapasa
Link Komentarze (3) »
poprzednie
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
następne