O czym chcesz poczytać na blogach?

Calamity

everywhereblack | e-blogi.pl

duch44
lola
motylek
black-queen ; )
Lena
chora :(( @ 2011-05-31 18:41

Nienawidzę być chora. Wczoraj było jeszcze ok, a dziś, to nie wiem skąd ta gorączka 39 stopni, katar, kaszel i ból gardła. Po prostu umieram. Na pojutrze musi być już ok, mamy występ, w sql mnie nie będzie wtedy. Jutro niby też powinno być ok, bo mam ergometr i bieg na 60m. Nie wiem jak dam radę, bo wszystko mi napieprza. Umieram buu :((


Komentuj [1]


calamity @ 2011-05-30 18:49

Gdy byłam przy Amadeuszu czułam że mogłabym nigdy nie palić, ale to jest za trudne. Chciałabym znów tę chwile kiedy jechaliśmy autokarem i słuchaliśmy calamity, wtedy wszystko było proste. Wiedziałam czego chce. Kiedy go tu nie ma, wraca niepewność, nie jestem już taka mocna. Wyszłabym najchętniej na szlugę, ale znów włączam calamity, i znów czuję się silna, bo to razem słuchaliśmy. Ale w sql już tak nie było. Wytrzymałam 48 godzin nie paląc. Nie wiem ile jeszcze dam radę. Palić mi się chcę, ale.

Blog kereline103

Never see me again
So now woh's gonna cry for you
You'll never see me again
No matter what you do 
A to piosenka September

Komentarzy: 0 2007-11-26 A to pisenka Fergie Big Girls dont Cry
Da Da Da Da
The smell of your skin lingers on me now
Your probably on your flight back to your home town
I need some shelter of my own protection baby
To be with myself instead of calamity
Peace, Serenity

[CHORUS]
I hope you know, I hope you know
That this has nothing to do with you
It's personal, Myself and I
We've got some straightenin' out to do
And I'm gonna miss you like a child misses their blanket
But Ive got to get a move on with my life
Its time to be a big girl now
And big girls don't cry
Don't cry
Don't cry
Don't cry

The path that I'm walking
I must go alone
I must take the baby steps until I'm full grown
Fairytales don't always have a happy ending, do they
And I foresee the dark ahead if I stay

[CHORUS]
I hope you.

I'm just stardog-champion

Go ugościli powitalnym stekiem o nazwie Alberta Rib Eye. Dwadzieścia dwa dolary za dziesięć uncji. Plus taxes and tips. No, ale nie codziennie wita się kolegę ze Starego Kontynentu.

W restauracji na ścianie wisiał wielgachny telewizor, gdzie akurat transmitowano mecz Naszych z Detroit Red Wings. Nasi przegrali cztery do zera, co rozsierdziło Miłoszka, który od pierwszego dnia bardzo przejął się wszelkimi sprawami oraz bolączkami lokalnej społeczności.

Następnie, z rozpaczy spożyliśmy po siedemset szesnaście heinekenów, po czym Miłoszek udał się do washroomu, czyli do klopa. Washroomy w tej restauracji nazywają się John Wayne oraz Calamity Jane. I do którego klopa poszedł Miłoszek? No, oczywiście że do Calamity Jane, bo jakże by inaczej...

Po czym jeszcze usiłował wszcząć bójkę z takimi dwoma grubasami, którzy stanęli mu na drodze do baru. Po czym ich w imieniu Miłoszka przeprosiliśmy, po czym go wrzuciliśmy widłami na samochód i wykiprowali dopiero w jego nowym lokum. Czyli mojej babskiej sypialni. Po czym odetchnęliśmy z ulgą, po czym napisałem notkę tę.


2007-09-29 00:53:12 skomentuj (16)

senny-aniol.blog

You
It's personal, Myself and I
We've got some straightenin' out to do
And I'm gonna miss you like a child misses their blanket
But I've got to get a move on with my life
Its time to be a big girl now
And big girls don't cry

Like the little school mate in the school yard
We'll play jacks and uno cards
Ill be your best friend and you'll be mine
Valentine
Yes you can hold my hand if u want to
Cause I want to hold yours too
Well be playmates and lovers and share our secret worlds
But its time for me to go home
Its getting late, dark outside
I need to be with myself instead of calamity
Peace, Serenity

wakacje upływają nudno, pod wielkim znakiem zapytania co dalej? wiek zobowiazuje wiesz:)
10.08.2008 ruszamy i się zmieniamy...chyba najwyzszy czas dojść do jakiś wniosków;>
studia w Poznaniu, zakładam własną firmę czyt.może hotel;p, ja-sprawy księgowe trzymam kase;p, Kamila na recepcji, gdyż jest na hotelarstwie tak mi jakoś pasuje;>, Robert jak juz była mowa jest szoferem^^, Karol w Londynie zarabia na rozwój naszej firmy a moi rodzice stoją przed hotelem i rozdaja ulotki -> promuja go lol2 ;) rodzicom kupuje kawalerke w Warszawie, gdyż mama zawsze chciala mieszkać w mieście a sobie? wybuduje dom z ogródkiem.