O czym chcesz poczytać na blogach?

Cała sala

Opowieści Rodem z Hogwartu - Onet.pl Blog

Ze mną.

- Z największą przyjemnością, chłopak rozpromienił się.

-No to wracamy.

 

Gdy weszli do środka okazało się że scenka podziałała na wszystkich. Draco co dziwne wypłakiwał się na Ramieniu Hermiony, Harry próbował go jakoś pocieszyć , a cała reszta rozsiadła się wyraźnie smutna.

Snape znieruchomiał. Dowiedział się właśnie że ma syna…Wziął małego na ręce. Chłopczyk miał czarne oczy i ciemne włoski.

-Więc to jest…

-To nasz syn Sev. Alex Snape.

Severus przytulił chłopca i popatrzył na Alanis. W jego oczach malowała się niesamowita radość. Jednego dnia odnalazła się Alanis a w dodatku ma teraz jeszcze syna. Cała sala wznosiła okrzyki. Radościom nie było końca. Dyrektor patrząc na scenkę uśmiechnął.

Rima and Shiki love - Onet.pl Blog

Wracam.
    Nie zajęło wiele czasu, gdy wampir przyszedł z wielkimi poduchami.
- Proszę. - powiedział brunet kładąc mi poduszki pod głowę.
- Dziękuję.
    Dziwnie się czułam. Przed chwilą mój przyjaciel włamał się do mojego pokoju, wywarzając przy tym drzwi co wywołało we mnie wściekłość i chęć jego śmierci, a potem cała złość zamienia się w dziwny spokój. Shiki wziął jakiś koc i zacząłgo roskładać na podłodze.
- Co robisz ? - zapytałam zdziwiona.
- Szykuję się do snu - powiedział wampir ziewając - pomyślałem, że teraz gdy nie jesteśmy już dziećmi chciałabyś spać osobno.
- Och...
    Nigdy nie spodziewałabym się takich słów w ustach.Jego dziewczyną, a chwilę potem pyta o moją koleżankę. Co on sobie wyobraża !? 
- Drodzy uczniowie. - zaczął mówić wykładowca dość donośnym głosem - w związku z tym, że dziś mamy Biały Dzień zajęcia zakończymy wcześniej, czyli teraz. Chce złożyć serdeczne życzenia naszej żeńskiej części klasy.
    No świetnie teraz to. Cała sala wybuchła nagłym entuzjazmem. No tak dziś przecież jest czas randek. Nawet Ruka i Kain gdzieś się wybierają. Z jednej strony cieszę się jej szczęściem, ale dlaczego akurat dziś muszą okazywać sobie uczucia ? 
- Rima idziesz do swojego pokoju ? - zapytał mnie Aidou podchodząc do mojej ławki.
- A oco chodzi ?- zapytałam trochę zdziwiona tym pytaniem.

HumanOid x3 - Onet.pl Blog

ła schodzić po schodach, gdy nagle gitara Toma ucichła, następnie bas, perkusja i Bill. Wszyscy patrzyli na nią, cała sala ludzi odwróciła się i spoglą

nic nie czynić jest to niejako przestać żyć na świecie. - Onet.pl Blog

Było jej rozczarowanie. Obok niej stała pani Louvenire i ostrym wzrokiem wpatrywała się w córkę. Skrzywił się lekko, ale po chwili znowu zadarł głowę i wpatrywał się w jasnowłosą. Ścisnął palcami swój kciuk i w myślach ją dopingował, żeby się nie pomyliła. Był pewien, że się nie pomyli, ale małe wsparcie nie zaszkodzi, prawda?
  Skończyła grać. Cała sala zaczęła klaskać, a ona wstała i wzdrygnęła się, łapiąc za boki sukni. Pianista podszedł do niej, pogratulował i pomógł zejść ze sceny.
  - Gratuluję. - Rzucił cicho Louis, a ona odwróciła głowę do niego z pytającym spojrzeniem. Chyba nie dosłyszała.
  - Cornyyyyy. - Panienka Ramona rzuciła się jej na szyję. - Jesteś geniuszem!.

Harry Potter , zabójca doskonały - Onet.pl Blog

Zachichotał
-no chodź... niema się co wstydzić - powiedział wesoło Harry.
Usiadł naprzeciwko dziewczyny i wpatrzył się w jej oczy. W jej szlistych różanych oczach widać było stęsknienie, smutek i onieśmielenie..
-mam zajrzeć głęboko ? - zapytał Harry
ta kiwnęła głową.
Harry podsunął się do niej tak że teraz się stykali nosami. Dziewczyna cała zarumieniona a Harry zamyślony. Jej oczy błyszczały smutkiem jak iochotą na zrobienie czegoś.. lecz Harry wiedział czego.. Jej oczy błyszczały tak , jak oczy Carmen gdy ze sobą byli... Były pełne miłości..
-oh Athi Athi.. - westchnął Harry z uśmiechem i usiadł na krześle patrząc się tępo w przestrzeń.
-c-co? - zaniepokoiła się Atha
-masz.Ustanolone.
-ZGODA
Harry tylko uśmiechnął się szeroko i przemienił swój strój na płaszcz podróżny.. Lecz pod spodem były jego kochane ciuszki.
-Jest jeszcze jakaś sprawa czy mam wyruszać ? - zapytał Harry drapiąc się po głowie.
-nie - powiedział Dracula. Harry przybił pięścią w pierś i zniknął.
-to jest Elita - powiedział głośno Drac a cała sala skinęła głową.

 * * *
Harry teleportował się do pewnego miejsca o którym słyszał tylko z opowieści.. Miasta Elfów..
Miasto to zwało się Airga. Elfy żyły tutaj w spokoju i zgodzie widząc że nic imi nie zagraża. Pojawienie się nieznajomego człowieka  wzbudziło nie lada sensację. Mężczyzna uśmiechnął się pogodnie i szedł raźnym.