O czym chcesz poczytać na blogach?

Caddy

Translate Myself

Pierwszych 100 stron jesteśmy gośćmi debila, głuchego kastrata Benjy'ego, który w otoczeniu służby oprowadza nas po rodzinnej posiadłości. Grupka dzieciaków biega bez ładu i składu, wciąż się uciszając, szukając i grożąc sobie nawzajem dorosłymi: Jazonem i matką, która przeważnie leży i choruje. W jakichś onirycznych, urywanych wstawkach, będących fragmentami dialogu, stopniowo poznajemy także świat dorosłych - pijaństwo zmarłego ojca, kłopoty finansowe Jazona, który zostaje "okradziony" przez siostrzenicę o męskim imieniu Quentin, zmartwienia mamy i czarnoskórej służby. Ale Caddy, matka owej dziewczyny (zarazem siostra Jazona), pojawia się szczególnie wyraźnie, i powoli zaczynamy rozumieć, że jest elementem spajającym poszczególne kawałki - wektorem nadającym kierunek wątłej fabule powieści. A więc Caddy, ta mała słodka Caddy... Która na złość rodzicom puszcza się bez opamiętania, i którą widzimy, choć przecież nie istnieje: bo już dawno opuściła posiadłość, pozostawiając córkę Quentin pod opieką wuja, i masę tęsknoty zżerającej pozostałych braci... Caddy, która w powieści nigdy nie mówi własnym głosem, a poznajemy ją tylko poprzez.

DŁUGOTERMINOWY

Marki Mercedes Sprinter 315CDI. Jeden ambulans transportowy trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy (Caddy), a kolejny otrzymała w użytkowanie firma Lux Med.

Wynajem długoterminowy ambulansów jest szczególnie wygodny dla publicznych ośrodków zdrowia, których personel może teraz koncentrować się podstawowej działalności statutowej, a nie także na czasochłonnej organizacji serwisu technicznego posiadanych ambulansów.

Według władz Szpitali wynajem długoterminowy ambulansów jest rozwiązaniem także korzystnym finansowo, ponieważ stawka miesięcznego czynszu uwzględnia wszystkie elementy związane z eksploatacją pojazdów Stała w całym okresie umowy rata miesięczna, umożliwia długoterminowe zaplanowanie wydatków.

Napisane w Newsy motoryzacyjne, Wynajem długoterminowy. Tagi: ambulans, mercedes sprinter, vw caddy, Wynajem długoterminowy. Zostaw Komentarz »

szewczyk

 


2005-05-22 10:21:06 >> weirdest dreams

I had the weirdest dream last night... and for a couple of nights now I'm constantly having weird dreams...

tonights dream was about parking the car near the campus but in an unusual place, where there's less light and strangely nobody parks there...
Anyway, I parked there, went for class and when I came back I discover that the right front door is open. I think to myself that maybe I forgot to lock them but suddenly I notice that there is no roof in my car !! and it ain't a caddy... it has been cut off! then I notice a lot of old books, and metal trash on the front seats. I figured that some poor homeless guy instead of selling books and metal, decided to go for my roof... why would he do that ?? I didn't know, but still my roof was missing. Out of nowhere I felt really rushy and started to put all trash from the drivers seat to the passangers seat. When I was done, and everything seemd like a normal situation, you know, a normal somebody cuts-off-your-cars-roof situation ... anyway, when I thought it was over... these strange people showed up, out of nowhere. One second they are not.

Blog TRANSPORTER5

Komentarzy: 0 2007-07-14 Komentarzy: 0 2007-07-14 Komentarzy: 0 2007-07-14 Komentarzy: 0 POWITANIE 2007-07-14 Cześć, nazywam się Patryk i mam 13 lat. Mieszkam w Słupsku. Najbardziej interesuje się FORMUŁĄ 1,.

* Prawie normalny blog - Just A Bit Dreamy Version *



[*] Oduczyłam się płakać dawno temu, ale na chwilę ciszy ciągle mnie stać. Tylko czy to coś zmieni, skoro przez większość czasu i tak milczę, bez konkretnego powodu?

Usłyszałam podczas kazania: "odeszła wielka miłość", a może lepiej rzec "MIŁOŚĆ"? W każdym razie zabrzmiało to tak, jakby już więcej miało nie być żadnej miłości... Cóż, w końcu jak długo będziemy przetrząsać świat zanim znów znajdziemy kogoś, kogo będzie nam tak żal, gdy go zabraknie?

...
A powietrze pachnie jak świeże liście.

A Caddy pachniała jak drzewa.
...
Tak, wiem, że to powyżej jest tu tak jakby znienacka, ale może się człowiekowi wyrwać, jak się człowiek zaczytuje najbardziej poschizowaną książką jaka w łapy wpadła. Nyo może oprócz książek Carrola, ale one mają poschizowaną treść, podczas gdy Wściekłość i Wrzask już bardziej styl... Zreeesztą postacie też.
Wypłynęło z mojej głowy dnia 2005-04-03
skomentuj (0)


To znowu ja, niewyżyta jestem :P

Bo tak jakoś... Chyba przez te liście, którymi pachnie powietrze. Już nie mogę się.