O czym chcesz poczytać na blogach?

Bylica

Oto cała ja - moje przemyślenia - bloog.pl

U progu lata, odprawiano niegdyś prastare święta ku czci słońca i miłości, które pomimo rozmaitych zmian, z biegiem czasu, dostosowały się do chrześcijańskiego święta narodzenia św. Jana Chrzciciela, choć Kościół nigdy nie zaaprobował tych zwyczajów, uznawanych za najbardziej pogańskie w ciągu roku. Od dawna w Noc Kupały, czy Noc Sobótkową urządzano swoiste święto ludowe przy palącym się ogniu. Marcin z Urzędowa w końcu XVI w. tak pisał: U nas w wilię św. Jana, niewiasty ognie paliły, tańcowały, śpiewały (...), tego obyczaju pogańskiego do tych czasów w Polszcze nie chcą opuszczać, ofiarowanie z bylicy czyniąc, wieszając po domach i opasując się nią, czynią sobótki, paląc ognie, krzesząc je deskami, aby była prawie świętość diabelska...

Mimo wszystko, sobótki były bardzo popularne. Widok był to niezwykły, gdy o zmroku, jedne po drugich, zapalały się na wzgórzach i pagórkach ognie, rozbrzmiewały śpiewy, a na polanach rozpoczynały się tańce. Z każdej wiązki przyniesionych ziół - szałwii, dziewanny, bylicy, dziurawca - dziewczęta wrzucały po jednej gałązce do ognia, by ich dym zabezpieczał je od wszelkiego złego. Resztę.

nyarlanda blog

Się tych wszystkich gatunków roślin w zależności od podłoża, trofii, wilgotności, kwasowości, zagrożenia, form życiowych i innych podobnych głupot.. i niech mi ktoś powie PO CO MI TO do jasnej anieli!!!!
Boże, jak ja nienawidzę botaniki. Prześladuje mnie od pierwszego roku i za każdym razem mam jej tak samo dość, i tak samo mnie męczy. Czy ja się w końcu od niej uwolnie???
Czy oni mogą zrozumieć, że ja nie mam zamiaru latać od pola do łąki, przez torfowiska, bagna, bażynowiska, łęgi, olesy, bory i lasy czy to świeże, wilgotne czy chrobotkowe???? Nie mam zamiaru szukać w nich kocanek piaskowych, bylic polnych, bagien zwyczajnych czy szalejów zwyczajnych by dowiedzieć się, jaka to gleba jest w danym miejscu!!! Na głowę jeszcze nie upadłam. ehhh wrrrrr jestem już wściekła. i zaraz wyrzuce te notatki przez okno... mamo pomóż ;(((
skomentuj (12)




2005-06-12 09:08:30 >> <<< sesja... >>>

Sesja trwa... pogłębia się więc zmęczenie... nie myślałam, że tego materiału będzie tak dużo, cóż...
Wczoraj spędziłam cały dzień nad ekologią. Skończyłam o 2, a to dopiero początek. Dziś trzeba się tego nauczyć.
Trudna sesja... w poprzedniej miałam jakoś więcej czasu..

tusiek blog

Istnieć. Przecież nie oczekuję wiele, pragnę tylko przez chwilę porozmawiać, usłyszeć słowa pocieszenia gdy wszystko się wali... Ale Ty pewnie nie masz czasu, mimo że kochasz... To tak boli...

Dlaczego ludzie tak ranią nawet nie zdając sobie z tego sprawy???
2003-03-05 19:36:28 skomentuj (4)


puste butelki


To co czuję w głowie
to jedynie puste pbutelki,
jazgot chorych snów
i własnych niespełnień.
Rumieniąc się i spoglądając we własne odbicie
szukam tam wspomnień.
Ta twarz z wypanolym sumieniem
porwanym przez własne wyobrażenia...

Daniel Konikowski

2003-03-14 19:21:20 skomentuj (1)


***



Chciałabym być lawą
lub sniegiem leżącym na ulicy
lecz jestem człowiekiem
pół - ciepłym pól - zimnym
i to mnie boli.


Anna Gogol

2003-03-25 19:02:51 skomentuj (2)


???


szczęście -
czym jesteś jeśli jesteś?
dla kogo jesteś?
odpowiedz szczerze
czy cię szukać?
gdzie>
odpowiedz szczerze
czy mnie odwiedzisz?
kiedy?
.

monikana

Z nas nabić na pal, to znaczy na szpic swojej eleganckiej parasolki. Żółtej zresztą :)

Na wspomnianą wyprawę udałam się tylko i wyłącznie w celach towarzyskich i rekreacyjnych. Ziela żadnego nie znalazłam. Dla mnie to wszystko chwasty :)

Pani Władzia natomiast uzbierała tego zielska cały koszyk. W drodze powrotnej wyjmowała po jednej gałązce, pokazywała mi ją i opowiadała cały jej życiorys. Macierzanka, rozchodnik, mirt, bylica i łopian. Składają się nie tylko z listków i gałązek, ale przede wszystkim z magii.

Zatykano je za belki drewnianych domów, w poszycia dachów. Wierzono, że będą chroniły ludzi i zwierzęta przed chorobami, złymi duchami i czarownicami.

Stryj poradził aby zatknąć taki wiecheć nad łóżkami ciotek. One chyba były innego zdania bo się obraziły. Nie na długo jednak. Przy obiedzie, który pani Władzia jakimś cudem, może.