O czym chcesz poczytać na blogach?

Buszujący w zbożu

guerilla.blog.pl

Davis na zmieniającą się pogodę. Raz gorąco, raz potwornie zimno. Może to przez to mam doła?
Już nigdy więcej nie wyfrajeruję się.
Lennon tak zrobił i skończył jako zimny trup z rąk psychofana. "Buszujący w zbożu" to ciekawa książka...Jak się pan czuje w więzieniu, panie Chapman? Nadal chce pan być tym zbuntowanym nastolatkiem z książki?
"Mister Lennon!"
"Yes, Young Man?".

rafip blog

Bardziej niż w poprzednim. "Pomożecie??........"

Chciałem zapisać tu dla takiej jednej pani Olusi, która poleciła mi pewną książkę, a mianowicie "Buszujący w zbożu", że książka już leży na moim biurku i niedługo zostanie przeczytana.

Chciałbym napisać coś mądrego, ale jakoś sił psychicznych.Rządy, normalnie zrozumieli się wzajemnie jak rodzeństwo, jeden zaczął reformę a drugi przejmując połamaną pałęczkę zaczął nią czarować:) Dzisiaj czytałem wywiad z obecną minister edukacji narodowej i sportu Krystyną Łybacką. Oj się działo, oj się działo. Opublikowali zapewne tylko te treści, które były bardziej.Się, muszę to tu napisać, bo później zapomnę.hiehiehie...

Tak poza tym czuję pustke, nadal choruję, ale jutro idę już do szkoły...Przeczyatłem Buszującego w zbożu...świetna książka, polecam naprawdę, tak jak mi poleciła Ola...książka trzymała mnie do ostatniej strony w napięciu, martwiłem się o Holdena, jak dzieciak,.

x-laski.blog.pl

Jako jedyny – bez słowa – wstał i wrzucił w płomienie dwie szczapy spróchniałej olchy. Zajebiście – zakrzyknęli pozostali.
Krzysiek – bez słowa – wstał i otrzepał się. Sory – wymruczał i dobył kosy zza pazuchy. Tomek ze zrozumieniem niedoskonałości ludzkiej łypnął nań lewą gałką oczną i mocniej ścisną swój nóż.
Przy ogisku, które teraz zabłysnęło z animuszem, poruszenie..Przy ognisku. Andrzej i Pietrek już mogli oblizywać ślinę na widok tłuszczyku zdrowo kapiącego z zawieszonych nad ogniskiem kiełbas. Nieliczni zaczęli się przełamywać i niezgrabnie preparować swoje pożywienia. Wtem w zbożu coś zaszumiało. Kurwa – krzyknęli wszyscy jak jeden mąż. Kurwa – odkrzyknęło echo w zbożu. Ha ha ha – zadudnił głos Pietrka i wszyscy wrócili do swoich zajęć.
Krzysiek powoli gramolił się wśród, bodajże, owsa, chociaż było już tak ciemno, że nawet owies nie wiedziałby kim jest. Na Boga ciszej – zbluźnił Tomek. Po chwili szli już dalej. Buszujący w zbożu mieli plan, niebyle jaki plan. Plan totalny. Jakiś miejscowy pies począł dziko ujadać.
Tłuszczyk dziarsko już kapał z szaszłyków, boczków, kiełbasek białych i nie-białych. Z kromel chleba i.

achi.blog.pl

Z nikim z Polski...

skomentuj (3)


20:59:08 2004-03-15

przeszkadza
Ci jak facet głośno beka?

skomentuj (7)


22:44:45 2004-03-15

z cyklu twórcze wizje...

misiek (22:35)
wszystkie traktuja sie jak rywalki
misiek.Ehhh :D

skomentuj (0)


18:15:46 2004-03-28

Przeczytałem
książke pt. "Buszujący w zbożu" i się przestraszyłem. Nic mi sie nie chce...

skomentuj (1)


18:42:04 2004-03-28.