O czym chcesz poczytać na blogach?

Burgundy

XXIV Festiwal Szkół Teatralnych Łódź 2006

Oddawali się poszukiwaniom świadomości własnych ciał, jednakże by mogły one zaistnieć w „totalnej obecności” potrzeba by jeszcze wielu miesięcy ciężkiej pracy i zgłębiania niezwykłej tajemnicy filozofii i kultury Wschodu.

Należy podkreślić, że marcowy warsztat jest tylko częścią większego multimedialnego projektu Figure/Ground. Pracę nad nim Naoko Maeshiba kontynuować będzie bowiem we wrześniu z Danielem Mydlackiem (Towson University w Batimore) oraz studentami łódzkiej ASP. Efekt warsztatu zostanie zaprezentowany podczas Festiwalu Dialogu 4 Kultur w Łodzi.

 

K.

04:05, festiwal2006
Link Komentarze (1) »
Iwona księżniczka Burgunda, PWST we Wrocławiu

carotca.blog.pl

Nie podam gdyż niejeden umarłby ze śmiechu(niech pozostanie Ania Cz).Urodziłam się 24.06 roku pańskiego 1986 w niewielkiej mieścinie zwanej Białystok.Mam 2 starszych braci-Adama i Piotrka(w dzieciństwie byłam gruba,a oni do dzisiaj się śmieją że mnie turlali po pokoju kiedyś)-kochani bracia.Od września jestem uczennicą 11LO w Białymstoku.Moją pasją jest śpiewanie(pasją większości moich znajomych uciszanie mnie).Moje wymiary to...(upssss-zagalopowałam się-to nie formularz do konkursu piękności-i tak szans bym nie miała)A poza ty mam nuiezbyt ciekawe życie-to cała ja...
carotca 2002-09-14 22:57:06
skomentuj (0)


Miał być burgund w mordkę jeża...
Czy ja przypadkiem nie za dużo piszę???(to było pytanie retoryczne-jasne że za dużo).A wszystko przez tę nudę.Już wczoraj się nudziłam troszkę więc doszłam do wniosku że potzrebuję zmiany.Poszłam z mamą do sklepu i zatrzymałam się(jakgdyby niechcący)przy stoisku z farbami do włosów.Pół godziny zastanawiałam się czy kasztan czy burgund(na obrazku wyglądał jak ciemny brąz).Mama zaś namawiała mnie na odcień czerwieni.Nie chciałam jej słuchać i wybrałąm to co kryło sę pod tajemniczą nazwą..."burgund".Zadowolona przyszłam do domu.Dziś po południu postanowiłam że wypróbuję co wyjdzie na moich włosach.Gdy.

mikomalowo

Zrobiły :) 



Alexsiu był najbardziej zaciekawiony i  zadowolony:)





Tak się ogląda telewizję :)








A gdy mikomalątka poszły spać, my robiliśmy kartki dla babć i dziadka :) 

Komentarzy: 0 Łobuzy razem :) 28 styczeń 2012 Uwielbiam to zdjęcie:



:) Moje pysie :)





Z mamusią:

Komentarzy: 0 A-mikomalątka :) 28 styczeń 2012  No i czas przedsawić moje A-kotki :) 
Pierwsze dzieci w mojej hodowli. Długo wyczekiwane A-mikomalątka urodziły się 15 grudnia 2011. Matka natura obdarzyła nas 6-cio krotnym szczęściem. 
Dymnymi i cudownymi rodzicami zostali: IC Burgund Gatonegro*PL i Vanila z Alinatu*PL, czyli Toś i Lilka :) 

Oto i oni:

moje-lektury blog

Przerwano spektakl, bo Regina zaczęła rodzić na widowni. Jak znam jej miłość do teatru, to dziwię się tylko, że nie wgramoliła się na scenę, w tamtych czasach była do wszystkiego zdolna. Teraz na szczęście się ustatkowała. Przeniesiono ją do garderoby, wezwano lekarza i w pół godziny było po wszystkim. Zawieźli ją z dzieckiem, to znaczy już z tobą, do szpitala. Był tam kapelan, który od razu chciał cię ochrzcić, bo z dzieckiem urodzonym w takich okolicznościach może być różnie. Zapytał natkę, nieprzytomną z emocji, jak masz mieć na imię, a ona zrozumiała, że pyta ją i sztukę, na jakiej była, i odpowiedziała: „Iwona księżniczka Burgunda”. Kapelan odpowiedział, że takiego długiego imienia nie może dziecku nadać, ale może być sama Iwona, bez dodatków, no to niech zostanie Iwona. Całe szczęście, ze był mądry ksiądz, bo byś była Iwoną księżniczką Burgunda. I tak zostało, chociaż miałaś po mnie mieć na imię Stefania – zakończyła opowieść babcia."


2005-02-26 19:03:07 skomentuj (0)


"Wszystko dla pań" Emil Zola

"Ktoś zapukał i wszedł nie czekając na zaproszenie. Był to wysoki i chudy mężczyzna, młody jeszcze, o wąskich wargach i spiczastym nosie; gładko przyczesane siwiejące włosy.