O czym chcesz poczytać na blogach?

Bumar

Konfederacja Patriotyczna V RP – blog programowy

120mm o doskonałej balistyce z całą ich wieżą automatyczną. Nasze bwp mają tekturowy pancerz, które dziurawią pociski karabinowe 12.7mm z boku, tyłu i  od góry przede wszystkim. Słowem gdyby kolumnę naszych wozów BWP1 jadącą przez miasto ostrzelał wkm pociskami przeciwpancernymi z wieży kościoła, to jeden człowiek rozwali 50 naszych wozów, 500 zabitych naszych żołnierzy (załogi i desant) w minutę. Taki mamy sprzęt, a Rosomaki dobre są na bezbronnych talibów, a nie na regularną armię. Są za słabo opancerzone na pierwszą linię walki wraz z czołgami.

Do takiego wozu BWP2000 BUMARU zapewne da się nawet zainstalować działo 120mm, jest taka armata do tej kategorii pojazdów z wieżą. To działo rozwali każdy czołg, ale pociski moździerzowe też stale się rozwijają, dlatego AMOS fiński ma taki potencjał bojowy! Można z niego strzelać na wprost, to rzadkie w moździerzach, raczej cecha granatnika automatycznego mniejszego kalibru.

Dlaczego zdrajcy z PO-PSL, z rządu mieniącego się być polskim (raczej mafijno-hazardowym z dużą domieszką agentury) nie składają poprzez MON żadnych zamówień dla zbrojeniówki, dla BUMARU w szczególności skoro o nim mówimy.

TORUŃ - PROMOCJA MIASTA KOPERNIKA

, w latach 90. XIX w. nastąpiła przebudowa zakładów, co umożliwiło podjęcie produkcji nowych asortymentów: pogłębiarek i koparek ziemnych (za które w 1897 r. zakłady zostały odznaczone przez rząd pruski medalem "za osiągnięcia w przemyśle".

Przez cały okres międzywojenny fabryka była w rękach niemieckich, cieszyła się dobrą renomą na rynku krajowym, m.in. wygrała konkurs na naprawę kotłów parowozowych PKP. Niektóre wyroby docierały do innych państw europejskich, do Azji, Afryki. Po II wojnie zakład został znacjonalizowany i nazwany Toruńską Fabryką Kotłów, którą modernizowano i rozbudowywano w latach 1950-1955.

Do roku 2000 w obiektach mieścił się zakład "Bumar-Waryński Toruń". Obecnie hale przemysłowe, wpisane w 1997 r. do rejestru zabytków, stanowią teren centrum handlowego.

Po licznych modernizacjach BUMAR wygląda tak:

Okiem Młodym Łukasza Bugajskiego

„Cenzin” oraz „Cenrex” będące pod kontrolą WSI. Na przełomie 1991/92r. Wojskowe Służby Informacyjne wypracowały tzw. koncepcję organizowania kontrwywiadowczej ochrony produkcji broni i monitoringu obrotu specjalnego przez polskie firmy.

Czytaj dalej

Dodaj komentarz Posted in Opinie, Różne Otagowanebronią, bumar, cenrex, handel, korupcja, mafia, polski
er>

W pierwszych latach po objęciu władzy komuniści nie walczyli jawnie z Kościołem. Można było nawet zaobserwować pewne gesty dobrej woli, np. już w 1944 roku wznowiono działalność Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Zezwolono na naukę religii w szkołach, przyznano Kościołowi kontrolę nad poniemieckim majątkiem kościelnym, a także wyłączono jego dobra spod przepisów reformy rolnej, dzięki czemu nie zostały rozparcelowane. Dopiero po rozprawieniu się z przeciwnikami.

yelen

Do tej pory na tego typu przeszkodach więc lamiliśmy ostro:). Oświetlanie przeszkody ze świateł samochodu nie jest dobrym pomysłem po północy jeżeli nie masz ze sobą kabli do akumulatora.


Miejsce akcji


Sor - PrawieJakBoardslide
Człowiek ten zrobił jeszcze na tej rurce backflipa i frontflipa(serio!) niestety nie odjechane i nie ma foty:P.


Ja - Boardzik
Foto Miciok


Pod światło.

28.02.2009 :: 18:04
Komentuj (13) Link

Zamuła była dziś na stodole wiec skoczyliśmy do Łosic na Bumar. Idzie wiosna!

Mleko - Ollie


Łukasz - bs 5-0


Ja - Bs Smith
Foto:Suchy


Największa fota bloga:) Back tail shoveit out
Foto: Suchy




  
Menu

~Archiwum:
2012
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj

. . . s o f u c k i n g w h a t . . .

ZIMOWE herbata z ta sama dawka cynamonu... z glosnika roots i dzwieki kojace... mysl ta sama... dziwka z naprzeciwka znow bije klijenta... saczy sie deszcz... jakis menel na ulicy owloczy nogami w drodze do ddomu po przepitaj wyplacie... swiat biegnie nie ogladajac sie za siebie... co jakis czas jakis czlowiek poniesiony podmuchem sie stacza... leci nie lapiac sie juz nawet nie krzyczy pomocy nie robi nic... wie ze nic sie nie da zrobic.. bo i tak nikt mu nie pomoze... zamyka oczy i leci... leci.. leci.... i kiedy juz mial upasc zlapala go jakas reka... o dziwo nie byla to reka owlosionego mechanika dzwigow firmy bumar tylko mila w dtyku kobieca raczka.. silna? nie... tu nie chodzi o sile... gest... chec... odruch... popatrzyl jej w oczy zobaczyl spokuj glebine spokoju... przytulil ja pocalowal i juz nie puscil... ona nie bronila sie... razem poszli w przeciwnym kierunku.... czy tak wlasnie jest? tak... tyle dalo sie wyczytac ze spiewu ptaka...

skomentuj (0)


2005-05-21 03:51:59
.........
przeciagly pisk przeszywa glowe w ktorej spokuj zastapilem niepokojem i zwatpieniem... idac rozgladam sie wpatrzony w nicosc... widze moje mysli te same zszargane pelne nonesensu.