O czym chcesz poczytać na blogach?

Budzik

Gdzieś między niebem a szczęściem

Zawiodłem, bo przecież to było nasze życie, a Ona z niego zrezygnowała. To moja wina, przeze mnie odeszła. Ja ją zabiłem. Ale dlaczego. Każdego dnia usiłowałem przypomnieć sobie cokolwiek, co pomogłoby naprowadzić mnie na odpowiedź. W każdym dniu cierpieniem przygniecionym. A brak tej odpowiedzi przygniatał mnie swym ciężarem jeszcze bardziej. Tyle miałem Jej jeszcze do powiedzenia. Rzeczy, które mogliśmy jeszcze przeżyć razem nie zliczyć by pamięcią. Piękne wspomnienia zabrać mogłoby tak wiele jesieni. A zostało mi po Niej tylko pytanie. Dlaczego.

Obudziłem się pamiętam chwile przed sygnałem budzika, który później katem stał się w moich rękach. Jeszcze nocy woń czuć było za oknem odchodzącą za horyzontem. Jej delikatna, filigranowa dłoń spała cicho na moim ciele. Ciepła cisza, za oknami, w mieszkaniu, spokój. Obróciłem głowę w Jej stronę by popatrzeć na Nią przed wyjściem. Tak bardzo kochałem na Nią patrzeć gdy ona o tym nie wiedziała. Obserwować jej gesty i dłonie. I to niesamowite uczucie gdy nasze oczy spotykały się razem w potoku codziennych zajęć. Leżała obok mnie na białej lekko wygniecionej pościeli. Jej włosy odsłoniły twarz, Jej delikatny policzek, zamknięte oczy i subtelne,.

Sasusaku high school - Onet.pl Blog

Usta dziewczyny.
-Ludzie to nie przedszkole, co to wogóle było?- skwitowała ich pocałunek Ino
-Ok - odpowiedział Naruto i pocałował dziewczynę jeszcze raz. Tym razem namiętnie, dziewczyna oddała pocałunek. Wyczuł w nim coś więcej niż tylko wykonanie zadania. Wyczuł w nim coś ale sam nie wiedział co... wiedział jedynie że mogło by już tak zostać.
Grali jeszcze przez dłuższy czas..
Naruto dorwał pierwszą butelką i wszyscy się trochę podcięli. Niektórzy nawet bardzo.
Naruto skończył w samych bokserkach, wymazany markerami z butelką w ręce i uśmiechem od ucha do ucha.
O 7 zadzwonił budzik. Naruto złapał za rączkę od budzika i wyrzucił go za okno. Wszystkich obudził dźwięk tłuczonego szkła.
-Naruto co tu sie dzieje?
-eee?
-ZImno tu..
-Sakura, zamknij okno i daj mi spać
Dziewczyna spojrzała na okno i doznała szoku.Okno było wybite.
-Naruto matole, coś ty narobił?!
Chłopak spojrzał we wskazanym przez zielonooką kierunku
-O żesz kur*a ja pie*dole.
-Dokładnie
-Starzy mnie zabiją
-Dokładnie
-Co ja im powiem
-Prawde
-Mam im powiedzieć  że miałem kaca, zadzwonił budzik a ja sie wku*wiłem i wywaliłem budzik przez okno.
-Taaa to jednak kiepski plan

Rejestracja.blog.pl - pokaz rejestracje!!!!


skomentuj (0)
------------------------------------------------------

R0 BBIE


podesłał SZUMEK
+ lepsze C3 BMW od PRZEMKA

2006-08-28 16:52:50
skomentuj (8)
------------------------------------------------------

Z1 PIZZA


podesłał ZŁOTY



2006-08-28 19:17:49
skomentuj (9)
------------------------------------------------------

W1 BOLEK


podesłał AGENT_NGI



2006-08-28 19:18:03
skomentuj (13)
------------------------------------------------------

S2 RYSIO


podesłał BUDZIK



2006-08-29 12:31:36
skomentuj (0)
------------------------------------------------------

VT RODIJ


podesłał BUDZIK



2006-08-29 12:32:05
skomentuj (0)
------------------------------------------------------

N1 KASIA


podesłał BUDZIK



2006-08-29 12:32:17
skomentuj (3)
------------------------------------------------------

K4 PIAST


podesłał BUDZIK



2006-08-29 12:32:31
skomentuj (2)
------------------------------------------------------

K1.

bo nie ma to jak lekka doza dwubiegunowości w każdym kiwnięciu palcem

W oczekiwaniu na solenizantkę...
innym razem następiło utopienie marzanny w nurtach wisły i utopienie kawałka mnie a raczej wstępne sformalizowanie... plum plum plum.... gru gru i glob.glob... nibi.inrelationship() 
wracam na święta do domu ciekawe jak szybko tym razem rodzina będzie chciała się mnie pozbyć... ostatni rekord 14 godzin... nieźle... czasem sama się sobie dziwię że jeszcze się w tyłek nie kopnełam.. ale może to dlatego że nie mam takiej fizycznej możliwości
miałam dziś iść spać przed północą... jasne, zawsze tak jest, a potem jakoś samo tak, jak dziś:
7:00 - budzik, jedno oko otwarte i wyłączenie budzika
7:15 - budzik podejście drugie, drugie oko otwarte (bo zdążyłam się na drugi bok przerzucić) i wyłączenie budzika,
7:30 - budzik, wyłączenie budzika... odrobię korespondencyjnie...
11:30 - pobudka, sprawdzenie poczty, okazuje się że zajeć nie było, wyjście z łóżka i rozpoczęcie aktywności od kubka kawy
jak dobrze, że istnieją studia i generują studentów.... fizjolodzy mają co badać:)

skomentuj (0)

korekta ustawienia szczotki...


so C U U U U T E !!!!!

blumcia 2003-09-21 14:42:54
skomentuj (6)


In my world...

8:00
Spóźniłam się do szkoły. Bo mi się nie chciało wstawać. Ale zaraz czemu mi się nie chciało wstawać??? Bo dziś piątek. Heh piątek tygodnia koniec i początek... Ale do rzeczy. Chora jestem. Zapalenie zatok kochani. Kij z tym. Spać idę.

8:30
Wtargnięcie do pokoju mojej rodzicielki. Jej nie przeszkadza to że ja śpię. Jej to chyba nic nie przeszkadza. Nie ważne czy ja sobie nastawię budzik czy nie ona i tak mnie pierwsza obudzi... Eh... Kocham Cię mamo.

9:00
Mamusia stwierdza że za dwadzieścia minut ląduję u lekarza. W piżamie? Rozczochrana? Alez nie. Mama łaskawie pozwoliła mi się umyć, ubrać i uczesać. Kazała założyć mi jakieś "dziady" żeby nie niszczyć swych ciuchów. W jej mniemaniu "dziady" oznaczają "ciuchy w których nigdy nie pokazałabyś się publicznie przed większą grupa ludności". No i założyłam. Dziady.

9:15
Mam na szczęście długą kurtkę i nie widać zbytnio co mam na sobie. I nie wiem czy cieszyć się czy płakac bo kurtka jest mojego.