O czym chcesz poczytać na blogach?

Buckethead

Do what they say

Było logiczne. Niestety, parasol osłania tylko z jednej strony, a nie z każdej. Lało właściwie z każdej strony.
Przestanę być burżujem i zacznę jeździć zapchanymi tramwajami, bo to zmniejsza ryzyko trafienia na taki, który się zepsuje/wykolei/albocośjeszczeinnegomusięstanie. „Here’s the fucking point.”
A dzisiaj mam już weekend co mnie bardzo cieszy i dzięki temu mogę się wyspać i zająć się tą bardzo miłą czynnością, czyli uczeniem się o układzie pokarmowym. Bo czym jest życie bez wiedzy o ruchach perystaltycznych? Albo bez znania wszystkich enzymów, gdzie występują i co robią? Sama przyjemność.

Co Windows media player oferuje: „Coma” czyli Buckethead mnie uspokaja i wycisza po ciężkim tygodniu.
Aktualny stan umysłowy: chcę się zapisać do Amnesty International
Sugar!: hmm… Trufle?
Co powiedziało lustro: „masz afro na głowie”
We got a problem 2006-02-17 20:58:26
skomentuj (4)


Gonorrhea gorgonzola
Wygaduję się. Tak sobie, bo muszę. Ale ja się chyba zacznę wygadywać nicości, a nie delikatnym psychikom, w których moje wygadywanie się może siać spustoszenie. Bo jak się wygaduję, to sieję spustoszenie. Ja chyba ogółem sieję spustoszenie. Taka ma chaotyczna natura. Przypomina mi się moja ochota napadania z wojskiem na wsie i wybijania wszystkiego co żywe..

Vojtas presents:

Myśli. Myśli.
„Zapomniał pan o...chromie”. O_o Nie zrażam się, jestem za mocny by przegrać ten pojedynek. Przechodzimy do rysowania wykresu. Rysuję starannie, z gracją podpisuję osie. „Dlaczego pan nie opisał osi?” – pytanie spada jak grom a towarzyszy mu stukanie długopisem w...podpisane osie. Finał zabawy: 3+. Nie jest źle, ale odczucia mieszane.
Chaos rządzi światem, a na dodatek coraz trudniej go kontrolować kiedy wychodzą tak dobre płyty jak ostatnio: najpierw Sade, potem Strachy na Lachy a gdzieś pomiędzy Vojtas zostaje obdarowany urodzinowo koncertem Mikromusic. Żeby było mało, odkrywam perełki takie jak: Them Crooked Vultures, Buckethead czy Digit-All-Love. I jak tu się skupić?


Czekając na to, aż Kubica skopie wszystkim tyłki w Bahrajnie, aż w Polsce przywrócą monarchię, aż będzie mi się chciało tak jak mi się nie chce, życzę miłego weekendu. Do przeczytania / usłyszenia / zobaczenia.

 

16:52, ultima_ratio
Link Komentarze (2) »
czwartek, 18 lutego 2010

ołowiane lizaki

Chwile w autobusie N ileś i lulu w domciu.

A już za tydzień w niedzielę....!!!

01:48, fuw444
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 marca 2007
Muzyczne odkrycia.

Bardzo lubię muzyczne i filmowe odkrycia. Na przykład jak okazuje się, że P.J. Harvey śpiewa w jakimś kawałku z Tomem Yorke'em, że elfickie śpiewy we władcy pierścieni to Liz Fraser z niegdysiejszego Cocteau Twins lub że zabawny gość z kubełkiem KFC na głowie o pseudonimie Buckethead gra w zespole z Bill'em Laswell'em, którego nazwisko kojarzę z Jazz radia (i w jednym ze stu moich najulubieńszych kawałków ,,If 6 was 9'' Axiom Funk. To właśnie on gra tam na gitarze). No i otóż, azali, a więc ponieważ, odkryłem ostatnio 3 fajne lub mniej fajne rzeczy w tym guście.

Numer jeden, to zespół Mandalay. Historia tego odkrycia sięga dawnych czasów, kiedy to poznawałem moją jedynąnajfajniejsząnajukochańszą Asiunię. W skrócie : mamy płytę Portishead, na której sprytny ruski nagrał jeszcze 3 jakieś kawałki, bo było wolne miejsce, no i po co ma się zmarnować? Zawsze myśleliśmy, że to też jest Portishead, tylko jakoś głos nie pasował. Znamy jednak płytę Beth Gibbons &.

przemieszane - Onet.pl Blog

3 dania z aligatora, którego można zastąpić indykiem, poza tym mnóstwo innych przepisów Chef Paul'a
wkurza cię fast food? spróbuj slow food
Kuchnia islandzka a więc przede wszystkim ryby
bardzo swojski blog kulinarny
po prostu wielkie żarcie
bardzo obszerny i ruchliwy blog kulinarny, w zasadzie kopalnia
Akademia Kurta Schellera - klasyczne, wyrafinowane potrawy kuchni europejskiej
zakupy
Młyn Bogutyn - mąki,kasze, makarony, oleje, octy, przyprawy. Dobra jakość. Mikser kupuje regularnie
muzyka, której mikser słucha, jak nie miksuje
Niobe - Voodooluba
Niobe - Tse Tse
niepokojąca nostalgia

Buckethead - Colma

Can - prekursorzy gitarowego transu - wszystko

Faithless - No.