O czym chcesz poczytać na blogach?

Buciki

queen-of-the-shadow blog -------------- a ja to musze widziec...

 
 







w platynowych bucikach - księżniczka
obcasikiem w ziemi grzebie
w platynowych bucikach - księżniczka
suknie do góry podnosi
w platynowych bucikach - księżniczka
rumieńce na twarzy maluje
w platynowych bucikach - księżniczka
kwiaty z włosów rwie
w platynowcyh bucikach - księżniczka
zbiega papierowymi schodami
platynowy bucik zgubiła - księżniczka
księżniczka.

Czekam na ta jedna chwile... - Onet.pl Blog


19 grudnia 2007
Cala prawda o KOPCIUSZKU...

Pewnie kazdy zna bajke o Kopciuszku...

Lecz w tej bajce glownie autor skupia sie na samym Kopciuszku.. mniej juz na Księciu ktory to znajduje bucika...

Ja pragne przedstawic prawdziwa wesje KOPCIUSZKA... i wyjasnic dlaczego to ksiaze mial problem z dopasowaniem bucika..  

Wielka tajemnica bylo dlaczego bucik pasowal tylko i wylacznie na Kopciuszka...

Ale oto przylapalam Księcia z bucikiem..

I wszystko stalo sie jasne!!!!  

KOPCIUSZEK ma noge jak KING KONG!!!!      
Nic dziwnego ze bucik pasowal na tylko 1 damska noge   

Zreszta sami zobaczcie....

 

 

  

Ksiaze apeluje..!!!
Wszystkie damy proszone sa do przymiarki bucika..

Ta na ktora bedzie pasowal.. dostanie pol krolestwa i reke ksieciunia     

 

 

2.

dziubi blog.blog

Ten mecz i bede płakać ( Magda G wzieła mi nawet chusteczki :)) a tu wzięła mnie normalna brechta ( ciekawie było jak FBaiii zaczęła mnie molestować bo zabralam jej nalepke z Pepsi:D)....nie ma co- pójść z Mayorem i z FBaiii na mecz to sie nudzic nie bedzie mozna.....
Dobre były te banany co jadłyśmy nieprawdaż?? :>i wogóle faaaajnie było...powtórzymy to jeszcze kiedys prawda??.....taaaaa Kinia juz sie mnie pyta kiedy jest nastepny mecz bo teskni.....
a tak wogóle to niestała w uczuciach jestem....jeszcze kiedys kochałam start....ale tak naprawde to ja kocham wszystkich koszykarzy a szczególnie ich boskie buciki...te niebieskie były najlepsze...ale reszta tez niezła....heheheheheh
Kinia mówi że stworzył sie jakis kult szefa...może to i racja.....
taaaaaa szefie kochamy Cie wszystkie..:)

skomentuj (10)

BASKETBALL PLAYERS' SHOES RULEZZZZZ 2004-02-02 00:05:38

taaa ale się rozmarzyłam mysląc sobie o tych bucikach...już nie mam na co lecieć tylko akurat na buty....ale z drugiej strony to najatrakcyjniejsza częśc koszykarzy.....jej jak pomyślę o nich ( znaczy o tych bucikach ) to az mi sie cieplutko robi.....a tak wogóle to ja.

Lekkie i wesołe obrazki, może coś jeszcze.

17:10, idial
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 stycznia 2011
buciki
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. 
Szarpie się, męczy, ciągnie... 
- No, weszły! 
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi: 
- Ale mam buciki odwrotnie... 
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, 
zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, 
weszły! 
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi: 
- Ale to nie moje buciki.... 
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z 
butami... Zeszły! 
Na to dziecko : 
-...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić. 
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się 
trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... 

mypeople at ownlog '06

mypeople at ownlog '06

Buciki


Link 16.08.2011 :: 23:01 Komentuj (1)


Kupiła sobie eleganckie, czarne, aksamitne buciki.
Z kokardką na czubku.
Buciki w środku skórzane.
Ah, jaka miła skórka, jasna, zamszowa, aksamitna.

Buciki w sam raz na szczupłe, wytworne stopy.

Ah, jak cudownie!

Szybko orientuje się, że buciki obcierają.
Krawe rany na palcach i piętach.

Zakłada je więc, jak trzeba wynieść śmieci.
Bo to tylko windą w dół pięć poziomów i 15 kroków do śmietnika.


Załóż bloga

Archiwum

2012
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008

Myśli kosmate, zafarbowane, poskręcane i potargane czyli bloogi uśmiech. - bloog.pl

komentarze (0) | dodaj komentarz

Buciki :)

czwartek, 06 sierpnia 2009 0:29
Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe butki. Szarpie sie, meczy, ciagnie...
- No, weszly!
Spocona siedzi na podlodze, dziecko mowi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je sciaga, morduje sie, sapie...
Uuuf, zeszly!
Wciaga je znowu, sapie, ciagnie, ale nie chca wejsc.....
Uuuf, weszly!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mowi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zwezyly się oczy.
Odczekala i znowu szarpie się z butami...
Zeszly!
Na to dziecko :
-...bo to sa buciki mojego brata ale mama kazala mi je nosic.
Pani zacisnela rece mocno na szafce, odczekala, az przestana jej się trzasc,
i znowu pomaga dziecku wciagnac buty.
Wciagaja, wciagaja..... weszly!.
- No dobrze - mowi.

czekoladowa-beza.blog

Niż reszta recepty, choć bynajmniej, nie innym charakterem pisma! KLASYK!!
Jakby to kogoś interesowało, to byliśmy w superaptece Madicopharma, którą - UWAGA znów - poleciła pani Doktór:P

No i to tyle natenczas.

Bardzo zadowolona :D

skomentuj (0)

Kawał, który spaliłam w poniedziałek w pracy :D 2006-06-22 10:45:53

Przedszkolanka pomaga dziecki założyć wysokie zimowe botki. Szarpie się, męczy. Jest, weszły. Spoceni siedzą na podłodze, gdy dziecko się odzywa:
- Plosę Pani, załozyliśmy buciki odwlotnie...
Pani patrzy, faktycznie. Ściąga je, morduje się, sapie. Uuuuufff, zeszły. Wciągają je znowu, sapią, buciki nie chcą wejść... uuuufff, weszły. Pani siedzi, dyszy, a dziecko mówi:
- Ale to nie są moje buciki...
Pani niebezpiecznie zwęziły się oczy, odczekała, znów szarpie się z butami... zeszły. Na to dziecko:
- To buciki mojego blaciszka i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce na szafce, odczekała, aż przestaną się trząść, przełknęła ślinę i ponownie wciąga buty. Po długiej walce weszły. Nareszcie!!
- No dobrze - mówi Pani - a gdzie są.