O czym chcesz poczytać na blogach?

Brzuszki

Życie moje - Onet.pl Blog

Że to może czas wychodzić a ja nie wiem czy już gotowy jestem. W zasadzie, żeby stąd wyjść nie muszę się ani pakować , ani elegancko ubierać   . Wiem, że rodzice niemogą sie mnie doczekać i wszystko maja przygotowane na moje przyjście. Ciekawe tylko jak bedzie wyglądała moja podróż do nich.

Powiem wam coś jeszcze. Mam już kika nowych koleżanek i kolegów, to są moi wrześniowi przyjaciele. Wszyscy jesteśmy wrześniowymi dzidziami tylko że im udało się spotkać z mamami i tatusiami wcześniej niż innym. Są napewno szczęśliwi, życzę im szczęścia i najwspanialszych domków na świecie. (W końcu nie muszą sie cisnąć w maminych brzuszkach, amogą nogi rozprostować   )

 

Ściaskam i przesyłam całuski dla moich kochanych przyjaciół:

Tymonka

Janka

Maciusia

Hanife

Milenki

Omarek (05:13)
miejsce na twój komentarz

wolf

Rzecza o tej porze będzie wycieczka do łóżka gdzie powinienem zasnąć ;P
Z wiadomości ogółnowojskowobatalistycznych :
Zdałem egzamin z Inżynierii powierzchni przy pierwszym podejściu i średnia z tego semestu wynosi 4,5 a więc nawet dość dobrze. Kładę się spać z wielkim uśmiechem na twarzy :D marząc i wspominając popołudniowy wieczór z Kasią obfitujący w salwy śmiechu, cudowne przytulanie się i roześmiane oczy najcudowniejszej i niepowtarzalnej kobiety jaką znam i mam szczęście kochać ! (mam nadzieję,że i Ona mnie kocha ;) ).

skomentuj (0)


2007-02-19 22:03:22
"Czasem dobrze jest mieć duży brzuszek..."
A teraz stanie się coś co nie zdarzyło sie na tym blogu ani razu. Ktos napisał za mnie notkę a ja ją własnie chcę w ten internetowy sposób opublikować. Tym tajemniczym Ktosiem jest moja Kasia:] Notka powstała w wyniku przeciekawych zachwań naszych na przystanku tramwajowym "D.H.Wanda" - czy miała na to wypływ nieska temperatura czy późna pora, nie wiem, prawdopodobnie jedno i drugie. Zapraszam do lektury, ja się usmiałem co nie miara, bo tekst b.sympatyczny :] ...

"Powiedział, co wiedział, ale ostatecznie trafnie i słusznie powiedział. Duży brzuszek tak naprawdę nie jest powodem, aby się wstydzić lub czuć nieswojo (duży.

Magda M - dalsze losy wg mnie - Onet.pl Blog

Zdradach i braku zaufania!

- Ale ten brak zaufania widać najlepiej z Twojej strony!

- Wiesz co? Idź już lepiej do tej apteki! - wręczyła mu recepty, wbiła kod do domofonu i weszły do klatki,

...

- Piotr, co tak naprawdę stało się między Tobą a Magdą?

- Wiktor, mógłbym Ci zadać to samo pytanie, nie wiem, Magda od rana nie była w najlepszym nastroju, przemilczałem to zrzucając winę na zmienne nastroje kobiet w ciąży!

- Myślisz że Magda jest w ciąży?

- Czekaj, to Ty nie wiesz?

- O czym?

- Wujku, Ciocia Magda i Wujek Piotrek będa mieli dzidziusia, Ciocia pokazywała mi że jest narazie w brzuszku! - całej rozmowie przysluchiała się Julka,

- Julka, idź do swojego pokoju!

- Ale ja chciałabym zostać tutaj z Wami!

- Juleczko, chciałbym porozmawiać z wujkiem!

- No dobrze! Wujku pamiętaj, że ciocia lubi się przytulać, wtedy przestaje płakać!

- Wiem Księżniczko! - poczochrał jej włoski uśmiechając się pod nosem,

- Wiktor, Magda miała Ci dzisiaj powiedzieć że jest w ciąży, że może być tak że nie wróci do pracy!

- Kurcze, ale ja jestem głupi! Niepotrzebnie wyskoczyłem z tym że czasem nie radzilismy sobie i rozmawialiśmy z Bartkiem o zatrudnieniu dodatkowego adwokata.

- Chciała.

„ Ren'ai-no osuneko ” - Onet.pl Blog

- Tydzień. – Odpowiedział Lee z obawą spoglądając na delfinka.

- Ty-tydzień? – Wyjąkał Iruka nie spodziewając się takiej odpowiedzi.

                Naruto i Lee spojrzeli na siebie znacząco. Iruka nie mógł się denerwować w swoim stanie będąc tak blisko porodu im pozostał jeszcze ponad miesiąc, a ich brzuszki dopiero zaczęły się wyraźniej zaokrąglać, ale mimo to uwielbiali, kiedy ich ukochani seme głaskali ich po nich. A skoro Iruka ma już tak duży brzuszek to na pewno jest również wrażliwy na dotyk. Uszka Naruto i Lee zastrzygły w ekscytacji, a sama myśl o pieszczeniu delfinka zaczęła ich podniecać. Ich ogony zaczęły żyć własnym życiem ruszając się na boki, a napięcie stawało się nie do zniesienia. Ostrożnie położyli dłonie na delfinku przesuwając po nim delikatnie, chcąc najpierw wyczuć, na co mogą sobie pozwolić, ale kiedy Iruka nie zaprotestował, a wręcz wygiął się pod ich dotykiem chcąc więcej – zaczęli działać.