O czym chcesz poczytać na blogach?

Brygada kryzys

Pije Więc Żyje i Tworze ... czyli Nieobliczalny Kuki ;)

Nawet ja nie wieżyłem... ;-P ), albo przestane palić - hm chociaz ten miesiąc w górach ... ;-). Chodzi o zmiany radykalne (takie jak wybuch IIWW lub sprzedaż pierwszego komputera klasy IBM PC, lub wydanie systemu Windows 2.0!)
Konczy się pewna epoka - napewno, brygada ostatnia piatkowa napewno była otatnią z tego cyklu... (już nie będzie nigdy tak pieknie - kogo ja oszukuje tak beznadziejnie :|). Pewne osoby mają plany - plany są piękne ... i tu chyba musze kończyć jeżeli chce swój łeb na miejscu uchować ... raczej.Ja wyżej wymieniony będący w pelni władz umysłowych (gggrrtt.... de ja vu [ciekawe jak to sie Pisze ??]) wymieniam:
- Jazzie jako że nie wróce to o tych piwach nie ma co mażyć ... więc życze ci tylko ... (wiesz przecież czego 16.V)
- Reszta Brygady Kryzys: ZRÓBCIE COS Z SOBĄ BO DO ŻYCIA SIĘ NIE NADAJECIE! (oprócz Klugga - mówie o nowym narybku ...)
- Kółko "fantazztyczne" : Yh jak by to powiedzieć - zacytuje: "fantastyka w narodzie umiera"
- Bracia: Wzieli do siebie ostatnio leciał Linkin i.

Podziemne Pismo Tajniak

Media prześcigają się w zapraszaniu na swe łamy i antenty osobistości alternatywnych. Oto w najnowszym Tygodniku Powszechnym ukazał się wywiad z Fiszem, a już za trzy dni w programie swym Jakub Wojewódzki będzie gościł Roberta Brylewskiego (m.in. Kryzys, Brygada Kryzys, Izrael, Armia, Falarek Band, The Users, Poganie, Świat Czarownic, 52UM).

skomentuj (0)

EMPE3 Mateusza Pospieszalskiego 2008-05-10 07:44:20

Utwory Taniec, Procesyja,.

Ona... Jednak innych nagrań tak ładnie brzmiących gliwicka grupa R.A.P. nie miała... Zatem poszlaki wskazują na to, że to są właśnie nagrania pochodzące z pierwszej sesji studia CCS. Płyta naszym zdaniem jest genialna. Podobno jak genialna jest płyta Brygady Kryzys nagrana podczas pierwszej sesji zupełnie innego studia. Płytę mozna pobrać TUTAJ. Dziwne, prawda?

skomentuj (0)

DiM 2008-05-24 19:22:57

Całkiem uroczą płytę nagrała.

You`ll never get to heaven if you`re scared of getting high

"rozmowy z prawdziwego zdarzenia" to były rozmowy o alkoholu. Czułam się jak Heyah, ładowana podwójnie.

Dorabianie gęby zamiast zaglądania w duszę wystawiło Brygdzie Kryzys rachunek, a tacy nonkonformisci jak ja są niezapłaconą fakturą.




pieczony-pingwin 2006-09-22 19:30:33
skomentuj (16) Ja lewituję w oparach samozadowolenia. Chwila ta trwa i jest piękna.




pieczony-pingwin 2006-09-17 16:09:31
skomentuj (4)


Brygada Kryzys.

"Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie", powinien grzmieć napis na stronie głównej.
Kto tego nie zrobi, zostanie uraczony.

moj aniol stroz chodzi za mna krok w krok i zbiera papierki po cukierkach.







DOPISANE [11.07.2005. godzina: 14:57]


trudno jest mi opisac to co sie wczoraj dzialo.
po prostu moi drodzy. ja. ahhhh.
zakochana w kulcie od dawna. na armi tez bylo pieknie. ale nowa miloscia stala sie brygada kryzys.

obolala. ale tak cholernie szczesliwa.
wciaz rozmarzona. wciaz mysle o wczorajszym koncercie.
i w zasadzie praktycznie brak snu nie sprawia ze jestem zla. [:D]

ripleja prosze.


Nabazgrała myslami z przestworzy.

jazoon blog


jazoon 2002-06-13 19:39:02
skomentuj (0)


B.K.

"Powiedz mi, o co ci w ogóle chodzi, powiedz mi, po co ci te kombinacje..."
"Nie musimy się katować nienormalną sytuacją..."
Sytuacja jest krytyczna...tak jak brygada kryzys. Kryzys światopoglądowy, kryzys dojrzewania i kryzys gospodarczy. Ale dosyć narzekania, czas to jest działania, bo już niedługo, praktycznie już, są.......
jazoon 2002-06-16 20:13:36
skomentuj (2)


taki dzień
Dzień.

just ME!... nothing else!


Zostawiłam plecka pod opieką Gosiaka i dawaj pod scenę...No i zaczęłam rozkręcać towarzycho...Kilka minut i od sceną była NAS juź sporawa grupka i dało się bawić!No i kogo tam brakowało???
MNIE!!!!Rozruszacza imprek!!!
I tak az do Brygady Kryzys...na której już ruszać się nie mogłam.
Pod czas występu Delios myślałam,że z Jeżem rozwalimy barierkę...Zaczeliśmy o niej skakać...trząść nią...aż się cała rzesunęła...
Na Kawałku Kulki było to samo...
A już na zespole.Koszulkę SlipKnot'a za pałeczki do perki,a Jeżu Swoją za opaskę z frote Żywca...Wogóle cały band był trochę zdziwony tym naszym napadem =)
Przerwa przed Brygadą...O rany,a ja ledwo żywa chodzę...Kursy po picie...Odpoczynek na ławce...Zaczyna grać Brygada.Pod sceną full ludziów,a ja się ruszać nie mogę!Hahahahahaha!!!! Zajefajnie!
POtem powrót do domku...i oględziny poniesionych ran.Moje ręce wyglądały i wyglądają nadal jakby spotkały się ze wściekłymi żyletkami,Nogi całe poobijane(to przez.