O czym chcesz poczytać na blogach?

Brownie

Zagubiona w rzeczywistości otaczającego świata.. - Onet.pl Blog

Co do posiadacza brązowych oczu z poprzedniej notki, to już to nieaktualne.. na razie nikt nie wpadł mi w oko tylko wypadają w niesamowicie szybkim tempie:P aż dziwię się sama.. no cóż, wiosna:P czas znaleźć inne priorytety:P chociaż nie powiem... nadal mam słabość do pięknych oczu.. to się nie zmieniło:P i chyba nie zmieni:P w końcu "oczy zwierciadłem duszy":P
a sąsiad wyznał mi, że myślał że między nami będzie coś więcej... szkoda że się chłopak rozczarował ale nie ma ładnych oczu :D:D:D:D nie no żartuję:P w ogóle do siebie nie pasujemy a ja zawsze go jak kumpla traktowałam więc... zero iskrzenia:P no i tych pięknych oczu:P

no i ja chcę już prawko zrobić !!!! ;]
panterqa (14:13)
0 zainteresowanych

01 kwietnia 2009
ahhhhh... znowu ;)

"What time is it?

In your brown eyes, walked away
In your brown eyes, couldn't stay
In your brown eyes, you watch her.

Od A do Z,od Z do A-ja to ja! Jasne,jak 2x2.

Jot.
Gdy wyliczam dary losu Was liczę podwójnie.Od tylu lat razem.Od tylu lat czuję,że mi Was CIĄGLE mało.Od tylu lat czuję ogromną potrzebę rozmowy z Wami.I błagam Boga by to się nigdy nie skończyło . . .
O jak ja Was kocham ;*

- - - - -
Wspomnienia z koncertu Myslovitz niezapomniane.Pan Rojek jest idealny,gdy stoi na scenie:)A już w czwartek HAPPYSAD . . . apogeum szczęścia.No może nie apogeum-bo to tylko na Pkhz,ale ekstaza niemała.Haaa.
[ej pani Marto!Dziękuje:* I ej Pani Dono!też dziękuje:* Kochane Gnomy skakały ze mną aż do nieba.]

- - - - -
"Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

Jedyne o czym wciąż myślę
To ciemnowłosa dziewczyna
Choć nie chce dać czego proszę
W oddali od siebie mnie trzyma
Choć nie chce moich przysiąg
Nie słyszy nawet swej dumy, o nie

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

O Peggy Brown, o.

Youlo XIII Blog ||| ...Witaj w Zapomnianym Domu... ||| -ReaniemotioN-

Do sypialni mej lubej ;]), "coś" się tam dzieje (taaa :D), po czym znajduję się spowrotem w tym pierwszym miejscu, kończę rozmowę i ruszam dalej, robię coś, i nagle znów "przeskok", itd... Dziwne conajmniej.
A najśmieszniejsze jest to, że pamiętam WSZYSTKO co mi się śniło, a żeby było śmieszniej, to to zapisuję, a żeby było jeszcze śmieszczniej, tworzę z tego opowiadanie... A żeby już zupełnie paść ze śmiechu, to nie będzie to zbyt "abstrakcyjne", nie chcę robić jakiegoś dziwactwa. Stworzę opowiadanie ze snu, układając uprzednio wszysko w logiczną całość, żeby to ręce i nogi miało ;) Tytuł opowiadania: "Bloody Brown".
Ale jeszcze takich motywów nie przerabiałem...

Howgh!

By YOULO XIII
skomentuj (6)


Z dnia: 2005-03-25
Godziny: 11:57:15
Rozdział I (Bloody Brown - Krwawy Brąz)
[Ostrzeżenie: Opowiadanie "Bloody Brown" nie jest osadzone w "naszych" realiach! Nie zdziwcie się, gdy przeczytacie, że facet ma brązową krew, krowa zaśpiewała i odleciała, a puszka piwa zaczęła tańczyć, lub coś w tym stylu!]

cz. 1 -=Kim Jest Brown Bloody?=-

Mieszkający w jednym z wielu średniej wielkości miasteczek, w jednym z.

Lunar Diary. - Onet.pl Blog

Nauczycieli przyjedzie cię poduczyć, w szkole na wakacje zostało też kilku uczniów, powiedzieli, że z chęcią ci pomogą. No, to teraz zostawię cię samą. Do zobaczenia, panno Grey. – i wyszła. Padłam na łóżko. Poczułam zapach nie tyle co nowych książek, co tych używanych. Przeszukałam szafki biurka i uśmiechnęłam się do siebie. Przynajmniej mój nos nie zawodzi. Recepcjonistka przyniosła mi książki z roku pierwszego i drugiego. Te, które były w biurku były nowe, na ten rok. Chwyciłam pierwszy podręcznik z brzegu, który leżał na sosie książek, które przyniosła mi recepcjonistka. Historia Magii – David Brown.

  -Hmm … Nie tylko nauczyciel, ale także autor podręczników. No nieźle.

________________

Już drugi raz publikuję tą notkę i mówiąc szczerz nie chce mi się zapylać na tej wrednej klawiaturze i pisać wszystkiego jeszcze raz xd. Tak więc po krótce:

 - jutro szkoła - makabra

Kiedyś trzeba pokazać swoje prawdziwe ja - bloog.pl

No i widać jaką mam chęć zmiany swojego zachowania... No i wczoraj już zdążyłem wrócić o 2.30 do domku:) Ale trzeźwy!!:) Poprostu musiałem sobie posiedzieć i pogadać z kumplem:)No 2 godziny żeśmy sobie gadali:) Bardzo konstruktywna rozmowa się wywiązała... Dzięki mu za to:)

Dziś opis z gg:) Koleżanki mojej siostrzenicy: "Starość nie radość, młodość nietrzeźwość" Hehe poprostu rozbawiła mnie bo maja po 15 lat dziewczynki:)

Piosenka w starym dobrym stylu:)Myslovitz "Peggy Brown"

"Peggy Brown"

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto ciebie ukochać będzie umiał

Jedyne o czym wciąż myślę
To ciemnowłosa dziewczyna
Choć nie chce dać czego proszę
W oddali od siebie mnie trzyma
Choć nie chce moich przysiąg
Nie słyszy nawet swej dumy, o nie

O Peggy Brown, o Peggy Brown
Kto.

Story About McFly by Marta


- Ann? Dlaczego tu jest tyle dymu?- Amy weszła do kuchni mrużąc oczy i kaszląc.
- Cholera jasna! Aubrey otwórz okno!
Amy spojrzała w stronę okna, żeby upewnić się czy to imię to tylko zbieg okoliczność. Jednak dziewczyna była identyczna.
- Aubrey?!
- Amy?!
- To wy się znacie?- zapytała Ann stojąc między nimi i trzymając blachę z dymiącym kurczakiem.
- Poznałyśmy się wczoraj.
- Przecież Ty dopiero dzisiaj przyjechałaś.- odezwał się Adam.
- Właściwie to wczoraj- zrobiła niewinna minę- ale nocowałam u chłopaków.
- To co Ty tam robiłaś?- zapytał oskarżycielskim tonem Adam.
Konwersację przerwał dzwonek.
- Pracowałam- powiedziała i poszła otworzyć drzwi.

***

- Nina!- Haley wpadła do pokoju w którym spała dziewczyna- Nina otwieraj oczy!
- Haley lepiej, żeby ktoś umarł skoro mnie budzisz.
- Ten pacjent z trójki, on zniknął.
- Jak to zniknął?- zapytała siadając.
- No nie ma go, wyparował.
- Dobra, zaraz go poszukam.
Zła wstała i przecierając oczy wyszła na korytarz.
- No dobra, gdzie się mogła podziać nasza gwiazdeczka?
Z głośników na korytarzu dało się słyszeć głos.
- A teraz wszyscy razem śpiewamy dla doktor Brown!
- Co do cholery…