O czym chcesz poczytać na blogach?

Bravo

SłODKI CHRISIE - informacje o Chrisie - bloog.pl

Trackback: http://bloog.pl/id,2552912,trackback

"KoMeNtKi" (0) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Kika Summertour

niedziela, 28 października 2007 17:25









Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2552830,trackback

"KoMeNtKi" (0) | dodaj komentarz

Czat z chłopakami

niedziela, 28 października 2007 9:14
 19.10.2007 w redakcji bravo w Monachium odbył się czat z chłopakami. Oto tłumaczenie:


Tokio Hotel

Bill nie będzie blondynem!
Mail od Claudie:"Gdy przeczytałam, że być może Bill niedługo
zmieni kolor włosów, do oczów podeszły mi łzy!On tego niemoże zrobić!"

Mail od Kimilotty:"Nie, Bill nie powinien farbować włosów.Nie powienien  upodabniać się do Arthura.Nie chcę tego!"

Mail od Miriam:"Właśnie przeczytałam BRAVO i jestem wstrząśnięta. Bill proooszę zostać brunetem!"


Czy Bill niedługo będzie blondynem?Czy piosenkarz Tokio Hotel
ciągle szuka nowego stylu?Te pytania zadają sobie fani w całych
Niemczech!Powód:W poprzednim numerze BRAVO Bill powiedział, że być  może niedługo zmieni fryzurę na taką jaką ma Arthur - postać którą synchronizuje."Podobają mi się blond włosy Arthura"powiedział Bill podczas wywiadu."Może się tak stać, że budząc się rano zapragnę zostać.

...:::Tokio Hotel:::...

6.500 fanów karty wykupione co do jednej/ Za 250.000 sprzedanch płyt otrzymali złota płyte>, Przy pierwszej piosence Bill'owi wypadły słuchawki z uszu i coś tam jeszcze.. a co najważniejsze w jesień Tom i Bill zdają prawo jazdy!!!
Bill: Jesteśmy juz gotowi, co do obowiązkowych godzin
Tom: Ale dawno już nie jeździlismy.. z powodu naszej trasy
Bill: No ja już nie wiem gdzie jest gaz i ogóle, trzeba się za to zabrać> poważnie, juz dawno nie jeździliśmy, robilismy to tylko w miedzy czasie... i nom.. czyli obowiązkowe godziny za sobą, a po koncercie zaczynamy ponownie


th w tv

01.05.2007 - 17:15 Pro7 BRAVO Supershow
03.05.2007 - 20:00 Viva COMET 2007 Live

Tokio Hotel - bloog.pl

Troszkę się jeszcze tu i tam poszperało. Mogłeś wybierać spośród miliona fanke, dlaczego wybrałeś Katrine?

Ja : Długo się czaiłem, ale się opłaciło. Poczułem w brzuchu motylki, serce mówiło < To ta >, dlatego.

Bravo : Przy fankach tego nie czułeś ?

Ja : Czułem adrenaline i gęsią skórke,a serce się cieszylo z tak wielkiej publiki.

Bravo : Tom zabrałeś się za jej siostrę, która również była siatkarką.

Tom : I jest nadal siatkarką.

Bravo : Jak wam się układa ?

Tom : Narazie mamy mały kryzys, ale to na prawde ta jedyna.

Bravo : Dlaczego ona?

Tom : Hm... zabujałem się od pierwszego wejrzenia. Jest piękna, mądra i utalentowana. Aaa i nigdy nie patrzała na mnie jak na gitarzyste sławnego zespołu.

Bravo : Nie brakuje ci seksu ?

Tom : A skąd to wiesz, że tego nie robiliśmy. Seks jest tylko dodatkiem życia, bez niego i z nim można żyć.

Nowinki - Tokio Hotel

Ich nowy singiel"Spring nicht" wywołał panikę u fanów TH, bo Bill na samym końcu rzuca się z dachu. Czego jednak klip nie pokazuje - gdyby w rzeczywistym świecie Bill musiał skoczyć, to u jego boku byłby jego brat bliźniak Tom. W przeciwnym wypadku byłoby dokładnie tak samo! Co sprawia, że ich miłość jest taka wielka? W BRAVO obaj 17-sto latkowie po raz pierwszy otwarcie mówią o tym, dlaczego nie mogą bez siebie żyć...
BRAVO: Co jest takiego niezwykłego w waszych stonunkach?
Tom:Jesteśmy tak różni a zarazem tacy podobni. Nie wyglądamy na bliźniaków ale mamy pokrewne dusze. Gdy spojrzę na Billa, od razu wiem o czym on myśli. Wyczuwam także, gdy ma jakiś problem. Nawet jeśli nie ma go przy mnie.
BRAVO:Jesteście kompletnie różni, ubieracie się też inaczej. Czy czujecie i myślicie podobnie?
Bill:Z charakteru obaj jesteśmy bardzo uparci i nieustępliwi.
Tom: I konsekwentni. Gdy postawimy.

TOKIO HOTEL

Przedmiotem i myślę, że mógłbym na przykład studiować projektowanie. Ale jednak muzyka zawsze była na pierwszym miejscu.

BRAVO: Jak był pierwszy kawałek, który umiałeś zagrać?
Tom: „Knockin’ Oh Heaven’s Door” w wersji Guns N’Roses. Dzisiaj w Tokio Hotel biorę udział w układaniu melodii. Ale teksty najczęściej pisze Bill.

BRAVO: Nazwałbyś się rockandrollowcem?
Tom: Nieee. Typowi rockowcy są totalnymi luzakami. Robią swoje i mają gdzieś, jeśli coś nie idzie tak, jak należy. Ja taki nie jestem. Jestem drażliwy i niecierpliwy.

BRAVO: Ale to ty masz najwięcej grupies?
Tom: Bill zawsze mówi, że wierzy w prawdziwa miłość. Moim zdaniem, żeby znaleść prawdziwą miłość, trzeba jej szukać. I ja właśnie tym się teraz zajmuję (śmieje się).

BRAVO: Jak więc dziewczyna ma się zorientować, że jesteś nią zainteresowany?
Tom: Jeśli panna mi się podoba, próbuję nawiązać z nią kontakt wzrokowy, aż zauważy, że czegoś od niej chce. Jeśli też na mnie spojrzy, podchodzę i zagaduję. Zawsze coś tam wymyśle...

BRAVO: A jak dziewczyna może wzbudzić Twoje zainteresowanie?