O czym chcesz poczytać na blogach?

Bourbon

moja cena magii

Poszła w takie tango jak ja?To był hard core-nazyć się za wszystkie czasy bez wzgledu na konsekwebcje
H:Nie..
M:To daj jej żyć.I bądz tak jak Twoja matka kiedy wziełąś herę.Podstawiaj miskę i chodź po ścianach,ale trzymaj rękę na czole dzwoniac na pogotowie.i nie dawaj zasnąć.Tyle.
2005-03-20 21:03:29 skomentuj (0)


Kult
..jak człowiek wygra to naprawdę ma cos z zycia..
2005-03-20 21:05:36 skomentuj (0)
Dominacja
dzisiaj tłumaczyłam Devil o co chodziło w notce z tekstem PROSZĘ WYJŚĆ
to było do jej cioci,włascicielki Bourbona

-Kiedy powiedziałam to drugi raz to był taki ton,że wszyscy studenci połozyli uszy po sobie,a wszyscy lekarze zaczeli mnie traktować jak lekarza
..ot tak,na pstryknięcie palcami
..a jak padło kiedy wchodziłam do strefy dla studentów i lekarzy w bundeswerze "fartuszek,fartuszek" a ja odpowiedziałm WEZMĘ ZIELONY

to studenci patrzyli we mnie jak w tęczę

i tyle

dzieki temu przestałam się martwić,że w czasie zabiegu zamęczy lekarzy


w jej oczach stałam się lekarzem
mimo że jeszcze nim nie jestem



2005-03-20 21:21:33.

bjbart.blog

The bright lights, the people, and the moon and all
I pray everyday to be strong
For I know what I do must be wrong
Oh you'll never see my shade or hear the sound of my feet
While there's a moon over bourbon street

It was many years ago that I became what I am
I was trapped in this life like an innocent lamb
Now I can never show my face at noon
And you'll only see me walking by the light of the moon
The brim of my hat hides the eye of a beast
I've the face of a sinner but the hands of a priest
Oh you'll never see my shade or hear the sound of my feet
While there's a moon over bourbon street

She walks everyday through the streets of New Orleans
She's innocent and young from a family of means
I have stood many times outside her window at night
To struggle with my instinct in the pale moonlight
How could I be this way when I pray to god above
I must love what I destroy and destroy the thing I love
Oh you'll never see my shade or hear the sound of my feet
While there's a moon over bourbon street

/Gordon Matthew Sumner/

skomentuj (0)

? 2008-07-13 22:51:42

.

Męska rzecz – męski świat

Mówił, że trzeba dorosnąć, jakoś wydawało mi się to mało prawdopodobne … a jednak

Kilka dni temu nabyłem w dobrej cenie bourbon whiskey Jim Beam, nie ukrywam, że spodobała mi się butelka tego alkoholu. Fajny kształt i etykieta sprawiły, że wybrałem Jim’a. Była opcja na Johnnie Walker’a ale jakoś mnie nie przekonał. Miałem wrażenie, że każdy go pije

No i stoi sobie na biureczku, wieczorem dodaje klimatu przy “biznesowych” rozkminkach i pisaniu postów na blogi.

Tagi: bourbon, Jim Beam, na wieczór, whiskey

Szczescie dla wszystkich za darmo..

 
 



 
21st Century Schizoid Man……..

- Czy jesteś podniecająca?
- Nie można ci się oprzeć?
- Może jakbyś wypiła ze mną bourbona,to by pomogło.
- Może gdyby podczas pocałunku poczuł smak żądła twoich ust to by pomogło.
- Gdybyś wypiła ze mną bourbona nago...
- i pachniała nim pieprząc się ze mną, to by pomogło.
- Podniosło by mój podziw dla ciebie...
- gdybyś polała bourbonem swoje nagie ciało i rzekła "Spijaj ze mnie".
- Gdybyś rozłożyła swoje nogi bourbon kapał by ci z piersi...
- i z cipki, a ty powiedziała byś "Pij stąd"...
- ...mógłbym zakochać się w tobie...
- ...bo miałbym cel: osuszyć cię.
- ...a to, to...
- ...znaczyło by, że jestem coś wart.
- Wylizał bym cię.

My Webdiary

(a szkoda). może to wszystko przemyślisz. może. oby.

mandarynki+czekoladkizorzechami=
leczenietegoconazywasię'dołem'.

Naciat;Syru;Em dziękuję. wiecie za co ;***

antimatter, kadzidełka - ke?odchodzą w przeszłość.
ja nie chcę ;___;

nastyann 2005-02-07 22:38:33
skomentuj (5)


bourbon mnie wypełnia.
Edna Million strój zabójczy ma
Lila-róż łagodzi metra huk
Za dwa dolce kupię colty dwa
Byle deszcz zapędzi mnie w kozi róg
Mord szesnaście ze mną pije rum
Na umrzyka skrzyni, jego mać!
Skąd dwie pary nóg i w głowie szum?
Bourbon mnie wypełnia. Nie mogę wstać!

Smutno patrzy zza kubańskich krat
Marny uwodziciel cudzych żon
Przez księżyca pełnię głupio wpadł
Na ostrzu noża plamy krwi - oto plon
Ktoś butelką po łbie wali mnie
Nadepnąłem na diabelski chwost
Flaming brodzi w kryształowym szkle
Świat piękniejszy jest niż Brookliński most!

Żółta pościel zatem to Hong-kong -
Gdzie prowadzi Wędrowniczek Jaś
Wrócę w Karnawale, zdarty long
Sto dolarów daj i światło zgaś
Mord szesnaście ze mną pije rum
Na umrzyka skrzyni - kurwa mać!
Skąd dwie pary nóg i w.

something-else blog


zasuszone przeszłością
chwilowi przyjaciele
nie żyją wiecznie

skomentuj (0)




2003-09-09 22:42:19 >> mrq

wymruczał mnie mój kot
bezgranicznie=)
skomentuj (1)




2003-09-10 13:03:52 >> . . .

czasem kapią myśli
płacze świat
stawiły się celne bodźce
punktualnie
w samym sednie
żadnych spóźnień
skomentuj (0)




2003-09-10 13:50:58 >>

::: NiEcH zAwŁAaDniE WaMi nAsZA bRyZa ŚwIEży ToWaR wEź SoBiE gRyZa To JeST WizA :::

skomentuj (1)




2003-09-10 20:12:27 >> Bourbon mnie wypłeniaa...

wszystko wyjasnione prawie do ostatniej kropli, mysli splecione ,dłonie czuwają 'bourbon mnie wypłnia nie mogę wstać' zawracanie na obu nogach za drzwiami wyjscia ,nawet czasem ból boli przez to wszystko mniej jak zawsze i pamięc nie wgryza sie tak głeboko krwiożerczo w tętnice,a ja odsuwam na bok na inną półke tych co sie pogubili w waznych zbyt dawno wypowiadanych jak widać słowach ,mocno wirujacy wokół swojego ja.
Coś mi tam w szklance szumi =)...
i konczac myśl: za te momenty dobroci i szczerych czystych słów bardzo dziękuje pewnemu Ważnemu Człowiekowi=*
skomentuj (1)



darkmoon blog

Domu, więc się przeprowadziliśmy gdzie indziej. W tym tygodniu padało u nas tylko dwa razy: raz cztery dni, a raz trzy. Wczoraj wysłałam mojemu innemu synkowi Paperowi (mieszka w Australii,bo się za nas wstydzi. Ciekawe dlaczego?) płaszcz,o który mnie prosił. Mój wujek Carl mówi,że guziki od płaszcza są ciężkie, więc wysłanie ich będzie drogie. No to odprułam te guziki i wsadziłam do kieszeni płaszcza. Dziwne,bo było to tak samo drogie. Ciekawe dlaczego? Dzisiaj kupiłam sobie spodnie. Moja córka Glossa mówi, że guziki od tych spodni nie powinny być z gumy do żucia. A niby czemu nie? A następnego dnia wiedziałam już dlaczego: przyszłam do domu i Tatiana,widząc mnie,krzyknęła:

- O! Wielka guma do żuciaaaaaaaaaaa!

Podeszłam do lustra i stwierdziłam,że guma CHYBA się TROCHĘ rozpuściła. Nie szkodzi. Dzisiaj rano siedziałam w wannie i nagle puściłam podwójnego bąka. Po chwili przyszedł mój angielski sługa ze szklaneczką w dłoni.

- Co jest, Bob? Nie prosiłam cię o Bourbona (taka wódka).