O czym chcesz poczytać na blogach?

Bonsai

Bonsai, czyli co do czego by się kupy trzymało - Onet.pl Blog

Zdobyliśmy, ale Posiadamy, coś, co stworzyliśmy sami.

No skoro wyjaśniliśmy sobie te dwa znaczenia nadszedł czas na wybór. Macie dwa wyjście by stać bonsaistą. Macie do wyboru drogę prostą,ale niedającą żadnej satysfakcji, oraz drogę pełna trudu i znoju oraz wielu nie przespanych nocy, ale na samym końcu macie poczucie dumy. To przypomina wybór między dobrem i złem, a ja jestem jak Sam Zły stojący na rozstaju dróg, lecz nie będę was kusiła.  Będę na tyle przyzwoitą demonicą,że przybliżę wam obie te drogi.

Jeśli chcesz mieć Bonsai wystarczy kupić roślinę w sklepie ogrodniczym, można również wykopać drzewko z lasu <to wersja nieoficjalna, oficjalna,że idziesz na leśniczówkę i kupujesz sadzonkę :D>.

Posiadać Bonsai to obserwować każdy stadium rozwoju waszego drzewka. I macie jak zwykle dwa wyjścia. Możecie wyhodować Bonsai z nasion, lub z sadzonek. Jeśli chodzi o hodowle z nasion ta metoda ma parę wad. Mianowicie lekkie trudności w zdobyciu nasion, oczywiście możecie egzotyczne rośliny kupić na stronach aukcyjnych typu allegro lub po prostu w internetowych sklepach ogrodniczych. Niestety, jeśli chcecie.

Wszystko co obserwujemy

sobota, 10 marca 2012
  • Bonsai

    Zapomniałem pryełożyć klucze do firmz z wczorajszej kurtki do dzisiejszego ubrania. Skorzystałem więc pierwszy raz z zapasowego kompletu leżącego u Hausfrau. Przy okazji wyszło, że dałem dwa takie same klucze od wejścia frontowego, tył był niedostępny.

    Kupiłem precla z masłem, teraz sie nim delektuje popijajac kawa. NIestety bez mleczka, wczoraj sie skonczylo - tak pomyslalem, ale bez mleczka i tak jest bardzo dobra.

    Wczesniej kupilem drzewko bonsai. Jadac myslalem, ze bede je poznawal. Drzewko to konstrukcja matematycuna, bardzo skomplikowana, o trajektoriach fazowych nieliniowych, przenicowanych chaosem. Ale to wciaz automat komorkowy.

    Dopiero trzydziesci minut a juz trzech klientow bylo.

    Szczegóły wpisu

    Komentarze:
    (0)
    Tagi:
    brak
    Autor(ka):

Blog picea

Sprzedają prawdziwą tuję ‘Smaragd’) i sukces gwarantowany!!! A młoda sadzonka znacznie różni się od nawet kilkunastoletniego egzemplarza tej rośliny więc trudno się domyślić że sprzedawca to zwykły naciągacz. Dla porównania, tak wygląda ok dziesięcioletni ‘Smaragd’ a tak sadzonki jednoroczne. Mam nadzieję, że te zdjęcia choć odrobinę pomogą rozpoznać oryginalną sadzonkę. A niepewnych potencjalnych kupujących zachęcam przed dokonaniem zakupu porównywać zdjęcia tej samej rośliny u innych sprzedających. W tym przypadku zasada mówiąca, że większość ma rację na pewno się sprawdzi. Życzę powodzenia!!! 

Komentarzy: 0 Bonsai - wystawa "Zieleń to życie" 2006 2009-05-30
Komentarzy: 1 "Nasiona bonsai" &#8211; okazja! 2009-05-28

no bo jestem - bloog.pl

A jak nie wiem to najlepiej pozdrowie Was serdecznie ucałuje i podziękuje za odwiedziny. Jesteście dla mnie jak kochana mama, wyrozumiały tatuś i kochające rodzeństwo.  Taka rodzina z wyboru. Cieszę się, że Sapcio znaczy się Saper  złapał wiatr w żagle, a smutno mi, że Kefas odchodzi. Porzuca nas. Szkoda, ale jeśli musi to należy uszanować Jego decyzje. Pare razy też miałam takie psie myśli, ale mi przeszło. Fakt nie zawsze mam czas wszystkich odwiedzić, ale jest to swoisty pamiętnik i jak wracam do poprzednich miesięcy i czytam moje notatki to ryczę ze śmiechu, aż mi gile lecą. Powracając do bonsai to przyznaje wpadłam w szaleństwo i teraz szukam nawozu i nowych zdobyczy. Tu na dworze zaczynają kwitnąc hiacynty i wychodzą przebiśniegi. Zupełne szaleństwo. Palmy stoją nie wzruszone zielone ,a drzewa liściaste potraciły liście. Popadłam w swoistą paranoje i biegam po sklepach ogrodniczych szukając swojego iglaka na bonsai. Idzie kiepsko, ale jutro też jest dzień nogi mi wchodzą w coniebądź, ale płetwy wystają z miejsca gdzie plecy kończą swa szlachetną nazwę, więc od rana bonsai!!!!!!!! Tak moi państwo to już średnie stadium obłędu, normalni ludzie robią porządki zakupy świąteczne, prezenty, a.