O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Bond

Mądrości życiowe Stokki


Ostrzeżenie! Książki zawierają treści, które pomagają w uwodzeniu płci przeciwnej. "Kochanek..." może pomóc panom, "Kochanka..." paniom.
19:50, stokka , Oprócz pracy
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 listopada 2008
"Patrol zmroku" Siergiej Łukjanienko
Na początek kilka cytatów:

"Jeśli James Bond odwiedzał toaletę, to tylko po to, żeby podsłuchać jakąś rozmowę albo załatwić zaczajonego w kiblu łajdaka."

"- Dlaczego 'wasza miłość'?

-(...) Ten pewnie naczytał się książek Akunina..." :D

"Drugi moskiewski kongres ofiar przemocą zarażonych cholerą"

"Europejski festiwal głuchoniemych muzyków i wykonawców"

... A takich "kwiatuszków" jest więcej. Jakoś historia wydała mi się miejscami "wydumana". Np. wiedźma porywa dziewczynka, a jej ojciec z zaprzyjaźnionymi wilkołakami rusza na ratunek - brzmi to co najmniej niepoważnie. Stąd też moje.

Andrzej Jordan Szmilichowski - bloog.pl

Ponownie pogrzebane lub umiejętnie spreparowane przez  trzeźwo myślących grabarzy.

W 1907 roku Kościół anglikański zakupił, za 360.000 funtów szterlingów, Glastonbury Abbey, ruiny sięgające IV wieku ne, i polecił 43-letniemu architektowi Frederikowi Bligh-Bond rozpocząć prace odkrywkowe.

Aliści zabrakło w kościelnej skrzyni pieniędzy na poważniejsze prace i F.Bligh-Bond musiał ograniczyć się jedynie do paru odkrywek. Na domiar złego był bacznie obserwowany przez podśmiewających się konkurentów. Bond polecił bowiem kopać w miejscach, w których wcześniej już kopano bez widocznych rezultatów.

Nonszalancja rywali została surowo ukarana w chwili, gdy Bond znalazł nie tylko leżącą w pobliżu katedry kaplicę, ale także boczne wrota do katedry, oraz dokonał innych zaskakujących odkryć. Dodać należy, że Bond nie wyjawiał nikomu skąd się brały owe zdumiewające trafienia, w wydawałoby się przypadkowych lub już eksplorowanych miejscach. Gdy to wreszcie uczynił, prace zostały natychmiast zatrzymane, a on sam doświadczył ostrych.

artykuły i komentarze

artykuły i komentarze
Kategorie: Wszystkie | Jokes | Po prostu artykuły | Złote myśli
RSS
środa, 15 listopada 2006
Elżbieta II obejrzała nowego Bonda

Paris Hiltom tez..

2006-11-15, ostatnia aktualizacja 2006-11-15 14:52

Wczoraj w Londynie odbyła się światowa premiera "Casino Royale", nowego filmu o przygodach Jamesa Bonda. Wśród zaproszonych na uroczystość gości była brytyjska królowa Elzbieta II.


 Fot. MICHAEL DUNLEA AP Elżbieta II składa gratulacje Danielowi Craigowi, odtwórcy roli Bonda w "Casino.

James Bond Agent 007 - Onet.pl Blog

Filmy
Doktor No
Pozdrowienia z Moskwy
Goldfinger
Operacja Piorun
Żyje się tylko dwa razy
W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości
Diamenty są wieczne
Żyj i pozwól umrzeć
Człowiek ze złotym pistoletem
Szpieg, który mnie kochał
Moonraker
Tylko dla twoich oczu
Ośmiorniczka
Zabójczy widok
W obliczu śmierci
Licencja na zabijanie
Golden Eye
Jutro nie umiera nigdy
Świat to za mało
Śmierć nadejdzie jutro
Casino Royale
Quantum of Solace

28 lipca 2009
Lód a'la James Bond

PHU Impala

phuimpala Dodaj komentarz Przeskoczenie do uwag

Tym razem do naszej kolekcji ‘filmowych samochodów’, trafiło BMW z3.
Jest to auto jednego z najpopularniejszych superagentów wszechczasów – Jamesa Bonda – agenta 007.

“Nowy Bond to dla mnie nie Bond. Bond to piekne kobiety i szybkie samochody, ale rowniez klasa (dzentelmena) i masa przedziwnych gadzetow. Sporej czesci tych atrybutow Bonda w nowym filmie zabraklo. W efekcie nowy Bond niczym sie nie rozni od setek innych agentow paletajacych sie po ekranach kin.” – gadd Z FILMWEB.

no właśnie, samochody…
Auto Bonda ze starego dobrego, klasycznego filmu GoldenEye (1995) wysoko ocenianego na filmwebie.

wladcymidu8.blog

Wszystkim. Ubiera sie elegancko, jeździ supersamochodami i posługuje się supergażetami, które przytowuje mu na różne ,,specjalne okazje" niejaki Q, czyli spec od nowinek technicznych w  brytyjskim wywiadzie. Bond działa mu często na nerwy, gdyż wszystkie ,,zabawki" jakie otrzyma ulegają zniszczeniu, bądź nie nadają się do ponownego użytku. Ulubionym drinkiem 007 jest martini z wódką wstrząśnięte- niezmieszane. Uwielbia towarzystwo pięknych kobiet. Żadna nie oprze się jego urokowi. Nawet te, które, są po przysłowiowej ,,ciemnej stronie mocy". Przy Bondzie natychmiast się nawracają, zakochują się w nim bez opamiętania. A tak naprawdę stanowią dla niego przydatne ,,narzędzie", służące do wykonania zleconych zadań. Czasami można odnieść wrażenie, że gdyby nie one, to z Bondem mogło by być ,,kiepsko". W niektórych przypadkach ,,ratują mu skórę". No i oczywiście słynna licencja na zabijanie. Bond jest najbardziej znany z serii filmów o nim samym. Do 2008 roku powstało 22 oficjalne i 3 nieoficjalne filmy. Po raz pierwszy z postacią Bonda widzowie spotkali się w 1962 roku, w filmie ,,Doktor.

Opowieści dziwnej treści - Onet.pl Blog

W nią jak w dogmat? 

W internecie można porozmawiać z ludźmi, z którymi w świecie nie-wirtualnym nie mamy (i często nie chcielibyśmy mieć) do czynienia. Tak to już jest, że światopoglądowe podobieństwa się przyciągają.  
Wśród swoich najbliższych znajomych nie mam zwolenników PiSu, więc tym bardziej cenię sobie możliwość wirtualnej dyskusji z nimi na jakimś internetowym forum, nawet gdy temperatura debaty jest wysoka.

Spór pozwala nam oczyścić nasze poglądy z dogmatyzmu.
Rzadko jest tak, by jedna strona miała 100%, a druga 0% racji.
A nawet gdy ma się te 100% racji, to lepiej dla człowieka, gdy w swoim przekonaniu ma jej tylko 90%.



A. (16:58)
*Daj swój komentarz*

17 listopada 2008
His name is Bond. James Bond

Bond 23

...


Tadeusz Różewicz...
skomentuj (1)




2005-05-19 14:42:49 >> .....

...kocham Cie Kasiu prosze pamiętaj o tym, nieważne gdzie mnie nie ma kocham Cie jak tylko najmocniej potrafie. A jak przyjade to dostaniesz ode mnie....:>>>>Buziaki dla Cie Myszko ma :)
skomentuj (2)




2005-05-24 23:36:03 >> wielki powrót króla nieróbstwa....:)

Po wielkiej przeprowadzce i wielkiej parapetówie z okazji....bez okazji teraz przyszła pora na telestwora, czyli powrót do domq i nieróbstwo :))) Ponieważ jestem w domu pierwszy dzień mam jeszcze ambitne plany, które jutro pójdą się za przeproszeniem jebać do kosza...;))))) A na poważnie jestem już po jednym kole z logiki i mogę śmialo powiedzieć że James Bond by mnie polubił- jestem wstrząśnięty nie zmieszany....:P To był horror i wcale nie zapowiada sie, żeby to był koniec...za tydzieć koło ustne ze zobowiązań rzymskiego prawa prywatnego, a później egzaminy i wakacje....nie wiem z czego ja się właściwie cieszę, bo w h... (bo wiele) roboty przede mną a chęci na cokolwiek brak..

Siostry z Konoha - Onet.pl Blog

19 Masz pracę?: nie. xD

20 Czy lubisz być pośród ludzi?: czasami. Przeważnie wolę być sama.

          21 Czy kiedykolwiek kochałaś kogoś u kogo nie miałaś szans? Kochać to chyba nie, jak już to byłam zauroczona...:D

22 Czy płakałaś przez kogoś płci przeciwnej?: Chyba tak...xDD


23 Czy jesteś samotna? Nie mam dużo przyjaciół...nie czuje się samotna :P Chociaż lubię być.

Bo się założyłam, że pójdę na boso po kamieniach itp..xD

      95  Miałaś samochód? Nie...ale kiedyś bym jeden do jeziora wpakowała..kiedy wysiadałam z niego czułam się jak James Bond...<lol>

96 Pragnęłaś być młodsza lub starsza?Raz tak a raz tak...zależy od sytuacji xD

97 Paliłaś?: nie. Jak tylko czuje, to zatykam nos i jeszcze dogaduje osobie palącej. xD