O czym chcesz poczytać na blogach?

Bodzio

Gandalf's diary...

Sie na moim podworku i poszlismy na przystanek. zaszlismy do kregu no i jedyny stol byl zajety. poczekalismypol godziny, no i gralismy. olka z goska sie wyglupialy. ja z bartkiem zamowilismy sobie zestaw(do jedzenia) no i grajac jedlismy. po grze poszlismy na przystanek. po dojezdzie do mego przystanku rozstalismy sie. ja poszedlem do domu a goska olka i bartek pojechali dalej.
Ja koncze
Nara
PS.Bartek powinnismy sie czesciej wybierac gdzies!!
skomentuj (0)




2003-04-28 10:44:23 >>

Jupieej


Bodzio wrocil z gryfa!!

Fajnie ze juz bodzio wrocil z rajdu.przynajmninej bede mial sie z kim zadawac nawet przez gg:].moze nie wpominalem ale od jakiegos czasu(dokladnie od pierwszego dnia swiat)zachorowalem i caly czas spedzilem w domu. okropnie sie nudzilem, a jak bodzio wyjechal to wogole. naszczescie j7z wrocil i bedzie z kim gadac:]:].czemu ja tak krotke notki pisze? moze zaczne opowiadania smuc na nich?? warto spronowac:].a wiec:
Pan Kartofel
Pewnego slonecznego dnia Pan Kartofel wybral sie na wycieczke do labolatorium, i tak chodzil se i chodzil az w koncu znalazl na podlodze kawalek zlotoa:]. uszczesliwil sie bardzo na widok tego kawalka kruszcu.zabral go.

otwarte rany

Tak, kurwa.

Spała u mnie Sylwia. Pół nocy przesiedziałyśmy na moim balkonie. Miałyśmy dyskotekę, bo się błyskało gdzieś tam z północy czy skądś tam. Gadałyśmy jak zwykle o niczym.

Wstałyśmy przed 11, ogarnęłyśmy się i na autobus. Mieliśmy dzisiaj spotkanie z nową klasą. LICEUM [!]. Szczerze? Było chujowe. A dlaczego? Już mówię. Poszliśmy do sklepu z Pawłem i Bodziem i baba nie chciała im piw sprzedać. Bodzio mówił, że mu ukradli dokumenty w pociągu. Ale nic, nie dała im tego. Potem Paweł już poszedł, a ja, Sylwia i Bodzio zostaliśmy. Bodzio zagadał do jakiegoś pijaka, żeby nam kupił. A ten chuj okiwał nas z dwoma czy ileśtam, piwami, i zajebał nam dyche -.- Myślałam, że Bodzio normalnie na niego wyskoczy. Potem ludzie mieli do niego pretensje, cała wina poszła na niego, a on mówi, że ten pijus nas ojebał i dawał ludziom kase z własnej... uwaga cytuję: "oddawałem ludziom kase z własnej kurwa jebanej kieszeni". Potem poszłyśmy z Sylwią i z Bodziem do basenu odkrytego. Dawid [Bodzio] się odprężył, bo się.

Literatura odrzucona - alternatywa dla myślących i czujących... - Onet.pl Blog

- alternatywa dla myślących i czujących, pijanych życiem, szalonych dusz...

"Mówienie jest rzeczą głupców, milczenie - tchórzy, a słuchanie rzeczą mędrców." Carlos Ruiz Zafón — Cień wiatru
Napisz do mnie
 Kategorie:
  • teksty i opowiadania
  • wiersze
  • początek opowiadania perwersyjnego...
  • teksty i wiersze Bodzi
  • teksty i wiersze Śpiącej
  • teksty i wiersze O'Lenki

_____sza // coś na pewno Jest______________________ +[me, myself & I]

Strona główna
Ja & mój Bodzio... poza kontrolą.. CO JEST?

Wbijamy. Ja i mój Bodzio. Zuza & jej Bodzio. Kanapa nasza! Ej.. ale Bodzio?!.. posadzilam go na krzesle, proszac, zeby nie szalal, bo musze w spokoju kawe wypic i egzystencje przeprowadzic. Siedzial nadzywczaj grzecznie.
Bodzio.. jechał kokosem [chyba go nie napastowaly, co?] Mój mały Bodzio - poczulam do niego sentyment..
po czym go zjadłyśmy.
Ja & mój 5 kilogramowy arbuz..
2004-06-05 16:08:42 skomentuj (0)

just be yourself

"Jestem z Bodziem pod drzwiami."

Ja juz TAM jestem. Z.

zlykrysiak.blog

Się schodzić po kolei wszyscy goście. Więc zaprosznie byli:
1. Ja. Czyli Krysiak, który ma wiele innych ksyw, ale akurat ja tu najważniejsza nie jestem
2. Marek, czyli moj chłopak i co tu mówić reżyser naszych filmów
3. Mosiu, inaczej Bartosz, cyzli gospodarz, biedna ofiara naszych dzikich zabaw
4. Adaś, czyli Wódz i w ogóle
5. Magdzior, czyli krótkie, ale zawsze liczące się żeńskie wsparcie
6. Olga czyli żeńskie wsparcie number zwei
7. Adaś T., czyli kumpel mosia z gimnazjum
8. Mateuszek, czyli Menel, właściciel kamery
9. Piotrek, czyli sąsiad Mosia
10. Bodzio, czyli kumpel wszystkich razem i każdego z osobna.
Więc po kolei zjawili się wszyscy i zabawa zaczęła się rozkręcać. Miałam nie pić, ale stwierdziłam, że maly Breezerek nie zaszkodzi, bo i cóż. Czas mi mijał miło, dopóki nie musiałam odprowadzić Magdziora. Po drodze trochę sie powkurzałam na Mark ai Mateusza, szczególnie jak na Grunwaldzie widząc migającą latarnię twierdzili, że za każdym mignięciem idzie kolejna kolejka wódki. Myślałam, że kogoś zabije, ale idąc przez Kołłątaja zobaczyliśmy ludzi fotografujących autobus. Jeden jedyny autobus, który stał na zajezdni. Stwierdziłam, ze.

nocki blog

nockiblog - archiwum: czerwiec 2005
No to jeszcze raz początek;D
Wiecie co Wam powiem? Jajeczko. Z tym blogiem o serialu meksykańskim to był idiotyczny pomysł! Wchodziły dwie osoby na dwa tygodnie i wszystko. Zresztą...
Tego serialu już nie ma. Na żadnej stacji. Więc,uwaga,uwaga! To teraz będzie blog: Bamboocha and Bodziu!
Brawa,brawa,drodzy państwo! Chyba każdy nas zna,nieprawdaż? Bamboocha to Kara oczywiście,Toona. A Bodziu to Ciumok,Natalka ze chrztu. No i zaczynamy razem blogować,cieszycie sie?;D No,mam taką nadzieje,ludy dzikie! Komentować,komentować! Na początek zapraszamy do księgi. Co pięćdziesiąty wpis otrzymuje linka.
Ale od razu mówię,że pierwsza będę ja;D
A tak se,żeby było spirawiedliwością;D
No,to posuwam. Znaczy zasuwam! Znaczy spadam!!! ;] I mam wielką nadzieje,ze Bodziu będzie pisać notki! A jak nie to z liścia;D Przygotujcie się na superinteresujący,zakręcony blog pod kyptonimem: "Bamboocha feat Bodziu"
Może będziemy tu umieszczać scenariusz naszej telienowjeli?:>:>
Poooozdro.

anioueq-q blog

Puzniej takjakby wkurzona poszlam do kibla do innych dziewczyn.Posiedzialam tam z minute i wyszlam..i zobaczylam prosiaka jak idzie do mnie z gniciem. i mowi..mara! przed chwila niechcacy zwalilam aparatke z barierki i spadala na krzaki!!bylo gnicie, ale to i tak ne byla nowina dla mnie...juz to przechodzilam:P ale spoko puzniej po lekcjach nic mnie ne zaczepiali...ale dzisiaj lepiej ne bede pisala. nIe nIo sPoKo, jak szlam po schodach w sql zatamowal mi przejscie i sieu do mnie usmiechal tak jakby chcial mi cos uswiadomic ale cio? okS juz to sobie wytlumaczylismy(ciekafeE) a puzniej na obiadach ale tIo tam, mYsLe zE jUsH wSzYsTkO oKi, bO bodzio wie ze to pROSIAK! hUhU a tera cos do prosiaka
tItI daunie zobaczysz ja cos tutaj napisze kiedys o tobie i tffoim sweEt, pAmIeTaJ!! hEh dOpRa spadam bo zarka mam lekcje, buUuUu alE okS pOsDrO 600:*:*:*muUuUUUuuAhHh
2004-05-05 16:47:13 skomentuj (4) ziomsS'ów dało komenta thx:]

*~__________~*

joOł tU sTaCjA rOsCoE:D;]
siemSka ziomeCki:)
Dawno już neE pisałam na blogasku, wiec postanowilam cos naskrobac tutaj...:P a zreszta dlatego,.