O czym chcesz poczytać na blogach?

Blythe

Ania z Zielonego Wzgórza - Onet.pl Blog

Z czasem w serdeczną przyjaźń i wreszcie w miłość. W dalszychtomach Gilbert został mężem Ani. Autorka opisuje go jako wysokiegochłopca o brązowych włosach, z łobuzerskimi piwnymi oczami i filuternymuśmiechem. ,,Był inteligentny, miał własne, przemyślane poglądy izdecydowanie brał od życia to, co najcenniejsze". Podobał się takżedziewczętom.
 


3.Według przekazów autorki, bohater urodziłsię w 1864 roku. Jego ojcem był Jan Blythe, adorator i wielkamiłość Maryli Cuthbert. Mieszkał w Avonlea. Był jedynakiem.Jako nastolatek miał wiele "cichych" sympatii wśródswoich koleżanek ze szkoły. Chodził do jednej klasy z AniąShirley i już przy pierwszym spotkaniu nazwał ją"Marchewką". Dziewczyna rozbiła mu tabliczkę nagłowie i przysięgła, że nigdy więcej się do niego nieodezwie. Było to około roku 1877. Gilbert przez trzy lata nieuczęszczał do szkoły, gdyż z powodu choroby ojca musiałwyjechać do Alberty. Z przyjemnością podjął się rywalizacjiw nauce z panną Shirley, która wyraźnie bardzo mu sięspodobała.

Książki o Ani - Ania z Zielonego Wzgórza

Linii kolejowej.Ania zabiera Elżbetę do Avonlea na dwa tygodnie.Potem odwiedziła ją Julianna,która porzuciłą posadę w szkole.Ostatni rok mija jej bardzo szybko. W tym czasie jak zwykle pomaga innym rozwiązywać problemy, spotyka się z uprzejmością wielu osób, a także znajduje się w nietypowych i dziwnych sytuacjach. Dzięki niej mała Elżbieta wkońcu zamieszka z ojcem, który dzięki Ani przyjeżdża po latach do dziewczynki.Wraca na Zielone Wzgórze pełna nadziei i perspektyw na wspólną przyszłość z Gilbertem,którego niebawem ma poślubić.

WYMARZONY DOM ANI

Ania Shirley zostaje żoną Gilberta Blythe'a. Uroczystość zaślubin odbywa się na Zielonym Wzgórzu. Państwo młodzi przeprowadzają się do nadmorskiej wioski, Glen St. Mary w Zatoce Czterech Wiatrów, gdzie Gilbert przejmuje praktykę lekarską po swoim wuju, Davidzie (lub Tomaszu, zależnie od tłumaczenia). Ania poznaje wielu przyjaciół: kapitana Jima, który pracuje w latarni morskiej, pannę Kornelię Bryant, oraz Leslie (Ewę) Moore, troskliwie opiekującą się swoim chorym mężem. Na świat przychodzi córeczka Blythe'ów, Joyce, która umiera tuż po urodzeniu. Około rok później rodzi się syn, Jakub Mateusz, nazwany tak na cześć kapitana Jima i Mateusza.

Nasz super świat LPS - bloog.pl

 Nikt mi ostatnio nie skomciał :P  Wy chamy wy :P     Wymyśliłam że w noci (Tylko tu na blogu drugim nie),będzie pet "Który oczarował" Czyli  taki sweet i wg :) Dziś jest to:

Ten sweetaśny corgi! Jest taki nie powtrzalny :P I mam już kompletną listę na Dzień dziecka/urodziny  ;) To już 3 poprawka ale terz wiem na 100% 

Ok...

Robaczek który zwał by się Taylor :0

Oraz osiołek o imieniu [Error! Brak w bazie] xD. Oraz chciałabym corgiego ale on z blythe a blythe drogie ;// I znalazłam opakowanie nowej lalki blythe! Ona jest z ptaszkiem i.

"W życiu piękne są tylko chwile." Ryszard Riedel - Onet.pl Blog

Może wbić się w jej bose stopy. Duch patrzał na nią z jakby przerażeniem, ale ona nawet nie drgnęła. Nie wiedziała co się z nią dzieje. Coś jakby uderzyło w nią ze zdwojoną siłą, ale to na pewno nie był zbity talerz. Czuła w sobie jakąś dziwną moc, coś jakby .. I nagle przestało. Powróciła do stanu, w którym jeszcze była za nim potłukła talerz. 
Blythe szybko przybiegła i zaczęła sprzątać w około niej. 
Robin oparła się o blat, próbując oddychać normalnie. Pogada sobie z Jared'em i raczej nie będzie to jej miła strona.  
-Jej. Ty to masz odruchy.- Blythe spojrzała na nią z wystraszonym wyrazem twarzy. -Nic ci nie jest? Wyglądasz jak byś zobaczyła ducha.- Gdyby tylko wiedziała. Robin wymusiła swój najlepszy uśmiech, nie chcąc martwić swojej młodszej siostry. Zawsze wyglądała o dwa lata młodziej gdy się zamartwiała. -Albo...- Blythe przestała zmiatać ostatnie kawałki talerza. Jej oczy skierowały się w stronę Nathan'a, który siedział i czytał gazetę jak by nic się nie stało. -Idź się w końcu ubierz!- Krzyknęła Blythe, widocznie obrzydzona pół nagim bratem.
- Rob, idziesz dzisiaj grać ze mną i chłopakami? - zapytał Nath, idąc w stronę.