O czym chcesz poczytać na blogach?

Blow up

Zaplątana w słowa i obrazy

Strona główna > 1 > Blow me up

Blow me up

17 Listopad 2009 gabrielakaziuk Dodaj komentarz Przeskoczenie do uwag

Psychoseksualne występujące zazwyczaj u mężczyzn polegające na czerpaniu podniecenia seksualnego z namawiana partnerki czy partnera do romansowania, zdrady, odbywania stosunków seksualnych z innymi osobami.

Pierwsze opisy ZPZ można znaleźć w pamiętnikach Aurora Rümelin, żony Leopolda von Sachera-Masocha który namawiał ją do uprawianie seksu z innymi mężczyznami, samemu nawet znajdując dla niej partnerów

Sam plener skojarzył mi się również z filmem “Blow up” w reżyserii Michelangelo Antonioni. Dlatego też odnaleźć można luźne nawiązania do tego filmu

Spotkaliśmy się w dość wietrzny piątek. Cale zdjęcia lekko nam się.

błąd410

Po trzech godzinach intensywnej pracy komputer sterujący mikroskopem zadaje niespodziewane pytanie, czy w celu zainstalowania aktualizacji chciałbym uruchomić system ponownie teraz, czy może wykonać tę czynność kiedy indziej? Jeśli nie zareaguję w ciągu 30 sekund, komputer podejmie decyzję za mnie. Pasek postępu odmierzający upływ czasu jest mniej więcej w połowie, kiedy naciskam “odłóż restart systemu”. Obiecuję tej diabelskiej maszynie, że rozkurwię ją jeśli jeszcze raz zapyta. Ok, cofam. Nie rozkurwię. Kto normalny rozkurwiłby swą żywicielkę, jedyną krowę w gospodarstwie, jedną z dwóch świń w chlewie. Kto normalny by wyłączył,.

Wystawało ze szczelin pomiędzy pikselami, kształtem przypominało poszwę. W odpowiedzi na moje spojrzenie w jednej sekundzie wywinęło się płochliwie na lewą stronę, osiągając przy tym rozmiar kosmosu. Pochłonęło mnie. Razem z tym całym mikroskopem.

Poczułem się we wnętrzu czegoś. Ośrodka, może. Rozciągliwego, przenikającego samego siebie. Komputer właśnie się aktualizował, ale zupełnie nie zwracałem na to uwagi. Byłem w chuj oświecony, aż świdrowało mi w dupie.

dominika-komika blog

:) nie znaczy to ze jestem niezadowolona - wrecz przeciwnie- było ZAJEBISCIE. Teraz powiem dlaczego sa te " " - wiec spałam dziennie około 3 godzin- dyskoteki do rana. Ale nie takie sobie poprostu dyskoteki...to były najprawdziwsze dyskoteki z swietna muzyka, calą masą bawiacych sie włochów oraz swietnym klimatem. Najczesciej bywaliscmy w BLOW UPie...Jesi chodzi o opalenizne to ...hmmm...było 45 stopni i siedzielismy w cieniu... tak tak...i do tego jeszcze krem z faktorem 25...:)
Było poprosto cudownie... a to równiez zasługa kilku osób które serdecznie pozdrawiam:
-Asi -Luci
-Emila -Dawida
-Remika
-ALEKSANDRA I RESZTY ZAJEBISTYCH WŁOCHÓW
.

sheen blog





2005-06-10 15:26:15 >> HEy babe!

U r still on your way home. Im at work and try to concentrate at stuff that i have to do but it does not work at all. I keep thinking about you. I still see you leaving on the airport and I my eyes cant stop sweating:). Today is raining. Weather is exacly the same as my mood----> rainy and upset. Dont worry about me I will be fine, and when u come back I will be waiting for u at the airport. Be prepared that I will hug u and squeze u and kiss u. I hope that everything will stay the same.
XOXOXOXOOXOXOXOOXOOXOXOXOXOXOXOXOXOOOXOXOOXOOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOOXOXOXOOXOX
:)
To Blind Squarle
From NUT:)
.Is happening but I hope that wont change anything between us. I have no idea how to cut that whole thing but i will try figure something out.

XOXOXOOXOXOX Bye

skomentuj (0)




2005-06-17 19:15:34 >> I miss U

Hey honey, u know i miis u a lot. I am at work, bored as usual, my head is about to blow up. Everything is Ok. I am doing good and everything is going slow but fine. I am glad that we stay in scuch close toch so we know whats going on.
I hope u have fun at home.
Enjoy your vacation as much as u can babe.
xoxoxoxoxooxoxoxoxoxooxoxxoxoxoxoxoxo

skomentuj (2)

- - Żywot wybitego intelektualisty

Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
RSS
czwartek, 13 grudnia 2007
Dig that!

Blow up. Każdy element tego filmu jest arcydziełem i można zachwycać się każdym z osobna. Scenariusz, montaż, reżyseria, Michael Hemmings, Herbie Hancock. Od wielu lat tak uważam i nie zmieniłem zdania.

I to.