O czym chcesz poczytać na blogach?

Bliźniaki

ppaskuda

Dziś już lepiej :) I niech tak zostanie :) Acha,Ida lekceważy wózek na spacerach.Wsiada do niego tylko jeśli juz jest zmęczona i nie ma ochoty dreptać na nogach. a Kalina się wścieka. Bo Ida grzecznie w miarę chodzi przy mnie,mówię w miarę,a kalina biega gdzie się da i raczej jest uziemiana w wózku.ech kobietki :)
zdjęcia jakieś jutro wrzucę bo lecę na dwor oglądać jak moja kochana duża córcia SAMA jeździ na trójkołowym rowerku :D

skomentuj // 2008-07-17

No to sypię nowinami :) 8 tydzień :)
Wczoraj wieczorem przeżyłam lekki szok :) siedzę sobie na fotelu u lekarza i co widzę na usg? Dwie fasolki :P Jedna duża a druga malutka. Bliźniaki? - pomyślalam i prawie spadłam z wrażenia. Na to moja gin mówi "Paulina bliźniaki" to juz mi się w ogóle gorąco zrobiło... ale po dokładnych oględzinach wiemy tyle - jedno jest na pewno,a drugie się nie wykształciło,jest pęcherzyk i raczej się wchłania. Następne badanie 11 sierpnia i wtedy się wszystko okaże na 100%. Rany boskie - bliźniaki??????!!!! Nie wyobrażam sobie! Tu Ida a tu bliźniaki??? Damian w domu o mało nie spadl z krzesła. A Mama widzac obraz na usg zostawiony po badaniu ( bo weszła później,bo kończyła pracę i ja byłam ostatnia) przyszła się spytać co i jak i jak to zobaczyła to usiadła z wrażenia. Więc jedno jest na pewno :) i wedlug mnie może tak zostać :)
.

Przez świat razem, a zajdziemy daleko... - Onet.pl Blog

Głowę i wycierając lekko oczy spojrzał na Simone by potem rzucić się Jej na szyję i wyżalić. On nie był taki jak Tom. Musiał mieć przy sobie kogoś bardzo ważnego by poczuć się lepiej. Sam by sobie nie poradził...

 - Mamusiu, Tom się mnie wstydzi. Powiedział i bardzo się do niej przytulił. Simone jednak przez płaczliwy głos syna nie zrozumiała Go dobrze...

 - Co Ty mówisz, wstydzi? Zapytała ze zdziwieniem. Miała dziwne uczucie, że smutek czarnowłosego wywołany jest przez Toma. Wypuściła powietrze i objęła Billa...

 - Nie płacz, napewno tak nie jest!

$

Po południe, jednak pomimo tego dwaj bliźniaki nadal smacznie spali. Byli istnymi śpiochami, ale dzisiejszego dnia  rodzicielka nie dała im sobie pospać. Weszła najpierw do pokoju Toma, gdyż chciała dać mu nauczkę.. Podeszła do łóżka i potrząsneła lekko synem. Ani drgnął. Pokręciła z dezaprobatą głową i ponowiła wcześniejszą czynność. Teraz przyszły dredziaż jęknął tylko, ale nadal spał.

 - Tom, obudź się. Powiedziała głośno i tym razem się udało. Tom oparł sie na rękach i rozglądnął po pokoju, a zatrzymał się na matce...

 - Przygotuj się i zejdź na dół na śniadanie, bo później wyjeżdżamy. Powiedziała i wyszła. Tom tylko przetarł dłońmi zaspaną twarz i polazł do.

Cudne: Jędruś i Nelka - dzieciaki - bloog.pl

Po chwili:
         P.d.1:     To na pewno 22 tydzień? Bo ta kość udowa taka długa.

Na koniec dowiedziałam się, że dzieci są zdrowe i duże, czyli wszystko dobrze. Tylko szkoda, że  wcześniej musiałam wysłuchiwać takich rzeczy. A!! I dowiedziałam się jeszcze, że będziemy mieć dwie dziewczynki, choć wcześniej mój lekarz poinformował nas, że będzie parka. Nie sprawdziło się powiedzenie: " Co trzy głowy, to nie jedna" :-))
A dzieci jak na urodzone w 36 tyg. ciąży były rzeczywiście duże i gdyby posiedziały jeszcze w brzuszku to mogłyby osiągnąć całkiem słuszne rozmiary-jak na bliźniaki oczywiście.


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3059433,trackback

Zdaniem innych (7) | Podziel się swoimi myślami

Zanim pojawiły się Cudne i narodziny Cudnych cz. 2.

wtorek, 04 marca 2008 14:19

Lustful memories...

Promienieje. Mike wycofał gitarę. Zabronił jej grać. Czasem gra trochę Aga. Poza tym, Isa jutro na gali ogłosi, że spodziewa się dziecka. Z resztą cud, że nikt nie zauważył iż jest o wiele grubsza niż była.

- Duży ma już brzuch? – uśmiechnął się lekko.

- No, ale nie ma się, co dziwić. Przecież to bliźniaki, a dwójka dzieci to nie jedno, bracie.

- Bliźniaki? To naprawdę bliźniaki?

- Nie wiedziałeś? O ku.rwa. Iska mnie zabije. – Bill się zmieszał, natomiast Tom zaczął skakać z radości i ściskać brata.

- Proszę się uspokoić. To porządny hotel, a nie cyrk. – odezwała się recepcjonistka.

- Będę miał bliźniaki. Bliźniaki, rozumie pani?

- Jak dla mnie to może pan mieć i słonia na złotym łańcuchu, ale proszę się opanować.

- Niemcy są strasznie pozbawieni wszelkiego humoru. – szepnął do Billa.

- Sam jesteś Niemcem, baranie.

- Nie ważne. Będę miał bliźniaki. Będą takie, jak my.

- Kocham cię, braciszku. – uściskał jeszcze raz brata, poczym w podskokach skierował się do wyjścia z hotelu – A. Jedziesz ze mną do domu?

- Tak. Taksówki są strasznie niewygodne.

*

Następnego dnia odbyła się duńska gala muzyki. Nie było to nic wielkiego, ale obecni byli tacy artyści jak Lindsay Lohan,.

..... sweet rain // ..... TOTAL KAWAII!!!

Ja jeszcze tylko skoczyłam oddać indeks, nie chciałam nikomu wcisnąć bo pomyliłam kolejność przedmiotów w indeksie i nie chciałam by kogoś opieprzyli za mnie (taaa, panie z dziekanatu są sooo nice!!) ale kobita urzędująca były chyba zmęczona upałem, sprawdziła czy mam pieczątkę z biblioteki (aha, nie jestem zapisana, ale pieczątke mam mieć, że wszystko oddałam..) i tyle. END!! w końcu.. teraz dwa miesiące laby... no chyba, że pojade w sierpniu do pracy, ale nie mam książeczki zdrowia i w sierpniu mój kuzn ma wesele i mama tak do mnie gada jakbym jechała, a tata, że mam iść zrobić książeczke zdrowia, no mogliby się zdecydować XO!
co jeszcze... wiecie, że mam 50% szansy by mieć bliźniaki ^o^ ?! 
Ken: *prawie się zglebał* NANI?!!
.... nie teraz, w przyszłości >_< !!
Ken: *trzyma się za serce* no mam nadzieje....
baka -_-' ... no bo, siostry mojej mamy są bliźniaczkami, a jeszcze wcześniej mama mojej babci też była z rodzeństwa gdzie były bliźniaki i jeśli się zdarza co drugie pokolenie to mam szansę ^_^ !! a czemu chce bliźniaki? no cóóż... jak będą w tym samym wieku to się sami sobą zajmą, nie będą się nienawidzieć jak ja i mój brat do 18-go roku życia n_n 
Ken: ... mówiąc, że chcesz bliźniaki masz na myśli dziewczyny XD'?
a w życiu, nie chce.

.:.:Zakazane słowa...zakazane uczucia.:.:. - Onet.pl Blog

Jakby zobaczył ducha

- co sie gapisz?? przynieś wode utleniona i jakieś bandaze!- wrzeszczałam bo to bolało coraz bardziej

- już ,  a o ci sie stało

- nie gadaj tylko goń po to co ci mówiłam1!!!!!- teraz to juz nie był zwykły krzyk tylko conjnmiej ryk

- co jest ??

co sie tak wydzieracie?- takk do pokoju wpadli wszyscy , no prawie bo tylko Gordona i psa brakowało

- nic już nic ! - wpełzł tom który juz zdażył przynieśc to co mu mówiłam

- po co ci bandaże

- ona krwawi!!! - zaczoł sie drzeć Bill

- noi po co sie drzesz baranie?- spytała sie go Ola

- aaaaaa!!- piszczałam bo to piekło jak nie wiem co

- aaaaa jaa niemogee - i nasze bliźniaki odeszłyyy czyt. Tom jak zobaczył ze ta krew zamienia sie w czerwoną pieane zemdlał z wodą i bandaże w ręce pierwszy ,a Bill jak to bliźniak chyba z tego samego powodu zsunoł sie po ścianie

- cos ty sobie zrobiła ?- spytała Simone

- aa bo wpadłam na szklanke noga i rozciełam ją sobie

- raczej na kieliszek- powiedziała bo zauważyła to co zostało koło łużka

- nom tak i teraz leci mi krew

- ahaś ... Ola klepnij jednego i drugiego za uchem to sie ockną a ty - poklepała toma- oddaj ten bandaż- wyciągnela mu go z dłoni tą że żecz- pokaz tą noge narazei ci ja zabandażuje a pozniej pojedziesz z nimi do Mcka to odrazu pojdiecie do chirurga i zobaczycie co tam.