O czym chcesz poczytać na blogach?

Bjork

Bida z Nedza - blog taki sam jak zaden ..

Cały dzień. Przeciez dwanascie minut to niezbyt wiele na wytworzenie tego "specjalnego rodzaju pokoju" dla siebie i reszty domowników .. W pracy była kaszana, przez własną glupote, i syndromy bidy z nędzą i formy sierocej straciłem poł pensji, ktorej jeszcze nie dostałem .. A potem jeszcze deszcz na mnie lunął .. Resztę popołudnia i wieczoru spedziłem zamkniety w swoim pokoju, rozmawiając ze swoją kotką .. Mogła pomyslec, że jestem drażliwy i dokuczliwy, ale nie powiedziała mi tego ..

ojaciepierdole .. 2004-08-24 19:19:19
skomentuj (0)
JA CHCE NOWA BJORK !!

Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! Ja chce nowa Bjork !! JA CHCE NOWA BJORK !! JA CHCE NOWA BJORK !! JA CHCE NOWA BJORK !! JA CHCE NOWA BJORK !! JA CHCE NOWA BJORK !! JA CHCE NOWA BJORK !! JA CHCE NOWA BJORK !! JAAAAAAAAAAA CHCEEEEEEEEE
ojaciepierdole .. 2004-08-26 21:53:11
skomentuj (6)
Plum Cium ..

SToMaG Co. unlimited

[opis spóźniony]. Hala pofabryczna wygląda jak podziemne lotnisko. Ściany giną w mroku. Długie pasy posadzki rozdzielone słupami i podziurawione podczas pospiesznego demontażu maszyn pokrywa pył. Udany odlot żelastwa. Pod ciemnym, wysoko sklepionym niebem Marian gapi się na swoje stopy i wdycha przestrzeń. Krzesło trzeszczy. Światło jarzeniówek rozrasta się jak pleśń... ktoś majstruje przy ścieżce węchowej... Marian przypuszcza, że oblicza ukryte pod błonką jego świata są twarzami prawdziwych sprawców... może to początki paranoi... lecz gdyby to była prawda... w genomie Bjorkow może tkwić, za sprawą pamięci chromosomalnej, ślad pra-mordu. Wszak nie wiadomo, od jak dawna uprawiany był proceder. Obok gadatliwego blaszanego pudła, na granicy światła i cienia, stoją na "lwich łapach" dwie żeliwne wanny okryte pajeczyną kabli.

12:44, slavmar , główna
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 listopada 2009

books, apples and classical music

2006-07-31::16:34:55::(4)::notka w której:.


...Ceri idzie do kina z Zagryhą.

zaczęło się całkiem niewinnie - dzień po oblewaniu z takimi różnymi faktu dostania się na studia - smsa z pytaniem, czy chcę iść do kina, obejrzeć film w ramach słynnego festiwalu era nowe horyzonty, bo Zagryha wygrała bilety na Drawing Restraint 9 i nie ma z kim iść. pomyślałam, że a co tam - w końcu za darmo i od czasu do czasu warto się odchamić. tytuł filmu totalnie nic mi nie mówił, nazwisko reżysera również, jedynie nazwisko Bjork w jednej z głównych ról mi świtało i mówiło, że może będzie okej.

myliłam się.

recenzja filmu z filmwebu brzmi następująco:
"Para kochanków udaje się w rejs statkiem Nisshin Maru. Podczas podróży, w czasie sztormu, odbywa się tajemnicza ceremonia - podczas której kochankowie zamienią się w wieloryby. Historia na pograniczu jawy i snu."

i teoretycznie nie zwiastuje nic nadzwyczajnego. teoretycznie. poniżej znajduje się opis części praktycznej - czytelników o słabych nerwach lub tych, którzy roją w sobie marzenie obejrzenia tego filmu.

missedit.blog

Znajomych.
pomału zaczynało zmierzchać, a ja brnęłam w stronę sceny, żeby zobaczyć występ peaches. "kanadyjska diablica" nareszcie rozgrzała atmosferę. zresztą nią najbardziej musiał być zachwycony operator, pełzający z kamerą pod jej stopami i pod mieniącymi się majteczkami w kolorze wściekły róż. peaches wykrzykiwała z siebie na przemian fuck shit i fuck shit, oraz dziewczyny grab your tits/ chłopaki grab your dicks + rub it against my thigh. fajna jest.
a potem długo długo nic. czterdziestominutowe wymienianie całego oświetlenia i dekoracji dla bjork. ekipa techniczna, oklaskiwana przez dość zniecierpliwioną publiczność skakała po całym rusztowaniu. a w tle zamiast muzyki leciały ćwiczenia dykcyjne klausa kinskiego (który zresztą pochodził z sopotu, a dykcję ćwiczył i po 10 godzin dziennie, dlatego tak często musiał się przeprowadzać).
aż w końcu, jakoś po 22 na scenie pojawiła się bjork, razem z zeeną parkins, duetem matmos oraz oktetem smyczkowym. bez witania się z publicznością, bez niczego, w kolejnej dziwacznej kreacji zaczęła śpiewać hunter. i już nie pamiętam czy to w trakcie pierwszej piosenki, czy.