O czym chcesz poczytać na blogach?

Biuro plus

Papierniczy Świat - czyli co słychać w Redakcji?

Wiele firm zaufało nam. Cieszę się, iż tak wiele firm chce powrócić na łamy naszego pisma. Wprawdzie trochę nasze możliwości zostały przekroczone, gdyż materiału mam na 3 a nie 1 numer, ale obiecuję zrobić wszystko, aby najistotniejsze informacje ukazały się w wydaniu grudniowym.

Dzisiaj popracuję nad reportażem ze spotkanie w Poznaniu, które zorganizował Biuro Plus. Były targi, pokazy, walki. Ale najważniejsza była Marylka. Marylka Rodowicz. Aż chce się zaśpiewać: - Niech żyje bal:) Nie wierzycie? Załączam fotkę.

 

08:09, diorka

Sakura, sasuke, przyjaciele i przygody - Onet.pl Blog

Takim właśnie składem wyszłam z pokoju i powędrowałam do pokoju wspólnego znajdującego się obok gabinetu Peina. Weszłam do środka, wyjęłam zeszyt i długopis, po czym z tymi przedmiotami stanęłam w przejściu, dzięki czemu miałam widok na cały korytarz. Plan na dziś był następujący, miałam obserwować Peina i dowiedzieć się w których godzinach był w biurze, plus tego zadania jest taki że Pein  wszystko ma uporządkowane i codziennie wszystko wykonuje tak samo, czyli godziny przebywania w biurze będą przebiegać tak codziennie. To było moje zadanie, natomiast Temari, miała coś wymyślić i przygotować „coś” aby odwrócić uwagę wszystkich od naszej planowanej ucieczki. Spojrzałam na.Czasu, tyle czasu czekałam na ta chwile, jednak teraz kiedy ona nadeszła trudno jest mi się rozstać, poczułam przygnębienie, dotknęłam ręką kieszeni, w której spokojnie leżał gliniany kwiat wiśni i moim oczom ukazał się roześmiany blondyn w płaszczu akastuki, korytarz się skończył a my stałyśmy przed drzwiami do gabinetu Peina, lekko je pchnęłam, w środku na biurku spał Pein, ja wraz z Temari cicho odsunęłyśmy szafę po czym naszym oczom ukazały się wielkie złote drzwi… te drzwi były dotychczas spełnieniem moich marzeń… moja dłoń spoczęła na klamce…jednak czy naprawdę tego chcę… lekko przycisnęłam…tak, mimo wszystko muszę odjeść…drzwi się otworzyły…żegnaj akatsuki,

Wielka dama tańczy sama

Siły, dowcipu i pazurów jak on milczy? Jak cienka jest granica między brakiem kontaktu pobudzającym, a chwilą gdy wymknie sie jej, zapomni i popędzi w świat? Jeśli jednak taka chwila nadejdzie znaczy, że nie jest jej wart.

IV.

A deal to był taki, że jak miejsce na kursie będzie to rzuci palenie. Uświadomiła to sobie wychodząc na fajkę z biura.

by andromede | 2011-08-08 10:38:52 | skomentuj! (1)


151.
I.

Rzucanie palenia odcinek 2937864823. Niedługo i moda na sukces wymięknie. Z tej okazji upodla się na maksa. Jutro dieta bananowa - oczyszczająca. A dziś? A dziś wino, piwo dwa bratanki, chipsy maks razy dwa, obiad u Rodzicielki i kosmiczna ilość.Skoncentrować i odpowiedzieć dlaczego, zanalizowac to. W sumie odpowiedź jest łatwa, fajki to jej broń, jej przyjaciel, kochanek, tarcza. One bronią jej przed jedzeniem - ile razy dziennie w ten sposób się oszukuje. One spędzają z nią samotne wieczory, one się z nią cieszą i smucą. One ją zabijają, co tez na chwilę obecną nie brzmi zbyt przerażająco, a bardziej na plus dla nich. To strasznie jak spokojnie i na chłodno można myśleć i wiedzieć dokładnie kiedy sobie człowiek powie dość. Pomyślała tez o Lepperze - wszyscy dziwią się, że opanowany człowiek targnął się na życie. A ona myśli, że właśnie taki człowiek moze to zrobić skutecznie, nie osoba w histerii - to są wypadki przy pracy, większość histeryków,.

Znajdź swoją wyspę szczęśliwą......

Stoi nad głową czy nie rozprasza przechodząc tuz obok. Mamy dobrze urządzoną niewielką kuchnie, gdzie z przyjemnością spotykamy się na kawie czy herbacie. Jestem bardzo zadowolony z tej przeprowadzki. Na nowym miejscu czuję się niewymiernie lepiej niż w poprzednim. I jedyne nurtujące mnie pytanie, na jak długo tam zostanę. Za miesiąc kończy mi się kontrakt. Czy nowe biuro będzie moim miejscem pracy jeszcze tylko przez miesiąc, czy może dłużej. To pewnie okaże się już niebawem, jak tylko Ted wróci do rzeczywistości i urlopowego nastroju. To pisałem ja, zdruzgotany trybem a zadowolony efektami przeprowadzki, harom.




harom 2006-05-06 02:49:18
skomentuj (5)


Konkurs bez nagrod.
.Pewnym mieście na M w Australii. Wszystko w myśl zasady, że jeśli nie możesz powiedzieć o czymś nic dobrego, to nie mów w ogóle. Niestety nie wytrzymałem i musze, musze to napisać. Otóż komunikacja publiczna w Melbourne pod względem taryfowym podzielona jest na 3 strefy. Im dalej od centrum tym drożej. Istnieje szereg biletów okresowych na poszczególne strefy. Dużym plusem jest dostępność biletów. Na każdej stacji kolejowej są automaty gdzie można kupić bilet za gotówkę lub płacąc kartą. Za gotówkę można kupić bilet również w każdym tramwaju czy u kierowcy każdego autobusu. To bardzo wygodne rozwiązanie i duży plus. Niestety twórcom tego systemu zabrakło wyobraźni i nie przewidzieli, że można jeździć z.

Život u Beogradu...

Ma wściekliznę, wypomniała mi, że jak mogę mieszkać tu i nie znać serbskiego. Zdenerwowałam się. Bardzo.

Jestem wręcz rozdygotana. Nie wiem w jakim języku się porozumiewam.

Majstor przyszedł. Nie wiem w takim razie w jakim języku z nim rozmawiam.

 Kleski zywiolowe.

Czuję się jakbym wcale nie wyjeżdżała. Małe zmiany w zatrudnieniu w biurze. Nowy kubek z łowickim wzorem. Nowe krzesło w pokoju. Wszędzie mokre szmaty. Powódź, normalnie powódź.

Ciągle klikam coś na komputerze. Klikanie meczące ciągnące końca nie widzące.

Autobusy mi się mylą.

 

 

 

Z zeszytu:

 

Czy kiedykolwiek uda mi sie spotkac jakiegos Baska. Najciekawsze byly zdecydowanie pierwsze dwa dni, czulam sie jak w przedszkolu nieco, muszac skakac, biegac i turlac sie po podlodze, ale to rzeczywiscie jakos tam pomoglo zbudowac wiezi w grupie i dac nieco energii do dzialania. Nie czuje jakiejkolwiek zmiany po tych piecu dniach co prawda, ale bilans wydarzenia generalnie na duzy plus. Ten tydzien byl zdecydowanie potrzebny. Belgrad bez przerwy wywoluje nadkwasote zoladka.

 

 

Sarajevo to jedno z takich miast do ktorych bede wracac. Bo mnie oniesmiela i za kazdym razem zachwyca.

Moje widzenie wszystkiego jest totalnie inne od calej reszty ekipy EVS. 99,5% jest tu pierwszy raz. Pierwszy raz ktos im moze o tym opowiedziec (albo i.