O czym chcesz poczytać na blogach?

Biskupiec

Kolejne stracone słowo...zaczna wszystko na nowo...

Ale potem wszyscy gdzieś wyszli no i tak se siedzę w domciu :((  No to wiecie zastanawiam się czy się gdzieś nie przejść, ae za zimno...brrrr....No i ostatevcznie chyba jednak pójdę gdzieś z Kasią bo nie wytrimam w domu...No tak tylko gdzie my pójdziemy.......Tego nie wie nikt....
Teraz jeszcze napisze że strasznie tęsknie za wakacjami....takimi jak dawno temu...:D:D Niektórzy skapują o co chodzi inni nie no ale mam nadzieje że większość zaczai :D Niedługo może uda mi się gdzieś ruszyć chociaż na weekend bo już w tym Biskupcu nie wyrabiam a szczególnie teraz taka nuda że szok no może i macie rację że tylko dzisiaj się nudziłam i z nudów macie istne odkrycia ze wczoraj mnie widzieliście radosną :D:D z ludziami ale to szczegół :P I wogóle....ja też Was ludzie widziałam :D:D Uwierzcie ślepa nie jestem :D No ale niewiem o czym jeszcze mogę napisać więc to będzie na tyle....chyba....no jeszcze faktycznie pozdro :D 
Ania --- > miłej zabawy <niech Wam gwiazdka pomyślności.

Szybka gotówka

Bank Pocztowy SA. oferuje emerytom i rencistom tzw. „Pocztowe Konto Nestor” (które można założyć nie tylko zgłaszając się ... (umożliwia w każdej chwili sprawdzenie stanu konta i numeru rachunku ...

Pocztowe Konto Nestor zamiast pieniędzy w skarpecie - Komunikat ...

media.pocztowy.pl › Komunikat prasowy

1 Paź 2010 - Teraz, dzięki darmowemu kontu w Banku Pocztowym doskonale zna stan swoich oszczędności. Nie ma też problemów z obsługą, bo nie ona chodzi do banku, ...

Operacje bankowe przez komórkę dostępne w 14 bankach | Kredyty ...

www.polskafinanse.pl/operacje-bankowe-przez-komorke-dostepne-w...

5 Lis 2010 - W mBanku, MultiBanku oraz Banku Pocztowym możemy przez komórkę sprawdzić stan konta i transakcje kartą. Trochę więcej, bo dodatkowo możliwość dokonywania ...

bank pocztowy stan konta Biskupiec - Kredyty gotówkowe i samochodowe

Noce i Dni

Ciesze sie ze to bedzie cos co zrobimy wspolnie.

 

Pamietam jak dzis,to był czas kiedy skonczyla sie moja przygoda w mikołajkach,pamietam zdziwienie i zastanawianie sie bliskich mi ludzi dlaczego wrocilem co sie stalo pytali?Ale niekomentowalem tego,wrocilem do rodzicow do biskupca.Odpoczywalem,bylo mi dobrze,tego bylo mi potrzeba,lecz jedna sprawa mnie laczyla jeszcze z mikolajkami,mialem tam niedokonczona sprawe z pewna dziewczyna.Motalem sie jakis czas pomimo wszystko zabiegalem o spotkania ipt lecz to bylo bez celowe,bo ona sie cieszyla ze nareszcie sie mnie pozbyla z jakich powodek -tego niewiem i niewnikam do tej pory.Pewnego dnia postanowilem poszukac pracy na miejscu,duzego wyboru niemialem biskupiec to przyslowiowa dziura zabita dechami heheh.Pewnego popoludnia zadzwonil do mnie telefon odezwala sie kobieta proszac mnie o szybki przyjazd to pewnego pensjonatu,zgodzilem sie i przyjechalem.

Odrazu zabralem sie za prace nie do opisania jest co co poczulem kiedy zobaczylem gdzie mam pracowac,niebylo zle ale gabarytowo bylo to mikrokopijne hehe... ale do rzeczy niechce rozpisywac sie o kotletach.

Pierwsze minuty na kuchni wszyscy spogladali mi na rece ale dawali odczuc ze ich szokuje,nieuzasadnione posluszenstwo i plynnosc pracy wychodzacy z pod moich polen byl niesamowity,ale ile taka bajka moze trwac???Nie do konca zycia-spokojnie heh.

Na kuchni zrobil sie maly mlyn i zamieszanie.

sentymentalnie o niczym czyli ja dla siebie


maegwathien 2009-02-14 20:43:03
skomentuj (0)


.

http://www.ogrody-olsztyn.pl/

tak się sobie wrzucam, żeby łatwiej było odnaleźć przeglądarce...



a tak ogólnie to masakrycznie beznadziejnie :o/


jak się ogarnę z poprawkami i bieżącymi projektami to coś napsizę


maegwathien 2009-02-21 11:59:24
skomentuj (0)
złośliwość rzeczy martwych i żywych :o/
zepsuła mi się drukarka :o/

w sam raz jak na fakt, że miałam wydrukować podkłady do koncepcji, które mam zanieść jutro... żyć nie umierać po prostu...

marek pojechał do biskupca robić z ziutkiem samochód bo jutro mamy oprzegląda a tej syf już calkiem się sypie


pokłóciliśmy się wczoraj i w sumie wcale mi z tym nie jest dobrze bo marek tylko chodzi i płacze, a ja z kłótni póki co nie mam żadnych korzyści...

poszło o to, że marek ma zacząć zachowywac się jak mąż a nie kochanek i albo odwalać albo babską, albo męską część domowej roboty czyli albo zarabiać (tak, żebym ja miała czas na sprzątanie, pranie, odkurzanie i resztę), albo pozwolić mi spokojnie zarabiać i zacząć dbać o dom...

oczywiście twierdzi, że się zmieni, ale nie wiem czy do tego czasu nie padnę przypadkiem ze zmęczenia albo.

kwiatuszekmilosci - Personal Blog



Natomiast w szkole, życie płynie bardzo szybko i monotonnie... W szkole nie ma sprawiedliwości:/ Czemu nauczyciele oceniają po tym czy kogos lubią czy nie, a nie po ocenach ;/? Ale poza szkołą, życie kwitnie:) Super znajomi z zajęć poza szkolnych szacuneczek:) Wypady na lodowisko:) Nowi znajomi S. (aj coś wymyślimy na ten sześcian;)) i P. No i M. też mi nie daje spokoju i tak przegrałeś, myśmy tańczyły do 6 nad
ranem :) Ostatnio spędzam dużo czasu z moją młodszą sis... czuję się jak dziecko?:) M. z moim niemieckim coraz lepiej to może tera będziemy rozmawiać po niemiecku (angielski i polski też nam dobrze wychodzi:D)

A przede mną... Wyjazd do Ełku i Biskupca:) Karolcia, Iwona i Nati szykujcie się:) oj Smętek zapamięta mnie na długo;) Mam plany na ferie oj pracowite:) Moim celem jest 2 lo muszę dobrze napisać egzaminy:) Wyjazd do Francji, ach... Paryż, a przy okazji Niemcy:) Oj szaleję...(?) Czuję że żyję:)

Dziękuję dla... Daniela :*:*(dzięki za wszytko, Ty już wiesz ocb, to Ty sprawiłeś że się zmieniam, zaczynam nowe życie być może razem z Tobą:*) Eve :* Agi:* Jaśka:* (jak już będziesz miał te swoje bajki to prześlij hehe) Emsiiik:) (ale gazetki nie kupiłam sorki, wyślij mi swój artykuł), Jerry (aj łobuzie), Madzi, i dla Was również:*:*
kwiatuszekmilosci 2005-01-26 17:33:04
skomentuj (6)

.:: metoda przepróchy- agut & zuz ::.

rozmowy maturalne (agut)
A: ej a o czym był "Mendel Gdański"?
Z: no o tym kolesiu ze Szwajcarii
A: ?? :D
Z: a nie, to może "Nasza Szkapa" była...

...no to trzymajcie za nas kciuki ;)
chuj wie... 2006-05-02 15:37:59
skomentuj (4)


chłop z mazur (zuza)
Z: Chcesz Brillanta?
A: Nie, ja już nie umiem ciągnąć z cienkich… :D
Poszłyśmy sobie z Agatą i Lapusem na pola. Siedzą takie dwie laski z psem, więc od razu zleciały się fane hopaki.
-Z woja wyszliśmy właśnie i od razu takie fajne dziewczyny poznaliśmy. Skąd jesteście?
-Z Olsztyna
-A znasz taką miejscowość Biskupiec?
-Coś tam słyszałam.
Chciałam powiedzieć, że z Radomia, ale Agata mnie uprzedziła z tym Olsztynem. (Ostatnio przyjechał do wawy kolega mojego taty. Z: Skąd on jest?; T: Z Wrocławia; Z: A wyglądał jak z Radomia; T: No, on taki jest; Sorry za pojazd ;)).
Nasi dzielni żołnierze trochę już nie kontaktowali, chociaż twierdzili, że dopiero idą pić (na co też wskazywałaby zawartość siatek). Nie za bardzo ich więc zdziwiło, że maturzystki z Olsztyna wyszły z psem na spacer do Warszawy. Dowiedziałyśmy się za to, że maturę to bardzo trudno jest zdać, czego najlepszym przykładem był kolega. Dalej miał miejsce podryw „na psa”:
-To wilczur?.

ocean smutku, fale radości - moj blog

Z dziewczynami (pozdrowienuia dla was) najlepsza pionierke. Kazdy zachwycal sie naszym pieknym menazknikiem nad ktorym z Emila siedzialysmy poltora dnia, ale sie oplacalo (mam nawet makrame z niego w domciu) Obrzedowoscia w tym roku byli Celtiowie, wiec brama byla stylizowana na taka Celtycka. Wiem ze wam trudno to wyobrazic, ale jak bede miala zdjacia to napewno je umieszcze...
Na obozie bylo wiele gier i byl genialny rajd !!!!!!!!! Mialysmy przejsc ok 100km, ale stwierdzilysmy po co sie meczyc,wiec lapalysmy stopy !!!
Wciagu jednego dnia trafilo nam sie az 5, ale z tym ostanim bylo ciezko... Gdyby go nie bylo bysmy spaly w lesie, ale na szczescie sie znalazl i spalysmy w punkcie docelowym, czyli w Biskupcu... Na rajdzie bylo ogolnie naprawde super zreszta ten oboz byl rewelacyjny. Przed watra(czyli ostatnim ognisku) kazsdy mowil ja zostane do rana i z 70osob zostalo kolo 15, ale ja oczywiscie zostalam i rano mialam pelno energii dopiero kolo 13 kiedy wracalismy do domu ona sie skonczyla....
No, ale tak podsumowujac ten oboz to byl on jednym z lepszych, dzieki wszytskim co na nim byli bo stworzylismy go naprawde super.
No, ale hitem naszego namiotu byl "Berek" i "tu nie wolno sikac" nawet teraz gdy to pisze to chce mi sie smiac:)
No, ale jak wspominam ten oboz teraz to mam lzy w oczaxch bo te trzy tygodnie minley bardzo szybciutko i zegnajac sie z wami zastanawialam sie czy sie kiedy.