O czym chcesz poczytać na blogach?

Białe róże

michaella blog


pukam do bram ...
wrota wyobrazni... posłuszne uległe...
kuszone dzwiękiem ...
otwierają na oścież magią oplecione podwoje...

... to tam ...

...nocą budzi sie dzień...
... śniegiem są ... białe róże....
dzwięki... oddechem...
... szczęściem ... chwila...
która trwa...

2003-02-08 00:12:13 skomentuj (2)


...krople deszczu...
idąc chodnikiem ....mijając.

Blog Anielek16

2007.03.05 17:17

[ ... ]
"Byliśmy ze sobą krótko tak, a mogliśmy dłużej.
Nie chciałaś uwierzyć w miłość mą, odeszłaś jak sen.
Pamietam już tylko ust Twych smak i te białe róże...
Te, których nie wziełaś. 
Płacze gdy, wspominam ten dzień..."
[ ... ]

   






 Ach, te.

Żeby go później zapomnieć...




W innym świetle - Onet.pl Blog

Idiotami, którzy tylko ograniczają i odstraszają dziewczyny? Nie ogarniam i tyle.

Mam dość kisielu. JA CHCĘ ZNOWU BIAŁĄ CZEKOLADĘ! Stara miłość nigdy nie rdzewieje... Ej, chwila. Moje ulubione rzeczy: BIAŁE róże, BIAŁA czekolada, BIAŁE tygrysy, BIAŁA część kapusty pekińskiej, BIAŁY CUKIER... Wypowiadam wojnę szatanowi jedzeniem. Ale nadrabiam strojem. xDD

Kubaaaaaaaaaaaa. Kurde blacha nooo... Na Skypa wracaaaaj...

Mi się spodobał ten tekst.
Yeah, dostałam od Młodego różowo-białą różę, od taty białą różę i czekoladę toffi. Od chłopaków z klasy różowy tulipan. I lizak. Co z tego było najlepsze? Biała róża ^^ Kocham białe róże. To moje ulubione kwiaty. Są piękne.

Jutro kartkówka z fizyki. Dżisss, ile razy można pisać kartkówkę z fizyki? Prawie co lekcję jest kartkówka. I właśnie dlatego nie.

zapisane na ciele.. tam dotykało się nadziei takiej, jaką można mieć tylko w rozpaczy..




zapisane na ciele..
2003-03-07 10:32:18
"Kiedy Cię moje oplotą sny -
jak białe róże -
nie bój się kochać - ja - i ty
w nieba lazurze.
Ziemia, jak echo minionych dni,
grające w borze,
a nasze duchy wśród martwych pni
wieszają zorze.
Serce mi splatasz koroną gwiazd,
hymnem.

,,Pokochaj mnie z całych sił, tak mało już nocy i dni" - bloog.pl

Wsparte dwoma jońskimi kolumnami. Schodki prowadzące do drzwi nie były długie, liczyły zaledwie dwa stopnie. Budynek miał cztery piętra, na każdym z nich znajdowały się średniej wielkości okna, osadzone w jednakowej odległości. Rezydencja w stylu klasycznym została ozdobiona z umiarem, ściany nie były przesączone barkową dekoracyjnością. Ogród, w odróżnieniu od budowli, został wykonany w stylu  francuskim. Nie był tak rozległy jak powinien, ale zachował zasadę symetrii. Białe róże były wszędzie, pełniły rolę pierwszoplanową. Z pośród roślinności dało się też wyróżnić...czarne róże i krzewy. Na placu było dość mrocznie za sprawą kolorystyki kwiatów oraz pochmurnej pogody, która często gościła w Londynie.
   Wysiadłam z samochodu, gdy już nacieszyłam oczy posiadłością Phantomhive`ów.

Blog Katarzyny Ładosz

Łóżka świeży chleb i sól.
Mieszkasz w moim wyludnionym świecie
i wtaczasz słońce na mój pociemniały nieboskłon.
Oswajasz szczęście i nadajesz imię samotności.
Stwarzasz mi Boga i pocieszasz diabła.
Zrywasz dla mnie białe róże ludzkich serc
i składasz je w moje głodne dłonie. Piszesz moje imię
dużą literą i wysłuchujesz moich spowiedzi…
Czy to piękny sen? Czy to spełnia się nierealne marzenie?
Może zamieniłam się z kimś na życie?