O czym chcesz poczytać na blogach?

Bezlik do 5

falszupelneulice.blog



skomentuj (0)

Chwila refleksji... 2003-09-15 20:58:39

bialy ksztalt na nieco bardziej szarym prostokacie
ogryzek na wierzchu.
czyjes oczy wlepione we mnie.
znajome,
.

odbija promienie slonca.
pelno obrazow,
urywkow czyjegos zycia.
wspomnienia,
skrawki przeszlosci
wisza zawieszone pionowo
nad bezlikiem
kartek papieru
i resztek cywilizacji.
wielkie zwierciadlo.
tak wielkie,
ze mozna zobaczyc w nim
wszystko to
co.Pedzil.
moze w poszukiwaniu siebie
a moze kogos innego...
hm...
_________________________________
gdzie to wszystko?
popatrz dookola!
to Twoj swiat!
tak Twoj!
ksztalty
kolory
zapachy.
pelen jest ich
zaly swiat.
tylko otworz sie na nie

[...] Są miejsca niedostępne nikomu i takie, które odwiedzać możemy jedynie w snach [...]

Coś stałego na tym świecie. A może nie jest.
Taki wprowdzenie jest do kitu... Zacząć jeszcze raz? Nie. Życie to nie kawałek muzyczny, który można w dowolnym momencie wyciszyć, zastopować, by za chwilę wznowić odtwarzanie... lub je powtórzyć. Demiurg zapomniał chyba o przycisku "repeat" w naszej.Był wielki. Chociażby ze względu na ilość szczegółów, jakie pamiętał. Tak, tak - mam już dość [i nie dość ] tych mitologicznych imion...
- 15 razy wysłuchać zapętlonej w nieskończoność mp3. Obsesje w końcu trzeba kultywować.

I to takie płytkie. Nierefleksyjne. Niejednostkowe. Podnoszę wyżej poprzeczkę. Wciąż i wciąż. Wciąż...
Bo nie ma powodu, by jej nie podnosić. Za to bezliku jest przyczyn dla tej drugiej opcji...

Kostruuuje własną koncepcję chaosu. Konstruuję własną koncepcję siebie.

I tak.

nie ma etyki bez estetyki, nie ma estetyki bez erotyki



strona główna


2009-07-16 23:41:52
radosne polifonie
To wspaniale, że istnieje M. (Maria Rzecka - jak się sama ochrzciła), osoba, która nie rozumie tak wiele z tego, co.Ją sobie w środku, zidiociałą ze złości karlicę w asfaltowych butach i muszę się mieć na baczności, gdyż lubi czasem złapać za słowo i wepchnąć ci je do gardła. Mogę w nieskończoność imaginować sobie zimnowojenną kłótnię, która utrzyma moje myśli w stanie odpowiedniej gorączki. Gdyby M. zamilkła,.Dyskusyjnej jest G., służący zawsze złym słowem, w którym pobrzmiewają złote echa moich na nim win. Ten lektor radzi sobie z symultaniczną rozmową z bezlikiem swoich pokrzywdzonych byłych, mógłby pracować w oenzecie! Ofiarnie rozdziela krzywdę i nienawiść, te najmocniejsze prezenty, kamienie milowe mojego.

Moje myśli niepukładane...

2007-01-01

***Rozkosz***
Dotykiem ust, zapachem włosów poruszanych przez wiatr
chwilą ciszy oddechów i westchnień,
wśród bezliku gwiazd, uścisku dłoni
spoglądamy sobie w oczy...

Tylko Bóg może Nam to odebrać, ale nie chce...
tabletka namiętności połknięta za wczasu dała Nam życie wieczne...
Teraz klękam przed łóżkiem i proszę księżyc,
abym mogła raz jeszcze zasmakować w Twojej rozkoszy...

skomentuj (0)

17:01:51 2007-01-02

Radek i Kasia 2007 :)



Rozwiane kartki wokół świata cieni,
Rozmyte myśli niepoukładane,
Tylko chłód i smutek...
Wszystko wokół pozamykane:
drzwi, okna, domy, dusze...

Tylko nerwy i stres, oby brnąć jak przedtem do przodu...

W takich chwilach najbardzij potrzebuję obecności i dłoni na.

2007-01-01

***Rozkosz***
Dotykiem ust, zapachem włosów poruszanych przez wiatr
chwilą ciszy oddechów i westchnień,
wśród bezliku gwiazd, uścisku dłoni
spoglądamy sobie w oczy...

Tylko Bóg może Nam to odebrać, ale nie chce...
tabletka namiętności.

niekobieca kobiecość - Onet.pl Blog

..::Odwiedzili mnie::..
Zobaczyło 13548 gości
Zmieniło wszystko 390 zdecydowanych

Małą knajpkę ze świeczką
W od whiskey szklance
I tę szybę ogromną
Z okiem na świat tuż za nią
I muzykę w głośnikach
Jak ramę do obrazu
Spokojną przyjemność
Z uczucia bycia panem
Chcesz, zamawiasz, dostajesz
I kosztujesz czego pragniesz
Łyczek za łyczkiem
Lub też małą łyżeczką
Wprowadzasz w drobną rozkosz
Swoje myśli, podniebienie i usteczka
Zimą uciekasz przed chłodem
Zrzucasz szalik na wieszaku
Latem wypatrujesz lodów
By obniżyć temperaturę ciału
Kilka ścian, lampek, krzeseł i stolików
Zakątek przyjemności
I uciech bezliku

Małą knajpkę ze świeczką
W od whiskey szklance
I tę szybę ogromną
Z okiem na świat tuż za nią
I muzykę w głośnikach
Jak ramę do obrazu
Spokojną przyjemność
Z uczucia bycia panem
Chcesz, zamawiasz, dostajesz
I kosztujesz czego pragniesz
Łyczek za łyczkiem
Lub.