O czym chcesz poczytać na blogach?

Bęben

"Złote stronice" - Bój z codziennością... - Onet.pl Blog


02 września 2011
Jest lepiej...
Przedwczoraj wróciłem z Krakowa... wyniki coraz lepsze wiec... jest OK;P Byłem na rozpoczęciu...obgadałem sprawę z wychowawca i... zostaje w domu do 9 września;P Przedłużyłem sobie wakacje;D Teraz normalnie spię do południa...BO MOGĘ xD Wieczorem pojadę na pare dni do kuzyna... wypocznę sobie;P napiszę wieczorem więcej jak sie prześpię jeszcze chwile xD
Don Juan (14:50)
komentarz

28 sierpnia 2011
Dalej, Dalej!
http://www.youtube.com/watch?v=Cx52kVYVBL4&feature=related


Stoję na placu Zbawiciela, trzymam bęben
Gram ile sił mam, życie pędzi równolegle
Gdzieś poza mną Titanic gna na.

Blog BronislawSerw

Salach i piwnicach. Przyciągają ich tu niemieckie herby na sarkofagach, z sarkofagiem księcia Jerzego III, który w dokumentach tytułował się Hertzog Georg, na piedestale. Z pewnością magnesem jest herb elektorów brandenburskich kuty w piaskowcu na bramie zamkowej i gabinet księcia budowniczego zamku, również o imieniu Georg. Niedawno zresztą były tu portrety niemieckich królów kurkowych, a niedługo z pewnością zobaczymy mundury austriackich i pruskich żołnierzy w związku z planowaną rekonstrukcją bitwy pod Małujowicami w 1741 r. Jak więc ostatnio bębniono w Polsce w antyrosyjski bęben, tak w Brzegu będzie się bębnić szczególnie w bębny pruskie. Natomiast przez jakieś cztery dziesiątki lat bębniono w bęben piastowski, który był polskim bębnem do zjednoczenia Niemiec.
Trzeba wracać do Muzeum Piastów Śląskich mieszczącego się w zamku książąt zur Liegnitz und Brigk, bowiem obchodzone są tutaj „Europejskie Dni Dziedzictwa”, oczywiście niemieckiego, bo przecież już w XVI w. w Rzeczypospolitej pisano, że wyżej wymienieni książęta są „odlegli”, nie znają ani języka polskiego ani obyczajów polskich, natomiast w XVII w. nie powstał w.

Baby take my open heart and all it offers.. - Onet.pl Blog

Była maska a`la kot czy coś..jakieś zorro kurwa! Usta wymalowane szminką na czerwono, a jak wyjechała se to ja pierdole, + ten sztuczny pieprzyk namalowany pisakiem...żenada.
-Nie rozbierasz się?-ukazała mi swój busz. To już APOKALIPSA jest!
-Nie, i nie mam zamiaru, ciemna maso-zmierzałem ku wyjściu.
-Nigdzie nie idziesz, kochaniutki! Nie chcesz się rozebrać sam? To ja ci w tym chętnie pomogę!-zabrała się do ściągania ze mnie odzieży.
Nie mogę krzyczeć, bo wyjdę na ciotę. Co tu robić? Jebnąć jej? A może..hm..no nie wiem, ale w każdym razie, zaraz jej kurwa tak spłaszczę to dupsko, że zamiast jak bęben będzie wyglądało jak deska. Może na coś jej się to przyda?
-Jebana niedoruchana dziwko, odpierdól się!-pociągnąłem ją za włosy, niestety, ta ciemna masa już mnie rozebrała..
Byłem kompletnie nagi. Przecież ja nie mogę zostać zgwałcony przez..kobietę! Bieber, pało, myśl!
Wtedy moje oczy przeraziły się, ponieważ..zobaczyłem jej busz! Kurwa, czy te baby wiedzą co to maszynka do golenia!?
-Wypierdalaj z tą dżunglą, ogól, pogadamy..
-Takie rzeczy to tylko u księdza w konfesjonale, kochanie-wyszczerzyła się, i zabrała się do opierdalania mi loda. Fuj! Chociaż nie..całkiem niezla jest..

Szarfy chusty broszki

Moja przygoda z filmem science-fiction w wydaniu Stanley’a Kubrick’a zakończyła się kłuciem w trzewiach, sakramencką migreną oraz głębokim przeświadczeniem, że jest to najgorszy film, jaki widziałam w życiu! (Wiem, dałam się ponieść emocjom, Alexander gorszy, hihihi). Jezuss, nigdy więcej.

 

Następnego dnia wymusiłam wspólne oglądanie komedii Gods must be crazy, po czym siku i od razu Gods must be crazy 2. I tu już było o wiele lepiej. Stara dobra szkoła komedii, gdzie pęka się ze śmiechu co 3 minuty, a nie jak w tych nowych – rwie włosy z głowy w poczuciu żenady.

 

No i tak o.

Fantastycznie i lajtowo.

 


 

skomentuj (2)

blaszany bębenek 2012-01-20 15:58:15