O czym chcesz poczytać na blogach?

Bauhaus

the revelstein post

To uczelnia artystyczna powstała w weimarze w 1919 roku. w tym wypadku określenie bauhaus odnosi się do stworzonego przez nią kierunku architektonicznego będącego jednym z odłamów niemieckiego modernizmu. podstawowe zasady którymi wyróżniał się bauhaus to między innymi: funkcjonalność oparta na przesłankach mechanicznych i psychologicznych; istotna rola czynników społecznych, uważanych za ważniejsze od wymogów estetyczne, ekologicznych i technicznych czy wreszcie wprowadzanie do formy architektonicznej warunków regionalnych, klimatów, krajobrazów i zwyczajów mieszkańców. wielu żydowskich architektów studiowało bauhaus, a kiedy w roku 1933 naziści zamknęli szkołę, wyjechali oni z niemiec, rozproszyli się po świecie, by potem osiąść w izraelu. w samym tel avivie jest zdaje się około 4 tysięcy budynków zaprojektowanych w tym stylu. tel aviv jest miastem bauhausu w takim samym stopniu jak miami art deco.

Lacrimoosa

łu: (Aby powiększyć zdjęcie, kliknij na nie, a otworzy się w nowym oknie). Zachęcam do oglądania!

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi


Internetowy zakątek Andrzeja Fiderkiewicza vel Studyty

I intrygującego Ivo W-R znajduję po latach w zaskakujących muzycznych zakamarkach, zdałoby się nie pasujących w ogóle do tego wysublimowanego nastroju.
3. X-Mal D. to jeden z najbardziej niedocenionych projektów:-(
4. Devoto – ano przede wszystkim to dzięki niemu powstał Buzzcocks i najlepsze numery tego zespołu, potem pan Shelley za bardzo powielał licealny sznyt, ale na tej płycie z Fraser brzmi rzeczywiście super.
5. Frusciante – nie potknął się, mnie się zdaje, że to dokładnie tak zagrane jak jego płyty solo = lekka genialna fuszerka.
oraz:
6. a ja “tera” zarejestrowałam, że singlowi Bauhaus “Bella Lugosi’s Dead” stuknęło 30 lat…

…ten czas to jakiś koszmar:-)

  • TMC OK. Jak miło, że Kolega przypomniał, bo nie mam już kaseciaka, więc posłuchać też nie mam jak.

    @PB:”…ten czas to jakiś koszmar”
    Ten koszmar, to czas. Ja się łapię, że kumplom w pracy mówię o jakiejś.

  • I`m still working to be a psycho bitch :/ - Onet.pl Blog

     Kandinsky Wassily Rosyjski malarz, grafik i teoretyk sztuki; 1886 - 92 studiował prawo w Moskwie, od 1896 - malarstwo w Monachium (w akad. sztuk pięknych i szkole A. Ažbego); od 1907 przebywał w Berlinie i Monachium; 1909 zorganizował w Monachium Neue Kunstlervereinigung, a 1911 grupę Der Blaue Reiter; współpracował też z redakcją "Der Sturm". Po wybuchu I wojny świat. powrócił do Rosji, gdzie po rewolucji został czł. Wydziału Sztuki w Lud. Komisariacie Oświaty; 1918 - 21 wykładał we Wchutiemasie i 1920 na uniw. w Moskwie; 1921 zał. Akad. Wiedzy o Sztuce. W końcu 1921 przeniósł się do Niemiec (1922 - 33 wykładał w Bauhausie); 1924 wraz z A. Jawlenskym, P. Klee i L. Feiningerem utworzył grupę Die Blaue Vier. W 1933 osiadł w Neuilly-sur-Seine we Francji. Na malarstwo Kandinsky'ego wywarł wpływ fowizm oraz rodzime, lud. tradycje sztuki ros.; dynamizując formę i potęgując kolorystykę w swych studiach pejzażowych i kompozycjach przeszedł stopniowo (od 1910) do swobodnych, bezprzedmiotowych układów (zw. przez niego impresjami, improwizacjami lub kompozycjami). Zetknięcie z konstruktywizmem i suprematyzmem w okresie moskiewskim poprowadziło go w kierunku geom. precyzji elementów formy, przy zachowaniu właściwej dla jego twórczości dynamiki i dekoracyjności..

    przeciekło przez palce

    Jeden kawałek i od razu tyle wspomnień. Kiedyś nie mogłam się doczekać, aż wrócę do domu i ich usłyszę. Dziś bez takich uniesień. W każdym razie nie cały czas. Szkoda. W sumie było to niezłe i człowiekowi wydawało się, że tak głęboko żyje, że tak mocno czuje. I lepszy jest od innych - tych co nie słuchają. He, he

    Szkoda, szkoda. Byłam ostatnio na koncercie starego, rockowego, polskiego zespołu. Strach - garstka ludzi - choć koncert super. Żadnych małolatów, choć knajpa zazwyczaj ich pełna. Stare zgredy przyszły powspominać i poczuć się jak kiedyś.

    Oh życie, życie. Zaszalałoby się.

    Ale zamiast Dorsów Bauhaus...

     

    Tagi: bauhaus The Doors
    23:21, olawenda
    Link Komentarze (4) »
    poniedziałek, 28 marca 2011
    facet ten sam, seks taki sam

    Niby niczego nie oczekuję, a jednak jakaś tęsknota się oddzywa. Za kimś, za czymś. Nowym, niebanalnym i nieprzeżutym. To jeden z objawów przesilenia wiosennego. Jak zawsze, jak co roku. Taka.