O czym chcesz poczytać na blogach?

Bastion

Nowożytne plany i widoki Torunia | Blog poświęcony nowożytnym planom i widokom Torunia

A nowożytną jest jeszcze murek, którego wartość obronna była niewielka). Żeby tego było mało, we wschodnim narożniku murów, przy kościele św. Jakuba, zrobiono specjalną ziemną platformę dla artylerii, co stanowiło poważne wsparcie ogniowe na tym odcinku. Dodatkowo, oddzielenie bastionów na wschodzie (szczególnie tego przy kościele św. Jakuba) od kurtyn (w tym przypadku od murów) za pomocą fosy powoduje, że mamy tutaj do czynienia z tzw. bastionami oddzielonymi, czyli bastionami, których barki – boki nie są powiązane z kurtynami. Coś podobnego możemy zaobserwować na planie Braniewa z okresu 1626-1635, gdzie widzimy dwa bastiony usytuowane przed fosą i murem średniowiecznym.

Wzniesienie pełnych umocnień bastionowych (wraz z ziemnymi kurtynami) usytuowanych na całej swej długości poza obrębem murów wiązało się z większymi kosztami (potencjalne problemy z wykupem działek + usypanie samych wałów), wydłużonym okresem budowlanym i wielce prawdopodobnym zajęciem (przynajmniej częściowym) cennych dla ekonomii miasta terenów (żupy solne – na wschód do bramy św. Jakuba) pod budowę. Z tych względów prawdopodobnie miasto zdecydowało się na system mieszany, pozwalający na wykorzystanie istniejących już konstrukcji.

Blog falcoperegrinus

Do wykonania zadania. Kto zdąrzył ten drzemał w pełnym rynsztunku osłoniety cieniem płuciennego prześcieradła, rozciągniętego na czterech włuczniach o grubych i cięrzkich drzewcach. Pozostali kończyli skromny posiłek - cienkom zupe nalaną z bukłaków i kawałek zeschniętego chleba. Falco przestała rozmawiać z Anniką , obie podniosły się i podeszły do jej ojca. - Fenrir - Falco rzuciła sucho- Zabraknie nam jedzenia. - A co z wodą? - Mamy deszczówke.- odpowiedziała Annika - o to nie musimy się narazie martwić.Problem jest z porzywieniem. Wiele umiem ale manny z nieba niesprowadze. Fenrir rzucił spojrzenie pełne nadziej w strone ponurego Bastionu. Milczał prze chwile a potem powoli, sam niewierząc w to co muwi, otworzył usta: - Tam na pewno jest jedzenie, bardzo durzo mięsa i wina... Wystarczy że pokonamy Rycerzy Bogów, zdobedziemy Bastion...to rozwiązanie naszych problemów... - A jeśli go niezdobędziemy? - Annika zmarszczyła brwi - Nieumrzemy...ty sama wiesz że na Pustyni głud ani pragnienie nie zabija... - Ale odbiera rozum! Wole być martwa niż szalona. Jurz raz to przeszłam więc wiem co muwie... - Mamy nad nimi przewage. - odezwał się głos za ich plecami. To Villenetenberg staną niedaleko i przysłuchiwał się ich rozmowie. - Jesteśmy Gottendamerunami. Choćby mieli droge.

adigdynia's blog

Charakteryzacja- świetna; wspominałem już z resztą o oprawie graficznej i dźwiękowej- 10/10

Efekty specjalne i dźwięk
- również 10/10

Muzyka- i tutaj pojawia się ‘zgrzyt”; muzyki jest mało, nie nucimy jej po wyjściu z sali kinowej i nie mamy ochoty kupić płyty z muzyką filmową; zauważyłem raptem dwa dobre kawałki- 5/10

Zdjęcia i praca kamery- również bardzo dobre; kamera pokazuje to, co trzeba, a zdjęcia są świetne- 10/10


Ogólnie- 60/70, czyli 8,2/10

Podsumowując: „X-Men: Ostatni Bastion” jest dobrym filmem sf/akcji. Jeżeli chcecie popatrzeć na fajne efekty specjalne, dobrych aktorów i ciekawą, choć momentami naciąganą, historię, to wybierzcie się do kina na ten film.

P.S. W moich oczach cała seria „X-men” uchodzi za najlepszą ekranizację komiksu (zaraz za nią Spiderman, mimo żałosnych scen w stylu Lucas & Gwiezdne Wojny)

P.S.2 Zostańcie w kinie do końca napisów. Będziecie mogli zobaczyć jeszcze krótki „filmie” sugerujący, że to nie koniec serii „X-men”.

P.S.3 Volverine i jego cygarko RLZ :D:D:D

adigdynia 2006-06-11.

No Boundaries

Apokalipsa według pana Jana

Teraz odrobina rodzimej literatury. Autorem jest Robert J. Szmidt [redaktor naczelny "Science Fiction"], a ta książka jest kontynuacją opowiadania “Ognie w ruinach”, które zostało opublikowane na łamach tego magazynu. W skrócie, jest napięta sytuacja na arenie międzynarodowej, łącznie z wzajemnym straszeniem się bronią nuklearną, a Polska ma na taki czas plan… odzyskania kresów wschodnich. Tajny projekt wojskowy kończy się zrobieniem z Polski celu ukraińskich rakiet atomowych. Polska to też przewidziała, w okolicach Wrocławia, w górach powstała placówka rządowa Bastion, będąca jednocześnie schronem przeciwatomowym dla elit. Po 2 latach zdecydowano się na otwarcie schronu i zbadanie okolic miasta. Śmiałkowie, niespodziewający się spotkać żywego ducha zostają schwytani przez charyzmatycznego intryganta, pana Jana Sobieszczuka, który stał się swego rodzaju wodzem dla ocalałych w zgliszczach Wrocławia ludzi. Pan Jan ma bardzo ambitne plany, lecz tych zdradzać nie będę, doczytacie sami. Jest to bardzo ciekawa pozycja, polecam.

Droga

Tej książki niestety jeszcze nie przeczytałem. Jest to dramat w świecie post apo. Autorem jest Cormac McCarthy. To historia mężczyzny, który.