O czym chcesz poczytać na blogach?

Barbra streisand

roodee blog...

Się informacja, że organizowana jest pierwsza trasa koncertowa po Europie… W głowie szaleństwo!!! Siostra na mój telefon reaguje natychmiast – sprawdź gdzie i kiedy i jedziemy!!! Potem wszystko toczyło się jak w jakimś amoku!!! Nasz typ od razu padł na Paryż!!! Bo skoro Barbra to tylko w Paryżu!!! (Potem się okazało, że na Jej ostatnim koncercie w Londynie na widowni siedział Nicolas Cage… No ale to byłby zbytek szczęścia :P)
Już samo kupowanie biletów dostarczało mi takiej adrenaliny, że opisać się tego nie da :D Z kłopotami, bo.

Tylko mi się przyśniło. Że wydarzyło się komuś innemu. Mimo że pamiętam każdy detal tej wyprawy, koncertu, że pamiętam swoje emocje. Nie umiem w sobie wypracować takiej pewności, że to MOJE przeżycia. Ale to prawda – byłam! widziałam! słyszałam! Barbrę Streisand NA ŻYWO!!! Amen. :D



 


roodee 2008-07-30 15:29:29
skomentuj (1)

dziennik garcona

Mały szok - duży nos
Dopiero dziś odkryłem, że moją [ostatnio] ulubioną piosenkę śpiewa [niestety] Barbra Streisand. Blee! A tak lubiłem sobie wyobrażać, że jest to jakaś piękną wysoką brunetka o brązowych oczach (lub podstawiać pod tą rolę dziewczynę, która aktualnie mi się podobała). Jestem zdruzgotany :) Teraz już zawsze nad tą piosenką będzie wisiało widmo wielkiego nosa.

Blog Naauzyka




Komentarzy: 11 Uohuohuohuohuoh..-Barbra Streisand! 2011-01-05 Kalimera!
Jutro całe szczęście,albo na me nieszczęście wolne.Odpoczynek.
Dziękuję wszystkim za.

travelling without moving..

W Wiedniuuuuu, na Nova Jazz Festival !
Pojadymy Pojadymy tam, a jak ! Jamiroquai czeka ...i się doczeka moich odwiedzin !
A tak będąc nadal w klimatach funk i boogie zostawię tu dwa kawałki, które zaabsorbowały zupełnie mój mózg w ostatnich paru dniach !
1. Duck Sauce - Barbra Streisand, 2. Armand Van Helden & A-TRAK Present Duck Sauce - aNYway <3

"Ty ! Dach Ci się pali ! "  (hahaha) ;*

Maćko w akcji

Zmorka, szukasz parkingu w torbie ? :D (Siema Świś !)

No i reszta timu ! (Ilonka ! o boże! Śniło.

Obce Jajeczko

W Londynie grasuje seryjny zabójca.  Żeruje na hipokryzji jak również niemoralności prasy brukowej zabijając policjantów. Jest podejrzliwy także niezwykle owocny. Tabloidy mają używanie, a tymczasem policja musi się postarać zamknąć przestępcę, zanim
Musical z Barbrą Streisand anulowany
W styczniu donosiliśmy, iż Barbra Streisand zainteresowana jest rolą w nowej adaptacji broadwayowskiej sztuki "Gypsy", którą przygotować ma Warner Bros. Dziś dowiedzieliśmy się, że jej plany spalą na panewce. Film bynajmniej powstanie. Zamiar zawetował współscenarzysta broadwayowskiego musicalu, Stephen.

It's something unpredictable but in the end it's right. I hope you had the time of your life

Z BT. oczywiście nie zaliczyłam, ale tylko 2 punktami, tamten BT miałam podobnie niezaliczony, a small testy na 70% więc dostałam miłosierne 3=


tjaaaaaaaa...
bylam tak szczęśliwa, że zadzwoniłam do pana Hrabiego i obejrzeliśmy razem koncert na DVD jego ukochanej Barbry Streisand. noooo, widowisko to ona potrafi zrobić, nie powiem :)
pan Hrabia oczywiście opowiadał mi dodatkowe rzeczy z jej życiorysu, jak również/oraz zaśmiewał się jak to tylko on potrafi.

pan Hrabia specyficzny jest. lubię go bardzo :)


o 23,.

rolki myśli nieuczesane

Czyli tam, gdzie przyszło nam spędzić ostatnie godziny "nocy" pojechałyśmy już dziennym. I o 6. z groszami już leżałyśmy.

Ot, piątkowe pogaduchy.

Częściej proszę.

Send in the clowns:
- Julie Andrews
- Glenn Close
- Barbara streisand
- Judi Dench
- Ruthie Henshall
- Glynis Johns

just when I stopped opening doors
finally knowing the one that I wanted was yours
making my entrance again with my usual flair
sure of my lines...
...no one is there

Były. I nawet momentami łał były. Ale chyba już zaczynam... zaczynam bardziej.

can it be that it was all so simple then?
or has time rewritten every line?
if we had a chance to do it all again
tell me, would we? could we?


The way we were - Barbra Streisand


przemyślałam bądź nie 2007-06-13 00:01:43
skomentuj (6)


ot, czwartek na uczelni.

4 nad ranem, gdzieś w Łodzi. Za oknem szarówka, ptaki, ledwo obudzone, niepewnie trelą na oknem.
Naszej bohaterce.