O czym chcesz poczytać na blogach?

Bankai

..:: Bleach ::.. Akademia Shinigami - Onet.pl Blog

Sie
2. Szanujemy Kapitanow ( porucznikow troche mniej xD)
3. Sluchamy sie mnie czyli Glownodowodzacej
4. PRZYCHODZIMY na spotkania



Jesli chcesz dolaczyc do Akademi musisz:
a) zostawic w ksiedze shinigami swoj e-mail (na ONECIE inaczej sie nie uda).
b) Odebrac zaproszenie na poczcie.
c) Po akceptacji piszesz notke o sobie w ktorej umieszczasz:
- imie i nazwisko ( wymyslone)
- wiek
- range (kapitan np 2 dywizji, porucznik np 4 dywizji, oficer)
- obrazek (tylko nie duzy)
- zanpakuto
- nr gg (trzeba sie jakos kontaktowac)
- noo i mozecie dodac cos od siebie ( np wyglad bankai, shikai, umiejetnosci, historie, charakter itp.)

29 lipca 2009
oi^^
imie: Hikame
ksywka: Kame
nazwisko: Nobuzuki
wiek: 1299 lat
charakter: jak mnie poznasz to zobaczysz
kolor wlosow: czarne
kolor oczu: piwne ( za duzo pilam)
lubie: pizze, sake, kawe, tego co zostanie moim porucznikiem
kocham: siebie,.

Bleach i historia shinigami to nie tylko walka. - Onet.pl Blog

Działo się w spowolnionym tempie. Katana powoli przebijająca plecy i wychodząca po stronie brzucha. Rozbryzg krwii. I uśmiech na twarzy porucznika.

-Teraz mi nie uciekniesz drogi kapitanie.- powiedział łapiąc katane przeciwnika ręką i mocno ją przetrzymując. Z błyskiem w oku użył 31 zaklęcia destrukcyjnego o nazwie Shakkahou . Wybuch był tuż przy twarzy dwójki shinigami. Obydwoje odnieśli poważne obrażenia. Mimo to Kuchiki nie odzyskał swojej katany która tkwiła w brzuchu Abaraia. Ów porucznik zadowolony ze swojego dzieła krzyknął głośno: BanKai. Po chwili Byakuya był w wielkiej opresji. Jak mógł się mierzyć z Bankai nie używając nawet Shikai. Gorączkowo myślał gdy jego przeciwnik ruszył na niego. Wielki wąż z kości nagle okrążył pole wokół niego.

-Teraz zaprezentuję Ci moją całkiem nową technikę, tym razem nie przegram!- krzyknął Renji po czym wpuścił reiatsu do swojego miecza. Wtedy wszystkie kręgi połączyły się nicią jego mocy i dosłownie związały Kapitana 6 dywizji. Kuchiki nie wiedział co robić był skrępowany. Chwilkę później go olśniło, nie chciał tego.

Słownik I Techniki - Onet.pl Blog


Opis:Generuje płomienie, które są w stanie spalić i spopielić przeciwnika o niskim poziomie energii duchowej.


#63 Raikouhou (Tygrysia Armata Błyskawic)


Opis:Shinigami zbiera swoją energię w dłoniach a następnie wystrzeliwuje ją w przeciwnika pod postacią tygrysa z błyskawic, który po zetknięciu z przeciwnikiem wywołuje potężny wybuch.

ShiKai- jest to 1 poziom uwolnienia ostrza. Shinigami w tej formie osiąga dużo wyższy poziom niż przed osiągnięciem tego stadium ze względu na porozumienie między nim a mieczem. Przeważnie to stadium osiągają porucznicy.


BanKai- Ostateczny poziom uwolnienia miecza. Shinigami uwalnia całą potęgę swojego Zanpakutou. Staje się wtedy niewyobrażalnie silny. BanKai osiągane jest przez Kapitanów. Oczywiście wyjątki: Renji, Madarame itd.

Talane love Hitsugaya - Onet.pl Blog

Się do sali. Kaien stanął na środku i czekał na uwagę. Gdy w końcu zapadła cisza przemówił.
-Jak wiecie podstawą bycia shinigami jest umiejętność walki. Istnieją trzy typy , które są wykorzystywane od wieków przez Bogów Śmierci. Po pierwsze- walka wręcz. Jako drugie - użycie zanpakutou, a po trzecie- kidou. Na praktykach będziemy szkolić każdy z tych rodzajów. Cóż, więc dzisiaj zacznijmy może od posługiwania się zanpakutou. Dla przypomnienia moc Zabójcy Dusz jest zapieczętowana w dwóch stadiach. Pierwszy to shikai, oraz drugi- bankai... co jest cholernie trudne , uwierzcie mi na słowo.- na sali rozbrzmiały pojedyncze śmiechy.- Za pewne przynajmniej kilkoro z was posiada już shikai. Oby, bo to bardzo ułatwiłoby mi prace. Dobra,dobra wiem zanudzam. Przejdźmy więc do pozycji obronnej...
Mniej, więcej tak w dalszym ciągu odbywały się zajęcia. Kaien bardzo angażował się w swoją pracę, widać było , że uwielbia przebywać z ludźmi. Podchodził do osób , które gorzej sobie radziły i od nowa wszystko tłumaczył i pokazywał. Po objaśnieniach , odbyło się kilka.

Wiara może wszystko - Onet.pl Blog

Rozpadła się, zaś kudan pojawił się ponownie pod postacią obłoku.

-Zaraz będzie lepiej. –rzucił szybko Max i wziął następny miecz.

Następne próby nie wnioskowały sukcesy. Max nie posunął się do przodu, lecz do tyłu. Blask w oczach słabł, co sprawiało że i Izuchi nie wyglądał najlepiej. Po kolejnej nie udanej próbie chłopak upadł na plecy.

-Co jest? –zapytał Shiro –rezygnujesz? –dodał zaraz

-Nie. Muszę tylko odpocząć.

-Wola jest to jedyna energia, którą posiada każdy człowiek. Jej zasoby są nie wyczerpane. Jednak wierząc w to co się robi i dążąc z całych sił do tego można osiągnąć pełnie mocy. Blask jest tylko po to aby stworzyć kudana i nawet przy niewielkiej ilości mocy, gdy wezwiesz bankai moc ta może zostać zwiększona i to nawet do tysiąckroć. Jednak aby się nauczyć.

opowiadanie bleach anime .. Czyli 'pamiętnik irytującej dziewczyny' - Onet.pl Blog

Kapitan jej nienienawidził bo ją kochał. Oczywiście myślał, że ma jakieś szanse ale się grubo pomylił. Choć nie powiedziała mu wprost prawdy. Mówiąc szczerze czerwonooka Hikaru niezbyt się tym przejmowała. OK wisiało jej to. Nie miała żadnych przyjaciół i wolała by tak pozostało. Ci, którzy mówili jej cześć po prostu się jej bali a nie ją lubili. Trzeba przyznać, że Hikaru jest bardzo silna jak na swój wiek (ma 16 lat). I większość woli z nią nie zadzierać. Tylko, że ci ludzie dzielili się na 2 grupy. Ci którzy ją ignorowali i ci którzy się jej bali. ( Mówiąc szczerze Hikaru opanowała już bankai ale cicho sza! nikt o tym nie wie!) I tak rozmyślając nad różnymi rzeczami Hikaru skończyła wypisywać papiery. Prawie. Został jej jeszcze jeden. Chciała go zrobić jutro bo co tam jeden raport, ale gdy wychodziła ujrzała zapisaną rubrykę, w której istniało znane jej miasto: Karakura. Zaciekawiona, usiadła jeszcze raz przed biurkiem i obejrzała dokładnie raport. Była tam mowa o dużej ilości pustych, którzy od niedawna przybywają tam tworząc liczne gromady. Niezbyt ją to obchodziło. Bardziej obchodziła ją osoba mieszkająca w tym mieście: Urahara. Pamiętała tego dziwnego mężczyznę, którego omal nie.