O czym chcesz poczytać na blogach?

Bambi

dudla

Kluczowe sprawy

31 mar

Obudziłam się kilka nocy temu obok Maurycego i mówię do niego najzupełniej po polsku
- Co się stało z ojcem Bambi?
A Maurycy na to zaspany
- He?
Wtedy ja troszkę się bardziej przebudziłam. I zaczęłam zastanawiać, czy warto tłumaczyć na angielski. Ostatecznie uznałam, że Maurycy ma prawo wiedzieć, dlaczego go budzę w środku nocy, więc mówię
- What happened to Bambi’s father?
- I don’t know. I have never seen Bambi.
I poszliśmy dalej spać. I nie wiem co się stało z ojcem Bambi. Jak również nie wiem, dlaczego potrzebna była mi ta informacja w środku nocy.

Z innej beczki. Nasz dyrektor naczelny wystosował do całej firmy dzisiaj maila pod takim.

Lonely nights

Lubię też gdy ktoś mówi że mi zależy
skomentuj (3)




2007-04-07 02:35:47 >> Wesołych Świąt:)

smacznego jajka, mokrego dyngusa i wszystkiego, wszystkiego naj;)
skomentuj (0)




2007-04-10 14:34:41 >> śnienta, śnienta i po śnientach

nie znoszę świat i szczerze cieszę się że już się skończyły, chociaż nie miałam kiedy się wyspać i odpocząć.
moje morale są bardzo niskie.. nic mi nie idzie. na uczelni nadal zawalam.. mimo że się staram. poprostu masakra.
skomentuj (0)




2007-04-11 20:08:12 >> Bambi jest dzika, Bambi jest zła.

ja równie jestem typem człowieka, który nie lubi być naciskany. bardzo ale to bardzo również mnie wkurwia (dosłownie) kiedy ktoś się ze mnie nabija, nawet gdy to jest drobne i niewinne. poprostu nie wolno.
zostałam sprowokowana i podjęłam decyzję. zobaczymy czy dobrą czy złą.. nic więcej nie powiem.
jestem nieprzeciętnie wściekła.
skomentuj (4)




2007-04-13 18:48:13 >> Baby just be good to me..

siedzę i gapie się w ścianę.. słucham dołującej muzyki..
jeśli chodzi o moje życie uczuciowe to od.

kat blog

Muzgu - Jak to się znajdzie w jakimś filmie, to ten film powstanie po tym jak my wyładujemy w Tv - hahah - zaśmiali się obaj - "PInky i Muzg" - kontynuowali naśmiewanie się z głupiego pomysłu - To pinky, to pinky jest i muzg muzg muzg muzg... - zanucił Pinky - Ok Muzgu, cho do tego frajera, miejmy to z głowy, chce się już najebać bo mi się chyba detox uruchomił... - Ok ok CHo ! Pukali, Pukali i nikt nie otwierał Aż tu nagle... - AJJ SIIIIII JUUUUUU!!! - ozwał się syczący głos... - No nie!!! Rozpierdole ten IBEJ w pizdu jak tak dalej pójdzie - wrzasnął wściekły Muzgu - Otwieraj Bambi mamy cos Twojego - powiedział Pinky Drzwi sie otworzyły i stanął w nich Jeleń Sarnon ubrany w dziwny kosmiczny Hełm podobny do tego od VADERA (lorda Vadera, a nie tej kapeli). ŁAAAHHAHAHA - Jaki koleśś !! - wrzasnął Pinki - co Ty na parade równości się wybierasz ?? ENAF !! - wrzasnął Bambi (tfuuu !) Sarnon - oddajta co moje i spierdalajta ! - NOT SOŁ FEST MADERFAKER ! - krzyknął Muzgu - coś za coś (widać że miał tą żyłkę handlowca) Ok ! - krzyknął Sarnon mos mieć muzgu - (ojciec Sarnona pracował w tej samej kopalni co stary mużdżka, lecz był znacznie niżej w hierarchii, co.

welcome lazy day...

Od jakiegoś czasu nadrabiam zaległości w bajkach Disneya.

"Mała syrenka" - może być. Tylko czemu Urszula? Gdzieś w dubbingu czaił się Królik z "Kubusia Puchatka".
"Piotruś Pan" - główny bohater to okropny flirciarz. Co jest wg mnie ciekawe: postacie męskie są narysowane jak karykatury, podczas gdy kobiece są pięęękne.
"Bambi" - bardzo ładnie namalowane. Takie trochę dla młodszych dzieci, choć momentami smutne i straszne. Ciekawostka: film zaczęliśmy oglądać na sylwestrze ;). Uśmiałam się, gdy młodzienaszek Bambi z kolegami przeżywali (uprzednio ostrzeżeni przez Sowę) swoją wiosenną pierwszą miłość :).
"Dumbo" - miejscami niezła psychodela, ale na końcu pełen happy end.
Starsze bajki są bardzo muzyczne, piosenki śpiewają głównie chóry, a nie soliści. Teraz chyba się takich nie robi [zastanawia się].

Następne w kolejce są "Mulan" i "Pocahontas". Ta ostatnia dlatego, że w piątek oglądaliśmy "Avatara", a to takie podobne. Sam "Avatar" ładny, efekty 3d nienachalne, raczej naturalne. Film z przesłaniem i.

Tokio Hotel sterben niemals aus!!! - Onet.pl Blog

Siemx!! 

Blagam was postarajcie sie troche,bo mi sie szczerze mowiac nie chce pisac tych notek,jezeli komentuja tylko 2 osoby..Pamietajcie zeby glosowac na mojego bloga na http://dziewczyna-billa-kaulitza.blog.onet.pl
Ok,no to zaczynamy...

Info:
TOKIO HOTEL WYGRALI KOLEJNA NAGRODE-EINS LIVE!!
 
W kategorii gdzie znalezli sie oni tak ulozyly sie glosy procentowo:
Tokio Hotel:24,2
Farin Urlaub:21,8
Seeed:21,2
Wir sind  Helden:20,8
Scooter:12

TH byli ostatnio tez na gali Bambi 2006!!!

Tapety:
         
Foty:
    
Tez chce miec taki pokoj!!;p
 Bambi:     
Sesja:
                                       

A tu mam prezencik od Andzi!!Wielkie dzienx!!
  
 
Oks,to juz kooniec i pamietajcie,licze na was,bo inaczej postawie wam jedynke z.

{ C h i q u i t a ` j u n g s } - Onet.pl Blog

Bill. - Uścisnąłem rękę owego Georga i wskazałem na brata, który suszył zęby do jakiegoś uroczego blondynka.
Tom opanuj się, jesteś za mały...! - powiedziałem sobie.

    Festyn był bardzo kolorowy, zwłaszcza, że przeważała czerwień, którą preferowałem od zawsze. Bill powtarzał, gdy wybierałem sobie czerwony lakier do paznokci że, "co czerwone to zboczone", jednak zbywałem go tylko machnięciem ręki, czerwony zawsze mi się dobrze kojarzył i kojarzyć będzie do końca życia. Zapomniałem wspomnieć, że Georg miał na sobie śliczną czerwoną koszulkę z motywem Bambi, chyba wiedział, że się spotkamy, skoro włożył tę bluzkę. Chodziliśmy od budki do budki, kupowaliśmy różne smakołyki, watę cukrową, lody, a Geo kupił mi nawet pluszowe serduszko. Podziękowałem mu całuskiem w policzek. Zarumieniliśmy się, chyba trochę się pośpieszyłem, nadal jestem w depresji po ostatnim związku z 6-letnią Katriną, która zostawiła mnie dla Petera z sąsiedniej szkoły... Czas postawić przed sobą znak stopu, Tom!

    Katrina, ach, Katrina... Uśmiechnąłem się na wspomnienie upojnych chwil pod ławką na lekcji. Taak, ona kolorowała.

Bambi walczy

Nie mam ani sukienki, niczego kompletnie, ale liczę, że coś znajdę, kolor - czarny, granat, bądź czerwień mile widziane.
Mam pracę, umowa zlecenie co prawda, ale będzie co do wpisania w CV, obsługa klienta to już coś. Do tego dzisiaj sfinalizowałam  pierwszą transakcję więc tym bardziej jest co świętować :).
Dietowo - czysty Dukan - jestem z siebie dumna, jutro zaczynam PW, pojutrze do niedzieli znów P, a potem się pomyśli co dalej :).
Ale mam dobry dzień :).

Tagi: hurra
2010-08-04 20:50:46 skomentuj (13)
Bambi
Hej Piękne, łooooj tyle czasu nic nie pisałam, such a shame Bambi, such a shame. No cóż. Z mojego gadania o diecie - był zryw 3 dniowy, myślałam, że już wróciłam na Dukanową drogę, a jednak nie, było 72 kg, wczoraj 73, a dzisiaj rano 75 sic!, to chyba po wczorajszej małej pizzy, którą pożarłam całą bez 2 kawałków... No comments. Dzisiaj za to muffinki owsiane z kawką na śniadanie, idę do pracy, zrobię sobie jedną kanapkę, wezmę wodę, będę robić zielone herbaty i jakoś wytrwam.
Okres powinnam dostać 13, a tu.