O czym chcesz poczytać na blogach?

Bali

M O J E K O C H A N E Z W I E R Z A C Z K I - bloog.pl


               

 --------------------------------------------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------------------------------------------



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1105236,trackback

oni się nie bali (29) | klawiaturka was nie zje

biżuteria autorska Iwony MP

0 Swarovski blue i bali 08 wrzesień 2010  

Wasze komentarze: 0 Swarovski srebrny, onyks fasetowany i bali 08 wrzesień 2010   Wasze komentarze: 1 Swarovski czarno-grafitowy i sprężynka złota 08 wrzesień 2010   Wasze komentarze: 0 Swarovski ciemny grafit i bali 08 wrzesień 2010

Dziennik podróżno - niepodróżny:

Poranny bazar (Pasar Pagi). To za radą naszego Księcia Seno, który na Bali bywa często i wie, że na tym bazarze można kupić mnóstwo rękodzieła baaaardzo tanio. I tak też było, niektóre rzeczy kupiłyśmy 8krotnie taniej niż w Solo i to bez tragowania, bo ceny są ustalone, Zresztą i tak nie było się z czego targować. Tak, więc jeśli ktoś się wybiera na Bali i chce kupić trochę pięknych rzeczy koniecznie musi odwiedzić ten bazar!! Z Sukowati ruszyliśmy do Kuty, gdzie od razu znalazłyśmy tani pokój (z lazienka, 90 tys. Rp. za 3 osoby, Gwiazda odstawila numer chciala spac sama na podwiojnym lozku,nam zostawiajac pojedyncze:]), bardzo blisko plaży. No Kuta słynie z plaży, z mnóstwa sklepów z drogimi zachodnimi rzeczami.

Marek w tropikach

Tradycyjnych kremacji, które koniecznie przecież podczas wakacji trzeba zobaczyć. „Zaproś znajomych, a drugą kremację dostaniesz gratis”. Przesadzam? Tylko trochę.

Myślicie, że chociaż po drodze do Ubud będzie można podziwiać niekończące się tarasy pól ryżowych? Nic podobnego. Słynne pola ryżowe są atrakcją, do której trzeba specjalnie się wybrać. Mapy turystyczne pokazują zaznaczone obszary wyspy, gdzie można się pól spodziewać. A przy drodze najczęściej stoją domy i zagrzebane w błocie hotele w budowie. Ziemia na Bali jest za droga, żeby ją marnować na miejsce pod uprawę ryżu. Znakomicie się za to nadaje na składowisko śmieci z plastikowymi butelkami w roli głównej.

Powiecie, że zawsze można uciec na drugą stronę wyspy i tam zaznać spokoju i nacieszyć oczy widokami. W Candidasie, na wschodnim wybrzeżu wyspy, nie zobaczycie nawet plaży. Wybrzeże jest wybetonowane i do wody można zejść po drabince. Jeśli jakąś drabinkę znajdziemy. Ale o tym foldery turystyczne nie wspominają.  Oczywiście są jeszcze piękne, dziewicze krajobrazy w.