O czym chcesz poczytać na blogach?

Baldur's gate 2

Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?

Uporam. Bo w końcu zrozumiałam...
Człowiek nigdy nie jest sam. Chociaż tak mu się wydaje, chociaż ma wrażenie że świat odwrócił się do niego plecami i zapomniał... to tak nie jest.
Zawsze jest Ktoś, kto pomoże. Kto się uśmiechnie i poda dłoń.
Zawsze.
Tylko trzeba zechcieć go zobaczyć... i pozwolić sobie pomóc.


studnia-dusz 2004-05-05 12:44:25
skomentuj(2)

+ + +


Iż czuję się jak jakowyś bóg. A raczej bogini. Cód, miód i orzeszki podlane sosem kwaśno-pikantnym, bo róża zawsze ma kolce.
Co to ja jeszcze chciałam... A, tak. Znowu gram w Baldur's Gate 2. Jeszcze troszkę a znowu zacznę odwiedzać te zmutowane pokoje na polchacie. BTW, tak właśnie poznałam Miłość mojego życia. Po raz setny rzeknę: "Jak to życie dziwnie się.

aniay.blog


Kolejna sprawa juz troche mniej wazne to fakt ze ostatnio zakochalam sie w takiej jednej grze ktora nazywa sie Neverwinter Nights. Serdecznie ja wszystkim polecam(szczegolnie fanom Baldur's Gate i IceWindDale(czy jakos tak:P)


skomentuj (4)

walentynki(--?) 2003-02-11 10:54:19

No dobra walentynki zblizaja sie wielkimi krokami a ja pjecianie mam co dac mojemu miskowi. Cholera, chyba nigdy nie mialam takiego problemu. Kasy brak, a.

codiac.blog

Pojęcia skąd wiedzieli, bo ja sam dowiedziałem się ledwie tydzień temu, ale dzisiaj gramy w RPG. Dla tych co nie wiedzą - a czytuje ktoś taki mojego bloga? - nie chodzi o komputerowe RPG typu Baldur's Gate, tylko o gry fabularne na żywo. Takie, przy których wychodzi się zza firewalla i spotyka ze znajomymi, dużo rozmawia i rzuca kostkami. Nie będzie mnie więc kusić żeby uruchomić komputer. Boję się tylko o Morta, on zawsze na sesji z niego korzysta do puszczania muzyki, więc nie wiem jak sobie poradzi. Będziemy musieli coś wymyśleć.

skomentuj (4)
Strona główna
Pojęcia skąd wiedzieli, bo ja sam dowiedziałem się ledwie tydzień temu, ale dzisiaj gramy w RPG. Dla tych co nie wiedzą - a czytuje ktoś taki mojego bloga? - nie chodzi o komputerowe RPG typu Baldur's Gate, tylko o gry fabularne na żywo. Takie, przy których wychodzi się zza firewalla i spotyka ze znajomymi, dużo rozmawia i rzuca kostkami. Nie będzie mnie więc kusić żeby uruchomić.

      d i v e r s e . r e a k t y w a c j a               v . 3 5              

Super. Tak wiec w tej chwili pod moim biurkiem sspoczywaja 2 komputery : jeden stary zawirusowany z netem, a drugi nowy, jeszcze prawie pusty (nie licząc Blade II, Shreka, Paint Shop Pro 8, Baldur's Gate II : Shadows of Amn i The Sims) bez neta. Jakos ton przezyje.
W szkole jest strasznie. Są teraz matury i nie mamy połowy lekcji. Ale mnie to zaczyna wkurzać. Już od ponad miesiąca.

Me, myself and I

Tylko jedno rozwiązanie

love is the answer!!

(wybaczcie (o tysiace czytelnikow :P) pseudowzniosly ton tej notki ale tak mnie naszlo, co zrobic..)

elbobo 2005-07-05 02:01:30

skomentuj (4)



Moi dłużnicy :P

prosili o notkę, więc oto ona. W sumie dupa, nie mam o czym pisać.
Się żyć!". Bo w końcu tylko chwile są w życiu piękne. I nasze wyobrażenia o ludziach a nie sami ludzie. Tak, muszę się oswoić z tą myślą...

Ale jest wyjście!

Baldur's Gate II

ide se pograć

nara all :P

elbobo 2005-07-22 17:54:26

skomentuj (5)



 

Gvalch`ca

Całych po kolei, bo i tak nie ma to sensu. Ale były wspaniałe:) Nie wiem, czy nie najlepsze z tych, które do tej pory przeżyłam. Niby zwyczajne - sesje, lekcje gry na pianinie z Volkenem, gra w Baldur`s Gate, czytanie, wszelakie spotkania, a jednak jakby inne. I niestety nie potrafię wyjaśnić dlaczego. Może dlatego, że się zestarzałam, psiakostka, i głębiej rozumiem sens tego, co się.