O czym chcesz poczytać na blogach?

Bacha

inutilee.blog


boli slowo "sama"


kocham traci wszystkie granice
spętane
kolejnymi nadziejami
bez podstaw.


wypłacz mi...
mnie.

skomentuj (11)

.
2003-03-07 23:04:31

wszystkie wschody słońca.




jestem niezniszczalna.



?

skomentuj (8)

...bach bach, znikają chwile....
2003-03-10 22:03:33

Wczoraj o 21 wzięłam trzy zielone sny w kapsułkach.
Świadomość ponad chemią,zasnęłam po 3 rano. Przed szóstą wstałam.
Jutro o 5.30 zadzwoni telefon i beznamętny głos zmęczonej kobiety powie mi,ze jest piąta trzydzieści i dobrze by było,gdybym wstała.
Gówno ją będzie obchodziło to,że przecież będę w tym czasie wysłuchwiwała jej monologu.
O szóstej trzydzieści zaczyna się pierwszy wykład.
Bach bach,potem trzy godziny przerwy. Potem kolejny i znowu.

nadulina.blog

Pani aktorka – i wtedy chcąc nie chcąc uczestniczyłam w sztuce. Było coś o baranku, któremu było „zimno w głowie” i o wełnie (chyba z innego baranka), z której robiło się czapkę i szalik, i coś tam jeszcze dla tego baranka, żeby mu zimno nie było. Teatr jest świetny i nie rozumiem, dlaczego ludzie chodzą do niego tak rzadko. Czyżby nie lubili się tarzać po różowych wełnianych dywanach?

Buziaki,
Nadulina

Tagi: teatr

skomentuj (0)

10. Bach 2011-04-25

Kiedyś wspominałam już o tym, że na co dzień używam tylko jednego słowa – „bach". Wbrew pozorom nie jest to słowo przypadkowo wybrane spośród mnóstwa tych, których rozpaczliwie starają się mnie nauczyć rodzice (zawiedzeni moją nihilistyczną postawą), lecz ściśle związane z moja ulubioną zabawą. Zabawa ta aktywizuje oczywiście otoczenie, gdyż (głównie ku rozpaczy mojego taty) nie uznaję zajęć w jednoosobowych podgrupach. Ja wiem, że są dzieci, które potrafią.

Wieniawski na blogu

kultura.poznan , Ludzie
Link Dodaj komentarz »
Poznańska kadra skrzypcowa (5)

Marianna Szadowiak

ur. 2 czerwca 1985 r. w Bydgoszczy. Studentka prof. Jadwigi Kaliszewskiej (AM).




Najlepiej mi się gra...
- Kiedy jestem dobrze przygotowana i gram dla obcej publiczności. Wtedy się rozluźniam i mogę sobie poszaleć. Dlatego Konkurs Wieniawskiego będzie trudny. Lubię grać Bacha, Mozarta, Brahmsa i Wieniawskiego, którego dobrze czuję.

Najlepiej mi się słucha...
- Zależy kiedy. Po dniu pełnym grania nie słucham klasyki ani muzyki skrzypcowej. Ostatnio uciekam w jazz i fortepian. Bardzo dużo daje mi też słuchanie oper.

Najlepiej mi się tańczy...
- W gronie przyjaciół, rytmy latynoskie. Żałuję, że nie znam podstawowych kroków tańców towarzyskich.

Trema to...
- Przesadne przejmowanie się wszystkim, co dookoła, np. czy ramiączko od sukienki nie.

infantando-bastion.blog.pl


Oczywiście usmarałyśmy się całe i chciałyśmy się umyć... Idziemy do 2 stajni z klaczami gdzie byli stajenni i p. Konarski. Gdy ten nas zobaczył a głównie Baśki ręce zaczął sobie żartować, że zamiast krat to my zużyłyśmy farbę na marne :D Umyłyśmy te łapska w ropie i poszłyśmy pichcić obiadek :D
Po obiedzie zabrałyśmy się za szycie tych derek. Były tak poszarpane, że niewiadomo co trzeba było szczyć.
Później p. Konarski powiedział, że jutro mamy wstać na 6.3o bo będzie próba klaczy pod ogiera... No fajnie...
Na 17.oo miałyśmy jazdę ja na kucu Olivi, Bacha na Pironie, Monika na La Particie.
Instruktorka śmiała się, że ten mały kucyk chodzi z prędkością światła no i faktycznie tak było. Olivia po prostu świetnie chodzi i reaguje na wszystkie pomoce po prostu cool :D
No ale nadszedł czas galopu no a ona szybko śmiga a my musiałyśmy jeździć pełnym siadem hehe na początku nie mogłam złapać rytmu a potem szło super :D
wtorek
Wstałyśmy o tej 6.3o i idziemy na dwór. Patrzymy nikogo nie ma zupełnie jak na pustyni myślimy „ jaja se robią?!” no ale za jakieś 5 minut zjawili się stajenni i.

tosia i mama tosi

piątek, 09 lipca 2010
spanie dzieci

od pewnego czasu zastanawia mnie spanie, wstawianie i zasypianie dzieci. tosia zawsze jest myta w okolicach 20.00 i jak ma dobry humor to szaleje do 21 przewalając się na wszystkie strony, skacząc, obracając się i piszcząc z radości.

o dziwo najgorzej jest w łózeczku. wtedy dostaje małpiego rozumu i zaczyna chodzić w kółko, siadać i wstawać, wyrzucać wszystko co jeszcze w łóżeczku zostało krzycząc bach! i robiąc smutną minkę.

ale wreszcie zasypia. i mama tosi mysli, że pospi jak biały człowiek do 6-7. a tosia, juz kolejny tydzień wstaje miedzy 4.20 a 5.00. i nie to, ze wstaje, przeciaga się, jeszcze na chwilę przytula, trze oczy. nie, tosia otwiera oczy, wstaje i zaczyna sie smiac i mnie zaczepiać.

nic tu nie da,ze ja udaje spiący kamień, i niczym nie ruszam (kazdy ruch i tak zauwazy i wtedy nie ma rady, trzeba wstać). znowu zaczyna krzyczeć bach!bach! biega w łóżeczku i zaczyna swoja szaleńczą zabawę.

i tak zaczynamy każdy dzień od radosnych spiewów o 4.30 które.

Luźne przemyślenia

Tam natomiast, tam zobaczę
Pokój, słodycz, szczęście, miłość.

4. Recytatyw

Mój Boże, kiedyż to się stanie.
Że się w ostatnią udam drogę?
Tu w zimnym piasku spocząć mogę,
Lecz kiedyż u Ciebie spocznę, Panie?
Ze światem już się pożegnałem przecie:
Dobranoc, świecie!

5. Aria

Na śmierć się moją już raduje.
Ach! Już napotkać bym ją rad.
Śmierć mnie od biedy wyratuje.
Którą mnie związać pragnie świat.

 

Tłumaczenie pochodzi w dodatku z tłumaczeniami do książki A. Durr'a "Kantaty Jana Sebastiana Bacha", Wydawnictwo Polihymnia.

Przemyślenia

  • Osobiście: zadosyć ja mam. Słuchając muszę tak to określić choć słowo "zadosyć" brzmi archaicznie a współczesny odpowiednik "mam tego dosyć" brzmi wulgarnie. W każdym razie zadosyć ja mam - maranatha!
  • W tak głęboko chrześcijańskim tekście widać jak daleko chrześcijanie odeszli od myślenia symeonowego (patrz lekcja), o odlocie w myśleniu KRK już nie wspominając.

zlosliwy-blog-babci-bachy.blog


...i teraz to o czym myślałam zaczęlo sie spełniac, coraz więcej ludziów ;> rozmawia ze mną na poważniejsze temety i co najważniejsze oczekuje ode mnie jakiegoś komentarza...staram się słuchac wszystkiego co mówią i staram się być na bierząco...ale myśląc o tym nie zdawałam sobie sprawy jak duża odpowiedzialność ciąży nad moim zakutym łbem, żeby coś im powiedzieć, doradzić czy skomentować....eh ja chiba jeszcze duży dzieciuch jestem...choć staram się dorosnać...i jak najlepiej odpowiadać na wasze pytania i wątpliwości wnusie moje kofane :*

ściskam babcia bacha

skomentuj (2)

TAKIE NOCNE NASTROJE 2003-03-06 02:29:24

tylko mali grzesznicy spowiadają się długo
w niepokoju gorących warg
potem niebo ich goni spadających gwiazd smugą
jak pożary joannę d'arc
ale wielcy grzesznicy na błysk mały uklękną
i wypłaczą się jednym tchem
potem noc mają długa
i jak dobry łotr święta,
byłem z nimi
klękałem
wiem

ks.j.twardowski...
(proszę się nie denerwować,.